-
Posts
10453 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Oscar Patric
-
Hej:) z tabletu zle sie na dogo dostac:diabloti: ale jakos sie udalo,tak wiem ze Ania pojawi sie w Naszym zyciu ale nie predko,chcialabym juz ale nie da rady zapisalam sie na kolejnu kurs,wszystko malymi krokami aby do celu dotrzec Synek kozysta z Panci przymusowego wolnego,zas ma w wiekszosci gotowane a takze chodzin na dlugie wedrowki
-
[quote name='magdabroy']Szkoda :([/QUOTE] Kochana,nawet nie wiesz jak Ja to przeżyłam,ile się napłakałam,ale mama mówi na pewno któregoś dnia do Nas Ania dołączy,dzisiaj nie,bo nie mogę,nie jestem w stanie Synek po domowemu [URL=http://s1120.photobucket.com/user/unikatowydiament/media/20140513_164841_zps17da5466.jpg.html][IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/20140513_164841_zps17da5466.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1120.photobucket.com/user/unikatowydiament/media/20140513_193946_zps4b931fe0.jpg.html][IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/20140513_193946_zps4b931fe0.jpg[/IMG][/URL]
-
Wpadamy na chwilkę:) Nadal pracy szukam,zapisałam się na 2 kursy,Babcia już oficjalnie u Nas zameldowana,a Synek robi za Jej osobistego ochroniarza:lol: ani na krok Babci nie zostawia(leży koło jej stóp,jak się ruszy to Synek za Nią,a także śpi koło Babci).:loveu: Na dworze na dal mamy fajnie,małej Ani na razie nie będzie:shake:
-
Nie dziękuję aby nie zapeszyć:oops: Od pojutrze bez pracy,oficjalnie:angryy: Jadę na randkę:loveu: miłego popołudnia i łapka od Syneczka dla Wszystkich:cool3:
-
I co tam u Inez słychać,jak tam pierwsze chwile?
-
pięknisia :loveu:
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Pani Profesor']cześć :) witam się u Oscarka![/QUOTE] Hej:) U Nas po staremu,nadal szukam nowej pracy,ostatniego jadę na jarmark pracy,może tam mi się coś uda:roll:
-
[quote name='Aleksandra95']Hejka :) :) :)[/QUOTE] witamy cieplutko:)
-
usuń jak najszybciej szkodnika
-
[quote name='Ty$ka']Wspaniale, że na razie babcia zadowolona i super, że jej pomagasz.[/QUOTE] no tak,a najlepsze jest jak Babcia opowiada o starych czasach:) Mieliśmy dzisiaj burzę i deszcz a teraz w końcu można swobodnie oddychać
-
[quote name='bety']Do starszych ludzi trzeba mieć cierpliwość i dużo wyrozumiałości. My też kiedyś się zestarzejemy (niestety). Dużo zdrowia dla babci :) Pzdr[/QUOTE] dziękuję:) Masz rację,na razie Babcia jest zadowolona,mówi że je się nie nudzi,zobaczymy jak dalej będzie Nam się układać,na dworze mamy nadal upał,zapowiadają deszcze i gwałtowne burze.
-
[quote name='Ty$ka']Witam się cieplutko :)[/QUOTE] Hej,hej :)
-
:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:
-
[quote name='lula2010']Od poniedzialku (21.07) mamy na tzw DT bulwe angielska INEZ ;zdjecia i opis suni u mnie na FB (Krystyna Fischer) lub u SOS Boserom :-)[/QUOTE] byłam wiziałam bidulka,ale pewnie u Was szybko stanie na nogi powodzenia
-
Gamonius pospolitus i kotus bezmózgus do potęgi drugiej :D
Oscar Patric replied to Ty$ka's topic in Galeria
witamy się :) -
8 kilogramów największego szczęścia. 12 wspólnych lat za nami.
Oscar Patric replied to phase's topic in Galeria
spokojnego i udanego wypadziku :) -
Kochany agilitowy psiak - Sonia mix Lancashire Heeler
Oscar Patric replied to Sonka95's topic in Galeria
udanego pobytu:) -
witanko :)
-
witamy cieplutko:) Cieszymy się że z malutką wszystko dobrze się skończyło
- 218 replies
-
- arielka z błękitnego rodu
- ostentator hodowla
- (and 3 more)
-
[quote name='Vesper']Witam po długiej przerwie. Ostatni rok (a właściwie jego pierwszą część) poświęciłam mojej ukochanej Babci, której już z nami nie ma... Odeszła we śnie, pod koniec października. Babcia na 3 lata przed śmiercią zamieszkała u Rodziców, którzy mają duży dom. Niestety-starych drzew się nie przesadza, w dodatku-do innego miasta (Babcia całe dorosłe życie mieszkała w Koszalinie). Zaczęła chorować. Najpierw stawy, serce, nerki... Pod koniec zeszłego lata, po szpitalu, Babcia już nie wstawała z łóżka. Bardzo bolały ją kości, a my naciskaliśmy żeby "się przemogła"-kiedy Ona już nie miała siły. Dopiero teraz to rozumiemy... Przepraszam, że piszę to na Twoim wątku, ale... Jest tyle rzeczy, o które nie zdążyłam zapytać, których nie zdążyłam powiedzieć... Teraz czasem czuję obecność Babci- wiem że czuwa nade mną, że jest wolna i szczęśliwa, razem z Dziadkiem. Wiem, czasem będziesz się denerwować, ale z całego serca życzę Ci siły- nie będzie to łatwe, co sama wiesz. Spróbuj wykorzystać czas, jaki Wam pozostał- rozmawiaj z Babcią, może ma coś ciekawego do powiedzenia, coś chciałaby Ci przekazać? (To przychodzi później-takie drobiazgi, o które zapomnialam spytać-np jak się robi ciasto rabarbarowe...). Uściski dla Ciebie i Babci.[/QUOTE] Hej Kochana:) Pisz śmiało,Ja chętnie wsłucham,zamówiliśmy Babci balkonik rehabilitacyjny,trzeba jeszcze łazienkę poprawić dla jej wygody.Dużo z Nią rozmawiamy,jutro idę do biblioteki bo Babcia kocha książki.Najbardziej Oscar korzysta z obecności Babci,głaskanko,klepanko i małe co nieco,pies mega szczęśliwy.Jak słyszy że trzeba Babci pomóc leci pierwszy,cały czas wokół Niej się kręci,dietę Babci mamy na lodówce,abyśmy się wszystkie nauczyły.
-
Haszczakowo-staffikowa galeria, czyli Dora i gościnnie Lara
Oscar Patric replied to Aleksa.'s topic in Galeria
mądrych inaczej nie brakuje:angryy: -
fantastico:loveu: