-
Posts
10453 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Oscar Patric
-
[quote name='Smile of Red Witch']Unikatowy ja jak go zobaczyłam jak się urodził wiedziałam, że musi do mnie trafić, potem coraz bardziej utwierdzałam się w tym ;) a jak poznałam jego charakterek to już wymiękłam całkowicie ;)[/QUOTE] ah,to miłość od pierwszego wejrzenia:)
-
witanko popołudniowe:)
-
[IMG]http://i1174.photobucket.com/albums/r610/Korba996/Wiosenne%20treningi/_DSC7016.jpg[/IMG] piękna :) :)
-
[quote name='phase']Taki "byczek" na tych zdjęciach się wydaje. :D[/QUOTE] no to już stary chłop z niego:)
-
Kubuś i Doris czyli dwa czarno-białe potwory z piekła rodem
Oscar Patric replied to Patik's topic in Galeria
tulaski zasyłamy:) -
[quote name='Yana'] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg403/scaled.php?server=403&filename=snc00310t.jpg&res=medium[/IMG] ale rozkoszna mordeczka:)
-
tulaski zasyłamy:)
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-OxkesCivGhM/T1IVhSP7ZWI/AAAAAAAAAJ8/oy3yEjA0dHg/s640/DSC01776.JPG[/url][/QUOTE] słodziaczek :) :)
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Oscar Patric replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
witanko popołudniowe:) -
Dwa kabanosy, królik który myśli że też jest kabanosem i Niunia [']
Oscar Patric replied to taxelina's topic in Galeria
dziewczynki:loveu::loveu::loveu::loveu: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Oscar Patric replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
a między moją siostrą a mną jest 14 lat różnicy miłego popołudnia życzymy:) -
[quote name='Buszki']Jak już się wściekał,to znaczy że lepiej się czuje :).[/QUOTE] ta,odżyły w dupsku żyły tylko jak do końca opuchlizna zejdzie,to bierzemy się ostro do pracy
-
z felernego spacerku [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/848/dsc01356m.jpg/][IMG]http://img848.imageshack.us/img848/8139/dsc01356m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/24/dsc01357xd.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/9063/dsc01357xd.jpg[/IMG][/URL] a taką obróżkę dostał [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/818/dsc01358xe.jpg/][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/6974/dsc01358xe.jpg[/IMG][/URL]
-
nie ma za co,Ja jestem nim zachwycona:)
-
[quote name='magdabroy']A z czym ma być ta paczuszka??[/QUOTE] ze smakołykami i nową obróżką:)
-
Księciuniu nie ma gorączki:multi: teraz to Wszyscy rozpieszczają,Synek śpi z Miśkiem,a w dzień też w łóżeczku,Mamcia cały czas zagląda,i go kołderką zakrywa,aby nie zmarzł,i dzisiaj mu ugotowała jedzonka:eviltong:(on bo on taki boroczek) jest wnoszony i znoszony ze schodów,idzie tylko do parku na sprawy i z powrotem do domciu,cały czas skacząc,a dzisiaj jak zobaczył Collie,to stał na 4 łapkach i zaczął się wsciekać-normalnie gamoń z niego:diabloti: pozdrawiamy i czekamy na paczuszkę dla Księciunia:eviltong:
-
oj to będzie mój drugi ideał po Axelku:) ma to wszystko co Aścik mieć powinien,a jak charakterek?
-
[quote name='M&S']Witanko poniedziałkowe:)[/QUOTE] Witamy się:) Oscar czuje się lepiej,3 razy dziennie ma zmieniany opatrunek,i kropione oczko,nadal leci z niego świństwo,a wet powiedział że to dobrze,bo jak wyleci to oczko zacznie się goić
-
dzięki bardzo:)
-
Witamy cieplutko:) Napisałam jeszcze do Naszej SM,a taką odpowiedź dostałam od TOZu: Człowiek całe życie uważa się za rozsądnego,i odpowiedzialnego,ale przychodzi taki czas i wyprowadza z błędu,Ja wczoraj zachowałam się jak głupia kretynka,wczoraj poszłam z siostrą i Syneczkiem na łąki i go puściłam ze smyczy,grzecznie biegał koło Nas,aż w pewnym momencie uciekł,i nie mogłyśmy go znaleść,po długim czasie siostra,widziała jak jakiś debil i jego baba trzymają Oscarka,a on boroczek jest atakowany przez kundla onka(Oscarek ma rozwaloną łapkę,ucho i ranę koło oka),jak ten debile Nas zobaczyli to kundla zabrali i zwiali,piszę do Państwa bo nie wiem co mam zrobić,cała sytuacja miała miejsce wczoraj koło 17.00,a najgorsze jest to że nie wiem gdzie oni mieszkają,czy tu w Rybniku Niedobczycach czy w przyległym Radlinie. A Oscarek wczoraj wieczorem jak mu mierzyłam tem miał stan podgorączkowy,a dzisiaj dałam mu do picia naturalny jogurt
-
napisałam jeszcze do zielonej strefy ochrony zwierząt na śląsku też nie rozumiem jak można być tak złym i okrutnym,i patrzeć na cierpienie najmłodszych i bezbronnych z Nas:(
-
[quote name='Paula03']Biedny Oscarek, dużo zdrówka![/QUOTE] dziękuję Kochana:) napisałam do TOZu ale jak nie będzie odpowiedzi to przejadę się do nich osobiście,Ja im tego nie puszczę płazę,Łukasz obiecał mi pomóc
-
[quote name='monia&nero']a co się dzieje Oskarkowi?????/[/QUOTE] wiesz człowiek całe życie uważa się za rozsądnego,i odpowiedzialnego,ale przychodzi taki czas i wyprowadza z błędu,Ja wczoraj zachowałam się jak głupia kretynka(powinnam napisać gorzej,ale dostanę bana),wczoraj poszłam z siostrą i Syneczkiem na łąki i go puściłam ze smyczy(a już tego nie robiłam,dlatego że Oscar to wariat do psów i zwierząt),grzecznie biegał koło Nas,aż w pewnym momencie uciekł,i nie mogłyśmy go znaleść,po długim czasie siostra,widziała jak jakiś debil i jego baba trzymają Oscarka,a on boroczek jest atakowany przez kundla onka(Oscarek ma rozwaloną łapkę,ucho i ranę koło oka),jak ten debile Nas zobaczyli to kundla zabrali i zwiali Całą sytuację zgłosiłam na policję,bo wiem gdzie oni mieszkają,chcę wnieść sprawę do sądu,Misiek był z Oscarkiem u weta,i ten rany mu opatrzył,łapkę zaszył i dał kropelki na oko,i lekarstwo na zbicie gorączki tym debilom tego nie popuszczę a najbardziej to jestem wściekła na siebie że zachowałam się jak głupia debilka,i przeze mnie Synuś cierpi
-
Oscar jest poważnie chory:( dziękujemy i także życzymy udanego weekendu:)