-
Posts
15160 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Saththa
-
[url]http://i44.tinypic.com/jztoqv.jpg[/url] :loveu:
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='3 x']co do ilości kup to nasz poprzedni tymczasowicz Bronek walił po kilka(naście) na jednym spacerze zależnie od długości spaceru i zawsze ale to zawsze nawalił nad kanałkiem w takie miniaturowe różane krzaczki :grins: nawet jeśli srał 2 m wcześniej[/QUOTE] Nooooo Tazzman swego czasu robił im dluzszy spacer tym wiecej kup. i z kazda nastepna była bardziej luxna. wskazywało to na problemy z trzustką :shake: [quote name='zerduszko']Klatka jest metodą i to dobrą, ale trzeba ją dobrze zrobić, a nie tylko psa zamknąć. Ja z każdym psem robię klatkę i każdy ją lubi. Większość ze schronu i zupełnie nie kojarzą. Dobrze zrobiona klatka jest miejscem gdzie pies śpi/odpoczywa. Jest jego azylem. Miejscem gdzie psa spotykają tylko super rzeczy. Jak pies nie chodiz tylko śpi, to wytrzyma Ci tyle ile w nocy. Ale to mniejsza, jeśli on sie zlewa za każdym razem jak wyjdziesz, nawet na krótko, to albo ma problem, że wychodzisz, albo, ze wracasz - czyt. pobudza się przy powitaniu. Ja nie zamykam Lizki w klatce, bo ona śpi i nie wkurza psa w klatce. Gabrysiowi wystarczył raz w klatce jak byłam w pracy i przestaw niszczyć ;)[/QUOTE] [quote name='weszka']Chłopaki Francja-elegancja :) Dopiero tutaj zauważyłam warkoczyk na Tazziowej grzywce! Fix w sumie teraz ma bardziej sznaucerowy fryz niż Tazz. Szkoda mi jednak tych ogolonych łap :roll: Co do zachowań to rzeczywiście zjadanie własnych odchodów nie jest normalne. Siku i kupę w jego wieku jeszcze można tłumaczyć. Hmmm może rzeczywiście pomoże trochę terapia lekowa. Dobrze wprowadzona klatka jest naprawdę super sprawą i właśnie pozwala psu się wyciszyć, nie angażować w życie mieszkania, pilnowanie, kręcenie. Traktuje jako swój azyl i kojarzy z odpoczynkiem. Jest też wtedy większe prawdopodobieństwo że nie będzie brudził na własne posłanie. Ale trzeba trening dobrze przerobić i stopniowo. I to nic że jeden na zewnątrz bo u mnie też Vesper była "w" a Dirki poza i nic się nie działo. Więc nie odrzucaj z góry tego rozwiązania jakby co ;)[/QUOTE] Ja wiem. Wiem, ze nie można od razu i tak dalej. ale klatka nie wchodzi w gre. Już klatke rozwazałam przy Tazziu jak tak nsizczył- okazał sie byc chory. i co by było jakbym go włądowała w te klatke? JA nie jestem w stanie władowac psa w klatke. Koniec kropka. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Pink']Sandra z klatka to tez nie tak, ze schron, ze skojarzenia, ze pies biedny - to tylko nasz ludzki punkt widzenia. Psy ktore na spokojnie przyzwyczai sie do klatki, nie mysla o niej jak o wiezieniu i zlych przezyciach, dla nich klatka jest calkiem obcym sprzetem, nie majacym nic z tym wspolnego. Przyzwyczajony pies klatke traktuje jak swoj azyl, swoje miejsce, poslanie i wcale nie widzi krat :cool3: U mnie Oskar tak lubi swoja klatke, ze warczy na Felixa jak ten chce do niego wejsc. A jak widzi ze wychodze i mowie psy zostaja, to sam biegnie do niej i siedzi. Dla nas klatka byla rozwiazaniem przeciw niszczeniu i waleniu kupy i to prawdzilym rozwiazaniem, bo chociaz teraz klatki juz nie zamykam, to Oskar przestal mi srac. I u mnie tez, Oskar byl zamykany a Felix luzem ...