Jump to content
Dogomania

kaja69

Members
  • Posts

    5770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja69

  1. Iwonko,nie wiem ile taka kastracja kosztuje,bo nigdy takiego wielkiego psa nie kastrowałam,ale chyba nie będe musiała tego robić...Dogadałam się z koleżanką,że weźmie go na dt bez kastracji,ona ma bliżej do weta i samochód do przewozu psów,muszę go tylko odrobaczyc i zaszczepić.Zmiana dt tez nie jest pewna,bo moge sie z nia zobaczyć dopiero za tydzień i jeśli w ciągu tego tygodnia nic sie do niej nie przypałęta weźmie Yogusia,jeśli nie, sprawa kastracji wróci... akcja sterylizacja obejmuje chyba tylko sunie,zgłosiłam już Xarę,ma sterylkę w poniedziałek... Właśnie dostałam telefon od teściowej,że koło jej domu leży jamnik chyba z połamanymi nogami...kurna co ja mam zrobić...muszę iśc do pracy a po pracy juz miałam zaplanowane popołudnie...nie wyrabiam się...
  2. Wszystko jedno czy dt czy ds... Agata ,ja nie mam kasy na kastracje,niestety u mnie dziura budżetowa...pisałam ,że najpierw psa zabrałam a potem myślałam,ale co miałam go tam zostawić,skończyłby na łańcuchu jak nic,na wsi takich psów nie trzyma się luzem...
  3. [quote name='toyota']To nie pies, to jest lew ! A jak z kasą na paszę dla niego ?[/QUOTE] Tak to mix lwa z niedzwiedziem:lol: Paszę to on pochłania w niesamowitych ilościach... [quote name='Agata69']Ania, napisz o nim pare słów, ile ma lat, jak sie zachowuje. Zrobię mu na szybko gumtree . Moze zrobimy mu nowy watek poszukujący dt?[/QUOTE] Ma ok 1 roku.Bardzo wesoły,łagodny,bez agresji.Inne istoty nie budzą w nim żadnych emocji.Chodzenie na smyczy za bardzo mu nie wychodzi,robi dość często "osiołka".To pies potrzebujący wybiegu,najlepiej dom z ogrodzonym podwórkiem.Nie kombinuje ucieczek przez ogrodzenia. Agata,to tyle co na dzień dzisiejszy moge o nim powiedzieć.
  4. Kąpieli w gnojówce i tak nic nie przebije...i pomyśleć,że to dzięki psom mamy takie fajne wspomnienia...gdyby nie psiuru spędzałybyśmy popołudnia i wieczory przed tv a tak mamy atrakcje na świeżym powietrzu...
  5. Taaa ja ta przygodę ,w najlepszym przypadku,katarkiem przypłacę,zwłaszcza ,że dzisiaj dołożyłam sobie wirusków ,tez w imię pełnych psich brzuszków...
  6. [URL=http://img35.imageshack.us/i/dsc1941o.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/2117/dsc1941o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img852.imageshack.us/i/dsc1942.jpg/][IMG]http://img852.imageshack.us/img852/9348/dsc1942.jpg[/IMG][/URL] W rzeczywistości jest bardziej rudy,jakos tak blado wyszedł na tych zdjęciach:shake:
  7. A oto misiu Yogi... [URL=http://img192.imageshack.us/i/dsc1931i.jpg/][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/6553/dsc1931i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img228.imageshack.us/i/dsc1934c.jpg/][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2665/dsc1934c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img25.imageshack.us/i/dsc1937p.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/4754/dsc1937p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img560.imageshack.us/i/dsc1939j.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/651/dsc1939j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img202.imageshack.us/i/dsc1940.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/8172/dsc1940.jpg[/IMG][/URL]
  8. Dzisiaj zrobie po pracy zrobie zdjęcia...on jest ogromny misiek...wczoraj moje psy dostawały szału jak go wyczuły a on chetnie by się pobawił..koleżanka zgodziła sie przetrzymac go pare dni w stodole, niestety do pokoju jej sie nie zmieścił,zresztą takiemu kolosowi w domu byłoby i za ciepło i za ciasno...
  9. Pudelek Oskarek po odnowie biolegicznej [URL=http://img689.imageshack.us/i/obraz1m.png/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/5163/obraz1m.png[/IMG][/URL] [URL=http://img809.imageshack.us/i/obraz2t.png/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/9010/obraz2t.png[/IMG][/URL] [URL=http://img138.imageshack.us/i/obrazee.png/][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2109/obrazee.png[/IMG][/URL]
  10. Skoro takie inteligentne,to mam następnego i juz nie mikro...rudzielec z prawdziwego zdarzenia...jakiś mix benka z kaukazem...siedział 2 dni na skrzyzowaniu,a moze i więcej...młody prawie jeszcze szczenior...nie mam pojęcia co z nim zrobię ,bo nie mam warunków na takiego dużego psiaka,ani budy ani kojca ani ...ale ostatnio nie udało sie nam z Agata pomóc benkowi ,więc teraz się nie zastanawiałam,dopiero jak juz jest u mnie, dotarło do mnie co zrobiłam...
