Jump to content
Dogomania

AnnaAntonina

Members
  • Posts

    672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AnnaAntonina

  1. Szkoda, bo wszyscy bardzo się cieszyliśmy. Domek spadł jak z nieba, w idealnym momencie, w tym samym mieście. Ale to było za piękne, żeby było prawdziwe.
  2. Zapraszam na bazarek: The Bodyshop i Celine Dion dla Lunki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/202079[/url]
  3. Luna niestety nadal szuka domu...
  4. [quote name='Marcelaa']Chciałam podpytać o automatyczną smyczkę dla yorka czytając tę dyskusję, czy tej firmy flexi się nie zepsuje po miesiącu bo dojrzałam do zmiany ale nie znam się na tym.[/QUOTE] Ja kupiłam Flexi na allegro i jest na nią 2 lata gwarancji, tak więc przypuszczam, że nie zepsuje się zbyt szybko. A jak się zepsuje, to dostanę nową. Nie była zresztą droga, bo dałam około 40 zł z przesyłką, dla pieska o wadze 9 kg. Twoja będzie jeszcze tańsza, bo kupisz dla najlżejszych psinek:) I naprawdę warto zmienić zwykłą smycz na Flexi, u nas Flexi wyeliminowała problem ciągnięcia, ale też, o dziwo, problem tego, że pies szedł, gdzie chciał, a nie gdzie ja chciałam. Teraz spacery są dużo przyjemniejsze, i dla mnie, i dla mojej paskudy:)
  5. Być może agresja Twojego psa wynika z tego, że za mocno go łapiesz za mordkę. Klapsy na pewno też nie wpłynęły dobrze na rozwój jego łagodności.
  6. Ja mojej psinie przeniosłam posłanie z korytarza do pokoju, w którym śpię i na noc po prostu zamykam drzwi od pokoju, żeby słabiej słyszał dźwięki z klatki i żeby nie biegł do przedpokoju szczekać, kiedy ja jestem za bardzo zaspana, żeby go iść uciszać. Uwagę psa odwraca też włączone radio/telewizor. Ale powiem Ci, że Kuba jest u mnie 2 miesiące i o ile na początku problem szczekania pod drzwiami był naprawdę duży, to teraz już przyzwyczaił się do większości dźwięków i obszczekuje raczej tylko obce kroki/głosy, bo chód i głos sąsiadów już zna. Sposobów na szczekanie mam kilka. Najpierw oczywiście próbuję uciszać słownie. Jeżeli to nie działa, to wołam Kubę do siebie, żeby odszedł od drzwi. Chodzi mi generalnie o odwrócenie uwagi psa, ale bez elementów nagrody. Jeżeli atak szczekania jest silny i wołanie/komendy słowne nic nie dają, to biorę pod pachę i zamykam na chwilę w pokoju. W nagłych sytuacjach delikatnie łapię za pyszczek. Problem szczekania pod drzwiami zmniejszył się u nas o dobre 80%. Moim skromnym zdaniem większym problemem jest w Twoim przypadku agresja psa. Kiedy ja mojego czasem złapię za pysia, to jeszcze się biedny oblizuje i merda ogonem, jakby mi chciał powiedzieć 'ja przecież nic złego nie robię, mamusiu'.
  7. [quote name='Viris']do Aniołka jej daleko. Ciapy zjadła, buty z szafek wyciąga. Wszystko trzeba chować.[/QUOTE] Mój pies to dopiero ma dziwne kapciowo-kulinarne upodobania. Bardzo lubi jeść kości, takie, na których jest jeszcze troszkę mięska. Świeżej oczywiście nie ruszy, odczeka dobę, aż zacznie odpowiednio pachnieć. No i wtedy taką kosteczkę w słodką mordkę i do kapcia, który gdzieś tam sobie leży na podłodze... I dopiero się rozkoszuje smakiem, aż go na tym przyłapię. Na szczęście rzadko pada na moje kapcie, częściej na TŻowe:evil_lol: Tak czy siak podbijam anielsko-diabelską Lunkę. To co robi to uroki szczenięctwa są:)
  8. Zuźkowy bazarek już zakończony, czekam jeszcze na 2 wpłaty i jak je otrzymam, to przekażę pieniążki na konto z pierwszego posta. Uzbierałam około 70 zł. Na chwilę obecną niestety nie mogę nic więcej od siebie dołożyć, bo już mnie straszą daty zapłaty raty za studia i ZUSu.
  9. Ostatnie godziny bazarku z podpisu, zapraszam:) I powiem Wam, że na tych pierwszych zdjęciach Zuzia wygląda na dużego psa, a dopiero przy człowieku widać, że tylko nóżki ma długie, a tułów malutki:)