[/QUOTE] Wiem. ja to wszytsko wiem. ze to jest azyl. wiem. WIEM. i podziwiam Cię, że byłas w stanie jednego zamknąc a drugiego nie. bo ja nie ejstem w stanie. [quote name='3 x']Sandra u nas Prodziak się nakręcał jak wracaliśmy nie lał od razu ale jak się kręciliśmy i coś się działo to lał ni z tego ni z owego bez sygnalizowania jak mieliśmy remont to regularnie lał majstrom w pokoju na rozłożoną folię/tekturę ;) i głównie dlatego żeby móc latac za nim z mopem cały remont ktoś z nas był w domu ;) bo wstyd mi było zwyczajnie ale ze remont nie skońćzył sie po 3 tyg a trwał dobry miesiąc (sic!) a nam skończyły się możliwości kombinowania z pracą/urlopami/pozniejszym przychodzeniem do roboty itd to musiały psiaki zostac z majstrami same w osobnym pokoju tyle tylko że nie zamykaliśmy drzwi a ściagaliśmy jei robiliśmy barykadę zeby sie nie kręciły po mieszkaniu ale widziały co się dzieje bo mały wściczy dostaje jak mu się drzwi zamyka i je masakruje majstry nawet powiedzieli, że jak zauważa że nałał to sprzątną :grins: jak ja siedziałam z nimi to zapierdzialalam co 2 godz na spacer a i tak sikal jak się nakręcił suma sumarum majstry wyszły i jak ręką odjął fakt ze mają 5-6 spacerów dziennie ale w mieszkaniu ani jednej wpadki a zostają po 10 godz nawet się zdarzyło raz nie wiążę jednego z drugim znaczy że koniec remontu = koniec załatwiania w mieszkaniu tak sie u nas nałożyło ale moze być też tak, ze zmniejszyła mu się ilość osób i już się tak nie nakęcał a może (co jest najbardziej prawdopodobne) po prostu dorósł do tego że przestał lac a co się nawpienialam wewnętrznie na spacerach jak mi ktoś pierożył, ze jego pies od 3 m-ca życia robi tylko na dworze a od 2 miesiaca sygnalizowal i robił tylko i wyłącznie na podkłady z tymi odchodami to nie jest tak, ze czegostam mu brakuje? jakiegoś białka/wapna /czy cuś? chociaż pewnie z wetem o tym gadałaś szczerze współczuję na logikę to powinien brać przykłąd z Tazia tak jak i Prodziak powinien z Freda no właśnie powinien a było/jest jak jest[/QUOTE] ehhh On dostaje zwacze od przeszło dwóch miesięcy. a od samego poczatku dostaje tabletki dla szczeniąt dr seidla fl cośtam :shake: i jak pisałam. przez 1h potrafi nasikać ;/ [quote name='marako']Co do ilości kup, to Honda robi 5-6 dziennie, w porywach więcej. Na szczęście robi na spacerach, ale na jednym nawet potrafi i 3 kupale, jak wcześniej spaceru długo nie było, tj. po nocy albo po pracy. Ale ona jest specyficzna, ma w sobie wciąż jakiś niepokój, rzadko oddech jej się uspokaja. Jak była młodsza, to śliniła się mocno - zawsze brodę miała mokrą, szybko robił jej się kamień na zębach. Ale to jej przeszło na szczęście. Tak, że uspokojenie Fixa może pomóc. Ale może da się to spróbować na razie bez leków, jak mówi zerduszko. Jak miała fazę na jedzenie kup (i Grace też), to preparat (tabletki) ze żwaczy załatwił sprawę.[/QUOTE] ale ja już próbowałam. i nie zwracałam uwagi i zwracałam. i myłam różnymi specyfikami itd. I inwestowałam w różne tabletki preparaty do zarcia. przecież ja sobie tak sama z siebie nie wymysliłam ze ma nerwice i w zwiazku z tym będę go faszerowac lekami :shake: -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
Saththa replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
ja nie wiedziałam ze 3mac trzeba :) [url]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/005.jpg[/url] jedzenie na kanapie :razz: a po godzinie w tunelu... nie po 5 minutach stania bym zwariowała;) -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
Saththa replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']no Prodziak jak na majówce był grad to latał po 'podwórku' i łapał kuleczki co mu z nieba leciały ;)[/QUOTE] Oooooooa :) już to widze;) -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Saththa replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pink']Julius-y K9 - Oskar ma niebieskie i napis Police albo Monster w zaleznosci od mojego nastroju a Felix ma czarne i napis Sekurity albo Bandyta :cool3:[/QUOTE] hahahahahahahah!! -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='zerduszko']A może zanim go będziesz faszerować lekami, to klatka i ćwiczenia? Mi to też niestety nie wygląda na mieszczące się w normie <tyle sikania i kupania>, pewnie jak siedzi z Tazzem, to się bawią, pobudza się i nakręca. Umiesz go odwołac z zabawy? Albo odłowić i zawaruje spokojnie?