[quote name='anetek100']a rozmawiałąś już z Panią Wandą telefonicznie????/ powiesz co nie co o sobie???:):):):):)czy znasz losy sunieczki, jaka jest,itp??:)wspaniale by było, gdyby znalazła cudny domek, taki tylko dla niej kochający, odpowiedzialny:):):):)[/QUOTE]
Tak :) Uprzedzała mnie, że sunia jest nieufna i zapoznałam się z wątkami o niej. To mnie nie zniechęca, chociaż mieszkam bardzo daleko od DT Dajtusi... Bo ja jestem tego zdania, że takiej psince trzeba dać też szanse, bo to nie jej wina, że była krzywdzona :( Mam nadzieje, że uda się zorganizować bezpłatny transport, a jeśli nie to jak najtańszym kosztem, byle żeby Dajtusia maiła u mnie stały domek :))