Ooo, Rudzia zdrowa, fajocha:)
Luciu brawo za akcję z debilnymi sąsiadami, mogą Was dokładnie w ogonek pocałować;) Dziwi tylko, że tacy durni, że im się chciało wzywać Policję, duupu zwracać, pewnie jakby pies leżał na jezdni potrącony to, by tak nie szaleli...
cholerka, źle z tą skórka Sabciowią. Może alergia, może stresior. Oby szybko domek dla niej się fajocha znalazł!!! Luciu szacun za opiekę nad tym kochanym sunialcem:):):) I cudownie, że już chce się przytulać, zaufała!