[/QUOTE] Jak oglądałam filmiki to bawili się tylko dwa trzy razy podczas jak mnie nie było. a co mi to da ze go zamknę w klatce? zrobi w klatce i zeżre. a na poczatku nie zamkne go przecież. juz pomijam fakt ze dla mnie klatka to nie jest metoda. i co? Fix w klatce a Tazz na zewnatrz? Siedział w klatce w schronisku nie chce mu tego robić. dziś nie było mnie 4h. narobione( kupa). jak wychodze na 2 godziny to też jest siku. [quote name='FredziaFredzia']Dobrze się bawisz. :lol:[/QUOTE] :oops: no zabrzmiało to Ciekawie;) -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Saththa replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[url]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1017612_467941869962287_1155350503_n.jpg[/url] super :) I mała prywata... co macie za szelki?:lol: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='AnkaG']Sandra ja miałam wczoraj grila dla znajomych . Z nami 13 osób... Napisze ci PW[/QUOTE] Odpisałam :) [quote name='Pink']Bo zeby to zadzialalo, to trzeba podawac pare dni przed Sylwestrem. W schronie wszystkie psy ktore baly sie panicznie wystrzalow, to dostawaly juz 4-5 dni przed.[/QUOTE] aha. no to Tazzio dostawał 2 dni przed. -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='AnkaG']No opisz co i jak. Tylko ona na urlop sie chyba wybierała.[/QUOTE] a ona ma jakies zioła?? przepraszam ejstem po imprezie w ogródku z Sangrią w roli głównej :evil_lol: -
[quote name='malawaszka'] no tu nie wiem czy wytnę - jak zdrowie pozwoli, ale on taki ledwo ledwo jest że na razie o tym nie myślę zupełnie[/QUOTE] jestem w szoku :)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Pink']Nieraz na uporczywe lanie i inne zachowania "uporczywe" daje sie srodki blokujace pewne strefy mozgu. Moj stary kociamber dostawal Hydroxyzinium, bo sral mi po chalupie przeokropnie - po czterech dniach podawania tabletek przeszlo jak reka odjal... a ja glupia baba, cztery lata sie z tym procederem meczylam. Juz nawet do domu wracac sie balam, bo nie wiedzialam co zastane. Uwazam, ze jezeli umiejetnie tzn pod kontrola podaje sie Taki specyfik a zwierz jest zdrowy fizycznie i nie powinien juz tak robic, to mozna sprobowac.[/QUOTE] O Tazzio to dostawał w sylwestra... ale nic to nie dało... [quote name='malawaszka']no hydroxyzynka jest wporzo :lol:[/QUOTE] Wasia Lekoman :lol: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='AnkaG']Napisz PW do Poker o homeopaty.[/QUOTE] że co?:) jak "o" mam napisac?? [quote name='malawaszka']o masz... a skąd tak nerwica? przecież nie siedzi sam kurcze tylko z Tazziem... jakie leki dostałaś? podpisano - waszka lekoman :D[/QUOTE] Bioxetin się nazywa. a ja wiem skąd :niewiem: No włąsnie siedzi z zTazzem i do tego jak ich nagrywałam to nic się nie działo nigdy. no sobie łaziły. ale z tymi kupami to sie zorientowałam jakos w kwietniu dopiero, że zjada swoje. wczesniej ani nie widziałam... ani nie czułam, mzoe dlatego ze zimniej było :( No i dostaje żwacze, żwacze sproszkowane codziennie do karmy. i kupiłam w ekopsie taki zwacz w puszcze 100% zwacza w zwaczu (bleh!) -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='AnkaG']Komp mi padł. Teraz dorwałam lapa Tz-ta na chwilke. Śliczne nunusie :)[/QUOTE] ciesze sie ze uzyskałam łacznosc z baza;) [quote name='zerduszko']Koń arabski pierwsza klasa, ale małemu lepiej łapy pasują :) A co to ci wet powiedział?[/QUOTE] Zgadzam się;) Tazziowi zaraz odrosną;) wet mi powiedział po małym wywiadzie srodowiskowym ze tzreba zapobiec zeby sie nie zrobił super nawyk. no i trzeba go troche uspokoic. mowil ze przy 200g zarcia dziennie 5-6 kup to strasznie duzo i juz to mu sie nie podobało. Fix jest ogolnie nadpobudliwy troche heh. a jak sie zafiksuje na czyms to juz koniec. nie wiem zobaczymy. -
Chudy Jajeczny Taki... Jajka chyba sa róznej wielkosci ;) Nie martw sie o nie i tak wytniesz :lol:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
