Ja kiedyś cały tydzień nie umiałam nic napisać, dodatkowo całe dogo mi falowało...u innych było normalnie i nagle wszystko pewnego, pięknego dnia wróciło do normy...
Ja kiedyś też tak miałam. I byłam zdziwiona, że inni piszą. Ja to widziałam, ale nic nie umiałam ze swojej strony zrobić. To u mnie trwało chyba z tydzień. Potem nagle się samo naprawiło