  10. Wstawaj Lunko i pokazuj się Ciotkom i Wujkom. Aż trudno mi uwierzyć, że nikt nie dzwoni pytać o tego Aniołka.
  11. [quote name='Viris']Na razie niestety brak telefonów o Lunkę :([/QUOTE] Tak sobie myślę, że gdydby ogłoszenie dawało możliwość przebywania z Lunką nawet przez 5 minut, to chętni waliliby drzwiami i oknami. Trudno oddać słowami, jakim uroczym, kochanym i mądrym jest pieskiem.
  12. Mocno trzymam kciuki za Lunę i intensywnie ogłaszam:)
  13. Zapraszam serdecznie na bazarek dla Tirówki. [url]http://www.dogomania.pl/threads/201435[/url] Są tam ciuszki dla Ciebie i Twojego pieska, biżuteria.
  14. Moja psina z awatara strasznie się boi innych psów, ale za to kocha koty. Z kolei koty, które spotykamy na ulicy boją się Kuby. Bardzo bym mu chciała sprawić kociego przyjaciela. Z różnych przyczyn będzie to możliwe do zrealizowania dopiero w przyszłości - nie wiem czy bliższej czy dalszej. Ale na pewno wiem, do kogo się wtedy zgłosić po kocurka. Pogadam z TŻ i postaram się w tym miesiącu też przelać chociaż parę zł.
  15. Przepraszam za zamieszanie. Pomyliłam sunię z innym pieskiem. Zuzia nie będzie transportowana, a pieniążki zostaną przekazane na jej leczenie. Tak czy siak zapraszam na bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201435[/URL]
  16. Zapraszam na bazarek dla Zuzi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201435[/URL]
  17. [quote name='Diora']Jaki masz typ szelek? U ns kółko do smyczy jest tam, gdzie przypięty ID [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3433/dsc02563e.jpg[/IMG][/QUOTE] Dziękuje serdecznie, u mnie też mniej więcej tak to wypadło.
  18. [quote name='vege*']a masz szelki tego typu? [url]http://pu.i.wp.pl/k,MjkwNzc1MzUsNjQzNDY=,f,guard[/url] jak tak to tak powinno być ;-)[/QUOTE] Dokładnie tak. Dziękuję za odpowiedź.
  19. Mam pytanie, bardzo proszę się nie śmiać ze mnie. Założyłam dziś mojemu Kubie po raz pierwszy szelki. Spodziewałam się, że karabińczyk do przypięcia smyczy będzie na karku. A on jest ładnych parę cm za karkiem. Czy ja mu źle założyłam te szelki, czy tak powinno być?
  20. [quote name='Agator']Czy może to być spowodowane tym pogryzieniem?[/QUOTE] Na pewno jest spowodowane pogryzieniem. Mojemu strachliwemu psu wystarczyło, że inny, mieszkający w naszym bloku chciał się z nim troszkę agresywniej pobawić. Dobry tydzień musiałam Kubę przenosić na rękach obok drzwi, za którymi mieszkał tamten, bo mój za nic w świecie nie chciał wkroczyć na jego teren. Miejsce, w którym byłaś z psami chyba jednak nie było miejscem odosobnionym, skoro były tam inne psy i inni ludzie. Bardzo Ci współczuję, ale chcesz troszkę tu stosować moralność Kalego. Jak ja prowadzać psa bez smyczy to dobrze, jak ktoś prowadzać psa bez smyczy to źle. Mój pies zawsze chodzi ze smyczą. Nie dlatego, ze mógłby komuś zrobić krzywdę. Tylko właśnie dlatego, że ktoś mógłby zrobić krzywdę jemu. Smycz nie służy tylko do ochrony innych przed swoim psem, ale i do ochrony swojego psa. Wiedziałaś przecież, że Twój pies nie jest tam bezpieczny. Ja kupiłam długą Flexi i pies wygląda na szczęśliwego.
  21. Ja tylko chcę poradzić, żebyś nie kupowała od razu dużego worka karmy, nawet kilo to za dużo. Najlepiej w sklepie, w którym można kupować karmy na wagę zważyć sobie po 50-100 g z różnych rodzajów. Ja głupia myślałam, że skoro RC to taka fajna karma, to mój pies się na nią rzuci i będzie zajadał, aż mu się będą uszy trzęsły. A on nie tknął żadnego RC, chociaż testowaliśmy kilka rodzajów. Wolał chodzić głodny niż jeść tą karmę.
  22. Malutkie biedactwo... U mnie na osiedlu jacyś bezmyślni ludzie tłuką butelki i tak leży to szkło. Czasem w trawie, tak, że go nie widać. Ciągle się boję, że moja psina wejdzie na jakieś szkło. Może Twój właśnie tak się skaleczył podczas spaceru? Bądź dobrej myśli ;*
×
×
  • Create New...