-
Posts
165 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by niulka1992
-
[quote name='wanda szostek']Może być też siemię lniane. Ja gotuję siemię i potem dodaję psom do namoczonych chrupek i do tego gotowane jeszcze płatki owsiane. Wszystko razem wymieszane. Dajtusia zawsze miała super apetyt. Cieszę się, że sunia powoli się klimatyzuje w nowych warunkach. Miło byłoby pooglądać ją na filmikach.[/QUOTE] Jeśli będzie taka możliwość to napewno sunię nagramy ;)
-
Dziękuję za radę :) Dzisiaj Dajtka troszkę niemrawa ale to taki dzień ;) Mam zdj. z wczorajszego wieczoru i z dzisiejszej popołudniowej przechadzki z Mikim ;) [IMG]http://i52.tinypic.com/2ds1g7l.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/qysrpc.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/11l54z7.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2cfw1u.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/wgq4g.jpg[/IMG]
-
To zdjęcia jeszcze z wczoraj... Dajtusia z córką :) [IMG]http://i56.tinypic.com/6nt5oy.jpg[/IMG] Dajtusia oglądająca TV :D [IMG]http://i52.tinypic.com/2ypf9z9.jpg[/IMG] ...trochę się komuś przysnęło :eviltong: [IMG]http://i55.tinypic.com/2ajq5bm.jpg[/IMG] Co do dzisiejszego dnia to zachowanie podobne do wczorajszego ale dzisiaj Dajtka ma większego leniuszka :lol:
-
[quote name='enia']niulka, a czy Dajtka sama z siebie podchodzi do Was? dopomina sie pieszczot? jakoś Was zaczepia na swój sposób, czy tylko śpiocha i poddaje się Waszym pieszczotom? jestem ciekawa czy ona potrzebuje bliższego kontaktu, bo u Wandzi chyba spędzala czas pod tapczanem i jakoś nie dopominala się o nic.....[/QUOTE] Sunia sama się domaga pieszczot :) Słodkie było to kiedy siedziałam sobie, a ona mnie noskiem trącała żebym ją głaskała albo wskoczyła na tapczan i chciała być głaskana ale jak narazie tylko do mnie jest taka odważna, do córki też ale troszke mniej. Nie trudno się dziwić jak ja z nią przebywam praktycznie cały czas :) Naprawdę my również jesteśmy zaskoczeni, ze momentami z niej taki pieszczoch :loveu: Może wynika to z tego, że teraz jest "jedynaczką" ;)
-
Dziś akcja Dajtki była niemożliwa :eviltong: Nasza księżniczka spała smacznie na tapczanie... Córka wchodząc do pokoju została przywitana szczeknięciem :lol: Na to wygląda, że mądra sunia już się zaczyna domowić i daje znać żeby jej nie przeszkadzać :D Czuje się jak prawdziwa jedynaczka ;) ale słodkaaa... To zdjęcia robione przed chwilą: [IMG]http://i51.tinypic.com/rrmdjd.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/noj7zm.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/e6q44z.jpg[/IMG]
-
Dajtusia obudziła się z b.dobrym humorkiem. Powitała mnie merdając ogonkiem i liżąc mnie po ręce. Od razu miała chęć na spacerek więc nawet nie musiałam jej o to prosić, wystarczy, że jej powiedziałam "Dajtusiu idziemy na spacerek"-od razu wyszła spod łóżka :) Powoli oswaja się z otoczeniem w parku, obserwując ludzi i zwierzęta. Dodam, że z suni jest straszny śpioszek! Nawet chrapie :eviltong: Jest b.grzeczna. W nocy robi obchód mieszkania. Wskoczyła mi na chwilkę na łóżko i wróciła do córki pod tapczan.
-
No to Dajtusia jest u nas trzeci dzień:) Jest coraz lepiej. Je z ręki i jak ją głaszcze zaczyna lizać! Da nawet sobie ucałować główkę :loveu: Dodam jeszcze, że sunia ładnie chodzi na smyczy. Wyszła spod łóżka aby zrobić mały obchód po domku ;) Obecnie sobie odpoczywa po długim spacerku :multi: A oto zdjęcia z tej przechadzki: [IMG]http://i53.tinypic.com/zxw6fm.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/8yu7hl.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/f3tgsm.jpg[/IMG] Nasza słodziutka robi postępy w szybkim czasie! :multi: POZDRAWIAMY Z DAJTKĄ :)