Saththa replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='WATACHA']Czasami w domu wszyscy są wychowywani tak samo, a wyrastają na bardzo różnych ludzi.[/QUOTE] a to jest jeszcze kwestia towarzystwa :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Góra filcu to teraz FILIP i ZOSTAJE U PINK :)
Saththa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
jestem. Biedny ale wydaje sie na zdjeciach ze juz lepiej. 3mamy kciuki -
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
Saththa replied to Pink's topic in Już w nowym domu
ooooo lece.......... -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']ale że co????[/QUOTE] no właśnie to, że mi wet podejrzewa nerwice :razz: [quote name='wilczy zew']no właśnie,rozwiń czemu Fix ma kosmate uszy,powinny być łyse Mordziasta kocha surowe mleko i nic jej nie jest,jej szkodzi tylko reklamówka...[/QUOTE] Czemu Twoje mają ogolone łapy? Powinny być kosmate :) Bo Tak :) [quote name='3 x']jestes pewne ze te psychotropy to po rozmowie z wetem a nie po śnie ? ;) co z Fixem?[/QUOTE] z wetem :) [quote name='ania0112']Psiaki fajoskie! A fixik teraz bardzo sznaucerkowy - świetny jest no! Brakuje mi zdjęcia Fiza jak stoi po obcięciu... da się załatwić? tak trochę bokiem by wszystko widzieć :) Ogolone łapy Tazz dziwniej wyglądają niż Fiza chociaż ja wiem, ze zalet ogolonych łap jest bez liku to jednak z włosami wyglądają tak dostojnie...[/QUOTE] spróbuje jutro. Ja go sama do zjecia nie ustawie ledwo mi wysiedzi a co dopiero wystoi :razz::) Wiem, ze z tymi łapami śmiesznie;) Ale ostatnio po lesie duzo łazimy i wszytsko mu sie do tych łap czepia. a ja nie mam cierpliwosci ;) [quote name='ulana']No, ale kontrast - najpierw kudłate Ziejki, a zaraz łysolce. :smile: Tazz to arab i to z krainy kuhailana. ;-)[/QUOTE] :) No bo widzicie. Z Fixem jest taki problem ze oprócz tego, ze mi cały czas leje w mieszkaniu i wygryzł wielką dziure w drzwiach to notorycznie spozywa odchody. jak mnie nie ma w domu to się załatwia i zjada. O tyle o ile jestem w stanie zaakceptowac przez JAKIŚ czas i niszczenie i lanie i kupkanie. Tak zjadania swoich własnych odchodów nie ejstem. Duża część osób z którymi rozmawiałam mówi mi ze to szczeniak i wyrośnie. ale noż do jasnej anielki gryzie mnie to strasznie no i jak byłam u weta na obcieciu to sie wdałam w rozmowę. no i dostałam tabletki uspokajające- mamy podejrzenie nerwicy. :( -
ORI zły sznaucer... już jest dobry i ma CUDNY dom w Warszawie
Saththa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
wciąz trzymamy :) -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='3 x']łysolce jak boni dydy masz łysolce hie hie hie hie ;) jako i ja mam jednego ;) btw po cichu wam powiem, bo to chyba tutaj była dyskusja o siuskach itp ? ;) że Prodzik od chyba ok 2 tyg wsio załatwia na dworze długo mu zeszło 7 miechów jeszcze nie wiemy czy sygnalizuje bo wyprowadzamy zapobiegawczo i w zwiększonej ilości znaczy spacery im się podwoiły oby mu się nie odwidziło :roll:[/QUOTE] Tu było tu... I nie kop leżącego. ja po wczorajszej rozmowe z wetem nt Fixa dostałam jakies psychotropy... A Tak btw to sniłaś mi się dzis... tj bardziej Twoje psy i jakas niewyraźna kobieta z niewyraźnym gremem... ale liczy się nie?:razz: -
[quote name='Margi']Pod koniec czerwca.[/QUOTE] O, to niedlugo;)
-
[quote name='malawaszka']ja na wsi mieszkam haloo :lol: musiałabym gdzieś kurde na stację benzynową czy gdzieś... może jutro mi ktoś kupi jak gdzieś pojedzie bo wieczora bez sprayu sobie nie wyobrażam No zobaczcie jaki to fajny pies i takiego ma pecha no :( [URL]https://picasaweb.google.com/114796876521544854767/Sajan[/URL][/QUOTE] no ale masz stacje benzynową gdzies przecież :) A Sajan... no cóż... :(
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='3 x']łojezusicku się narobiło ;)[/QUOTE] ale, że co przepraszam :) Bo nie załapałam :)