zaraz do niej napiszę i zapytam, czy jest zainteresowana..
nie było mnie w tygodniu w schronisku i prawdopodobnie będę dopiero w sobotę, także nie spytałam się jak Teoś stoi ogólnie ze zdrowiem przyjmowaniem leków..
obyś miała rację, bo im dłużej to trwa, tym bardziej jestem pesymistycznie nastawiona... :(
no ale bywało i tak, że psiaki po wielu latach w schronie znalazły domek...
[quote name='Ank@']Do hotelu pojechała Mela z padaczką.[/QUOTE]
super wieści!!! :D ja się dowiedziałam, że Bambus prawdopodobnie zostanie już w swoim DT na stałe! :multi:
miejmy nadzieję, że Liwia się znajdzie... :(
cholerka, zupełnie zapomniałam.... pisała do mnie pani w sprawie Teofila, miałam się zapytać czy przyjmuje jakieś leki i o ogólny stan zdrowia, a ja głupia zapomniałam! :/ w tygodniu muszę podjechać w takim razie
no i był dziś cały boksik na długim spacerku :D
z Arikiem super, jak zawsze tryska energią :) mamy 2 nowe, przemiłe psiaki w boksie. raczej spokojne, dlatego wchodzenie do H7 nie jest już taką męczarnią hahaha
[quote name='agaga21']a ja mam takie myśli: co gorsze? mrozy czy powrót do schroniska i znów złamane serce...
:([/QUOTE]
zastanawiam się, czy nie mrozy... :(
P. Małgosia napisała post wyżej, że nie dało się dziś dowiedzieć, bo było dużo ludzi w schronisku i zamieszanie. Dopytam jak będę, prawdopodobnie we wtorek. :)
zapomniałam Wam napisać- wczoraj widziałam się z Dakotką! :loveu:
malutka ma się świetnie, trochę przytyła, ale to dobrze, bo wcześniej była za chuda :D sierść ma świetną, błyszczącą, rewelacja! :loveu:
też mi się właśnie coś wydaje, że Simusia 11 lat siedziała :)
ale Pani Beata ma rację, trochę domowego ciepła, miłości i pies może zmienić się o 180 stopni :D