  11. I usposobienie ma zupełnie inne...złe skojarzenie...on jest taki sympatyczny:lol:wczoraj trzepał sobie swój kocyk z legowiska,nigdy tego nie robił i okazało sie ,że jakis współlokator mu nasiusiał,kocyk wyciagnęłam i zanim przyniosłam nowy,on biedaczek ściągnął go i zaniósł z powrotem do legowiska...apetyt ma ale i duże braki w wadze,troche potrwa zanim to nadrobi...
  12. Fiołkami zapachniało:lol: Idzie wiosna...
  13. Czy ktos tu zagląda jeszcze ???
  14. No nie Monika ,takie skojarzenie...moja Monika miała przyjść i myslalam,że to załatwimy,ale mnie olała dzisiaj...
  15. No faktycznie ,źle się wyraziłam...sympatycznie jest...tylko tak cicho jakoś...a życzenia sie przydadza i na wzajem...nie cierpie początku tygodnia,zwłaszcza poniedziałku rano ,zdecydowanie wolę piatek popołudniu...
  16. Ciotki na urlopie a tu coraz ciszej...a tak było sympatycznie i wesoło...ehhhh
  17. atce ,pewnie przydałoby sie jakąs karma wspomóc...wiem co piszę...
  18. I co cisza ???Nie ma chetnego domku??? Przykre to....
  19. [quote name='Iljova']To dla Ciebie psiaczku kochany. Teraz już będzie coraz lepiej. I znajdzie się domek dla Ciebie taki NA ZAWSZE ! On potrzebuje imienia nie zostawiajcie go bez niego. Może Dino ? A może macie inne pomysły. * ¤ * ¤ * ¤ * ¤ * ¤ Kiedyśœ miał dom i człowieka swego, teraz bezimienny nie ma już nic z tego. Wyrzucony, zaniedbany i niechciany, Przez wielu zapomniany Pomimo to, że tak skrzywdziła go istota z którą był jakiśœ czas Ten pies ciągle ufny jest i wierzy w nas Nie ma agresji w sobie PrzyjaźńŸ ofiaruje Tobie. Takiej przyjaźni Ÿnikt Ci nie da Ale da właśnieœ taka psia bieda. On będzie kochał bezgranicznie Całkowicie nie połowicznie! Na smyczy chodzić potrafi ładnie Gdy go zobaczysz w serce zapadnie. Nie ma gdzie mieszkać, cały jest w dredach i jest smutny psisko Bo jak nie będzie na hotelik czy DT to grozi mu schronisko. Będzie wiernym przyjacielem! od Ciebie chce tak niewiele! Daj mu miłośćœ jakąśœ strawę będzie chętny na zabawę Gdy smutek Cię dopadnie On przytuli się ładnie. Tutaj znajdziesz tego psiaka, gdy go weźmieszŸ, da buziaka.[/QUOTE] Ale piknie !!!! Ja tez chcę taką poezje o moich psiakach:cool3: o każdym z osobna i wszystkich razem:lol:
  20. Tak słoneczko...ale jakos źle mu imie wybrałam...nie dźwięczy z nim...i tak wołam na niego Ryżyk-mały i chudy jak ziarnko ryżu i do tego ten kolorek ,tak jedno z drugim mi sie połączyło ... i chyba tak zostanie...jeszcze sie Moni zapytam co o tym sadzi,bo my to obie matki chrzestne. Kolacyjka wczorajsza wysmienita...tylko szkoda,że odespac nie mogę...
  21. [quote name='toyota']Ania dała mi kontakt do tego domu w Barcinie k/ Bydgoszczy. Pączuś jest teraz chory, wiec zaproponowałam Pani innego pieska i bardzo chętnie się zgodziła. Jednak nim udało się zorganizować wizytę przedadopcyjną ( konieczna , bo Nutka jest daleko), znalazł się inny chętny dom, który sam mimo znacznej odległości przyjechał po Nutkę całą rodziną. Także ten dom w Barcinie jest bez pieska i dosyć elastycznie podchodzi do tematu, bo chcieli mojego Pączka, ale bez problemu zgodzili się na tą Nutkę: [URL]http://allegro.pl/nutka-suczka-jak-jack-russel-i-ratlerek-wazy-5-kg-i1459304262.html[/URL] Na pewno chodzi im o " coś " małego , miłego i ładnego, nie niszczycielskiego i nie musi być szczeniak. Zaproponowałam im Rambusia...mały,miły,ładny,nie niszczycielski i nie szczeniak... A ja spadam na mała kameralna imprezkę:lol: Ostatnio wszystkie zaproszenia na obiadki i kolacje zamieniałam na transport psiaków do nowych domków...
  22. Nie wtrącam się... Twój pies - Twoje decyzje...
  23. [quote name='Agata69']U mnie też cisza. A chłopak z Bydgoszczy chyba zrezygnuje, bo wizytę przedadopcyjna proponuje u swoich rodziców, a pies mieszkałby w domu przyszłych tesciów. to dla mnie nie do przyjecia, nawet nie wiem czy ci potencjalni teściowie wiedzą cokolwiek o jego planach.[/QUOTE] A wyjaśniłas mu ,ze wizyta odbywa się tam,gdzie pies ma mieszkać?? Myslę,że potencjalni teściowie wiedzą,tylko moze mu głupio od razu zapraszac do nich kogos obcego...no nie wiem ...tak sobie myslę tylko...
×
×
  • Create New...