Jump to content
Dogomania

Kasiaw201

Members
  • Posts

    768
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasiaw201

  1. [quote name='eliza_sk']Że niby artysta i mu skrzydła podcinany i nie doceniamy ... ?[/QUOTE] Podcinacie...........nie doceniacie inwencji twórczej Kenzolka:diabloti:
  2. On nie jest nieznośny..............tylko ciekawy, a struktura drewna to przecież szalenie ciekawa i intrygująca rzecz:evil_lol:
  3. [quote name='eliza_sk']Aż się boję, bo Kenzol podobno nieznośny się stał, więc mam nadzieję, że nie rozniesie mieszkania Pani Nataszy.[/QUOTE] Kenzolek nieznośny............... nie możliwe, a co on takiego robi?
  4. Oczywiście rozumiem, całkowicie wierzę w Twój instynkt
  5. To super wiadomość, Oświęcim lepszy niż Toruń?
  6. Turbinek pozdrawia wszystkich i mocno merda ogonkiem!!!!!!!! Wczoraj z racji spacerku chciał zaznajomić się z haskim, ale ten wyskoczył z zębami, więc malutki schwował się za paniusia z wyrazem pyszczka broń mnie.
  7. Aniu, czy jeszcze szukacie czegoś na bazarek? Czy mogłyby by c książki?
  8. Po dniach złych przychodzą dobre, powodzenia w nowym domku pieseczku
  9. Sorry ale nie bardzo rozumiem co to znaczy adopcja rozumem ? a czy się bierze psa z daleka czy z bliska, to chyba nie ma znaczenia, jeżeli ten od którego go adoptujemy będzie nas chciał wspierać i w jakiś sposób nam pomóc zrobi to i na odległość, a jeżeli nie będzie chciał, to będzie nas ignorował nawet będąc na miejscu. Znam to doskonale z autopsji, ale i tak dla mnie jeżeli decyduję się na adopcję psa to dla mnie staje się on członkiem rodziny i jak każdy jej członek czasami sprawia problemy, a czasami nie. To co powiem to tylko przykład być może przejaskrawiony ale nie oddaje się dzieci do domu dziecka bo pomazały po np. świeżo pomalowanych ścianach. Trudno adoptując psa oczekiwać, że problemy jakie być może się pojawią rozwiąże za nas kto inny, ale to oczywiście tylko moje zdanie, jeżeli kogoś uraziłam przepraszam. Może pocieszyła się to złe słowo, ale jak dla mnie zbyt łatwo zrezygnowała, jeżeli zależałoby mi na adpocji pieska, to tak łatwo bym sie nie poddała
  10. Jak się miało nie udać (a wszystko na to wskazywało) to lepiej teraz, niż po adopcji, Dosia była niczego nie świadoma i nie cierpiała, a i Marta bardzo szybko sie pocieszyła ................... Widocznie Dosieńko to nie był ten domek. Znajdziesz go malutka!!!!
  11. Znając zapędy Turbinka, to też najpierw byłby kuperek
  12. Ja też!!!!!!!!!!
  13. Jak tam są jakieś wieści?
  14. Jak to dobrze, że mu się poszczęściło!!!!!!!!!!!!! Turbin się ucieszy
  15. Śliczny tytuł, aż się wzruszyłam, dzięki Eliza!!!!!!!!!!!
  16. DOBRZE, ZE WSZYSTKO SKOŃCZYŁO SIĘ TYLKO NA STRACHU, moge sobie wyobrazić:placz: co czułaś
  17. Maniuś , witam cię w piątkowy poranej
  18. Witam, wypatrzyłam wspaniałego Cinka i melduję się u niego
×
×
  • Create New...