Jump to content
Dogomania

Martika&Aischa

Members
  • Posts

    52953
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Martika&Aischa

  1. Stefcia cierpliwie czeka na jak najlepszy domek na ziemi :) śliczna kochana sunieczka :) :*
  2. Miś do domu chłopaku !!!!!!!!!!!!
  3. Przybiegam do Kesha i jego różowej piłeczki ;)
  4. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239848-Ekspresowo-Og%C5%82oszenia!-Banerki!-Teksty!-do-25-02!-na-Przystanek-Schronisko[/url]! Link do bazarku ewes :) dziewczyny działają jak błyskawica :) możesz zarezerwować ;) potem podać tekst do ogłoszeń ...zdjęcia ...i numer kontaktowy ;)
  5. Ależ cudeńko :):):) Gosiu trzeba by chłopakowi wykupić ogłoszenia ..........
  6. [quote name='gosiaczek1984']udało mi sie zrobić wątek,popatrzcie na tego przystojnego pana [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/240375-Miloard-pi%C4%99kny-mieszaniec-Bernardyna-czeka-w-schronisku?p=20502067#post20502067"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240375-Miloard-piękny-mieszaniec-Bernardyna-czeka-w-schronisku?p=20502067#post20502067[/URL][/QUOTE] No to biegnę zobaczyć to cudeńko ;) a dla Bambula buziak poranny :*
  7. przybiegam zobaczyć co nowego u dziewczynki :)
  8. Rysiu sunieczko kochana !!! Do domku !!!
  9. [quote name='giselle4']łapinek to nie da ale łebek zawsze:)[/QUOTE] słoneczko kochane :calus:
  10. Ja jednak mam nadzieję że jak trafi do domku i na swojego człowieka to się wyciszy i uspokoi ;)
  11. [quote name='giselle4']A DZISIAJ BIEGAL PO POLU JAK KONIK ALE NIE POZWOLIŁA MICHELLE DŁUGO BO STRASZNIE SNIEG PADA I TRZEBA BYLO ZABRAC DO CHATY I JESZCZE WYCIERAC RĘCZNIAKIEM CO JUZ SIE NIE PODOBAŁO zjadł i wypił ,przegryzl tabletką i glucozaminką pozniej zrobil siku na polu i wieczorem dostanie plyn na stawy oraz olej.... oj,sprawia nam i radosc i łzy ten chlopak... ale jest srednio i tak trzymaj maluszku[/QUOTE] Kochany Bastunio :loveu::loveu::loveu: Grażynko wycałuj te cudne łapinki od cioci Martiki :loveu:
  12. [quote name='yolanovi']Justynko jak tylko bedziesz wiedziała ile trzeba zapłacić to pisz - zaraz zrobię Ci przelew z Milusiowej kasy. Biedna ta nasza psina. Ot, starość :( Dobrze, że ma domek i czuje się bezpieczny, czyjś...[/QUOTE] Joluś za dzisiejszą wizytę domową + leki wymienione powyżej mamy do uregulowania 100 zł. Najważniejsze że nic złego się nie dzieje i sytuacja opanowana. Teraz myślę że trzeba go pokazać mojemu Dziakowi by wdrożył odpowiednie leczenie farmakologiczne i hormonalne. A i jeszcze jedno ...jak zadzwoniłam spanikowana :( Pan Wojciech zapytał czy w grę wchodzi uśpienie ? prawie zawału dostałam :shake: mówię że nie!!! w żadnym wypadku!!! Głaz spadł mi z serca jak w słuchawce usłyszałam że nasz Miluś jak na starszego Pana całkiem przyzwoicie daje sobie radę i w żadnym wypadku pacjent nie jest do uśpienia. Głaz spadł mi z serca ;)
  13. ufffff uffffffff uffffffffff ;) Nie wygląda to tak źle :) Sytuacja opanowana :) Miluś dostał leki przeciw zapalne i przeciw obrzękowe oraz maści do smarowania. Z guzów nie wycieka żadna wydzielina. Wet powiedział że to fajny starszy Pan ;) :):):) Potwierdziło się to co mówił wczoraj mój wet to wszystko ma podłoże hormonalne.
  14. Iwonko dzwoń do Pani Uli ...wszystko załatwione. O godzince 15 podjedzie do niej wet Wojciech Wróblewski. Niech przygotuje wszystkie dokumenty i leki które Mili dostaje. Za nic ma nie płacić. W poniedziałek podejdę i zapłacę w gotówce. Po wizycie lekarz do mnie zadzwoni.
  15. [quote name='anica']O rety:-(!....... Wrocław jest daleko:-(!... ale może chociaż jak się nikt nie znajdzie na szybko?!... to zadzwonić do lekarza?... i popytać czy to coś bardzo niepokojącego?... czy lepiej ,żeby zobaczył natychmiast?... czy można poczekać?....[/QUOTE] W klinice na dyżurze jeden lekarz więc będzie ciężko :( ale mogę zadzwonić do Wróblewskiego. Myślę że jak zdecydujemy się na wizytę domową podjedzie na pewno.
  16. Przybiegłam nacieszyć oczy ;) Tośku ależ z Ciebie piękny chłopak :loveu:
  17. o kurcze :(:(:( Ciocie czy ktoś jest mobilny i może podjechać ??? Ja jestem po wypadku samochodowym i muszę się w końcu wziąć za swój ciągle doskwierający kręgosłup :( Dziewczynki z okolic czy ktoś może podjechać ??? Jeśli się uda zaraz zadzwonię do kliniki i umówię wizytę ....jest czynna 24/dobę więc godzinka obojętna.
  18. [quote name='anica']Witam ciepło:) Miluś, jest pod najlepszą opieką jaka mogłaby się zamarzyć:loveu: Marticzko jesteś wspaniała [IMG]http://alekartki.pl/grafika/smiles/40.gif[/IMG][/QUOTE] No co Ty ciocia :oops: staram się na ile tylko mogę pomóc bo kocham te psie nieszczęścia nad życie!!!!!!!!! :loveu: A staruszek Miluś strasznie zapadł mi w sercu bo to taka kochana poczciwa starowinka ;)
  19. [quote name='anica']Witam ciepło:) może znajdzie się jakiś... milczący, który pokocha Uszatka gadułę;)[/QUOTE] a że przeciwieństwa się przyciągają jest duża nadzieja ;)
  20. :(:(:( Bastusiu kochany psiaku ciocia cały czas trzyma kciuki za Twoje zdrówko :( Grażynko wierzę że będzie dobrze !!!!!!!
  21. [quote name='stzw']On jest po prostu czujny :evil_lol: Obroża nie działa. Gościu jest po prostu gadatliwy. Mnie to zwisa bo sypialnia jest z drugiej strony domu. Jak ktoś w nocy idzie albo kot przebiegnie to Uszatek zaczyna, dołącza się Czechu, potem pies sąsiada i już cała ulica jazgocze. Jak jest bardzo zimno to nikt się nie dołącza i tylko Uszatek pełni straż. Parę dni temu robiłam test i zostawiłam go przez 5 godzin poza kojcem. Miałam nadzieję, że się znudzi i sam pójdzie spać. No i poszedł a za parę minut znowu był na łapach. Przy otwartym kojcu stał na budzie i darł mordę. Może gdzieś mieszkają jacyś ludzie na odludziu dla których taki pies będzie cennym nabytkiem?[/QUOTE] Oj tak ;) chłopak ma gadane ;) a mówią że tylko babą się " pysk nie zamyka" :diabloti: Wierzę że jak chłopak zamieszka na stałe w swoim domku to mu przejdzie ;)
×
×
  • Create New...