-
Posts
5770 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaja69
-
Witaj fashionisto na watku:lol: Odpoczywaj,odpoczywaj,my tu cierpliwie poczekamy na Twój powrót:cool3: Dziewczyny,moje sledztwo odnioslo sukces..wytropiłam tego Kogoś co mnie tak z ta karmą urządził :lol: To nasza Ilonka...nie pokazuje się,nie odzywa a cichcem karmę podsyła:lol: Juz jej osobiście podziękowałam,ale zrobie to jeszcze publicznie-Ilonko dziękuję bardzo:lol:
-
[quote name='irenaka']Czy Twoje pw. związane jest z tym postem? Ja się nie przyznaję:evil_lol:. Jedyna karma o jaką prosiłam dla Ciebie, to była karma z hurtowni z Warszawy, ale babka chyba dała plamę, bo nie czytałam, aby dotarła. Szukaj dalej;)[/QUOTE] Dobra Irenko,wierzę Ci,że to nie Ty...dobrze Ci z oczu patrzy:lol: szukam dalej... no niech ja tylko znajdę tego Kogoś:cool3: A teraz wieści z ostatniej chwili...właśnie wróciłam od pani wetki,a pojechałam tam w związku z bezdomna sunią potrącona przez samochód.Okropna rana na udzie,juz zainfekowana,poniżej kolana prawdopodobnie złamanie,ale jest taki obrzęk,że nic pani wetka nie mogła wymacać.Jutro jedziemy sie naświetlić i do kontroli,istnieje ryzyko zakażenia stawu kolanowego.Przy okazji jutrzejszej wizyty zabiore Nelkę,jak sie fotografowac to hurtem...A sunia jest dość spora,narazie wzięli ja na czas leczenia wspaniali ludzie,to oni ja znaleźli a pierwsze co zrobili ,to pojechali do weta do Lipna,a tam pan wet,tfu...nawet na psa nie spojrzał,bo musi przestrzegac procedur(?????) Juz od tego wszystkiego zaczęło mnie boleć między uszami...a tu jeszcze bazarek do rozliczenia...
-
[quote name='AgusiaP']Dzwoniłam do pani Perełka się znalazła:multi::multi::multi: Pani maiła telefon, że taka sunia błąka się w tej miejscowości co wcześniej ktoś ją widział. Pani zastanawia się czy nie wziąć jeszcze jednego pieska, ale boi się czy Maja z Perełką by się nie gryzły. Ma do mnie telefon jak coś postanowią zadzwoni do mnie ;)[/QUOTE] Super wiadomość...mam nadzieję,że pani będzie juz osrożniejsza ...
-
[quote name='Agata69']Pyać o dom dla yorka?[/QUOTE] Nie,chyba mam dla niego domek i to taki sprawdzony,ale jeszcze i tak musze poczekać anuz odezwą się pożal się boże właściciele.Chociaż szanse są małe- koleżanka ,która go znalazła,uparła się ,że jak ktoś będzie go szukał to mam go oddać i już a ona miała szukać ogłoszeń poszukiwawczych...na szczęście niebiosa nam sprzyjają,bo ona siedzi na klopie w związku z wiruskiem jelitowym a jutro czy pojutrze opuszcza nasz kraj...
-
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
kaja69 replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Znowu jestem,żebyście nie myslały,że tu nie zagladam ,podczytuję tu i zawsze mi się humor poprawia:lol:Taka terapia u Zoranka:lol: A jak juz i poezja się ukazała to po prostu nie moge sie doczekać następnego utworu:cool3: -
[quote name='_Migotka_'] Pomoc niematerialna, czyli czyjaś rada, jest zawsze mile widziana[/QUOTE] To ja w takim razie poradzę,żeby p.Lidia wystawiła przynajmniej trochę swoich zwierzęcych gadżetów na bazarku,zwierzakom znacząco nie ubędzie a uzbierałaby się pewnie spora sumka. Ja np kupuję kołderki i pościel dla swoich zwierzaków w lumpku,tanie to,łatwo utrzymać w czystości,tak samo jest z zabawkami.Większość z nas tak robi,czyli wyprzedaje co sie da ,żeby utrzymać swoje tymczasy. Tylko pytanie czy kogos byłoby stać na te cuda...
-
Tak evel ,ale pozytywnie tylko o p.Lidzi w druga strone to nie działa i jeszcze jak chcesz pomóc to tylko i wyłącznie materialnie i to dużo,bo pomoc niematerialna albo "skąpa" jest napiętnowana,patrz posty elinki,Ilon i jeszcze paru...
-
Wczoraj obejrzałam Oskarka prawie dokładnie i znalazłam ząbki mleczne do usunięcia i chyba ma chore uszki...apetyt na szczęście dopisuje,humorek też.Nie wiem jak on cały dzień (mam nadzieję ,że tylko jeden) wytrzymał na tym zimnie,bo u mnie wyjdzie tylko na siusiu i juz sie cały trzęsie i szybko pakuje sie do domu... Nelka natomiast zjadła mi w nocy mojego kapcia,Korba dzisiaj rozbroiła myszkę od kompa,Kajtek i Maoś wrąbał następna kołderkę,Ares pokłócił sie z Gizmo...chyba juz przestaje panować nad tą zgrają...
-
Spokojnie Agusiu,masz sliczna ,malutka sunie ,więc domek sie na pewno znajdzie...a ta pani od Perełki to mi sie jakos nie podoba ,tyle sie mowi,że w sylwestra trzeba szczególnie uważac a ona co??Coś nie tak z jej odpowiedzialnościa i wyobraźnią...nie lubię osadzać i krytykować,ale nie podoba mi sie takie lekkomyślne podejście...
-
Tak, psiak biegał dzisiaj po całym mieście ,a dziwne jest to,że dziewczyny nigdy predzej nie widziały go ,a dzisiaj obydwie...to juz drugi york znaleziony,który przewinął sie przez moje ręce,tylko tamten miał tatuaż,aczkolwiek mało czytelny,nie był zaczipowany,bo sprawdzałam u wetki,też młody psiak i nigdzie nie było ogłoszeń ,że ktos go szuka. A Oskarek bardzo sie mnie pilnuje na podwórku,nawet jak nie ma innych psów,nie oddala w ogóle,nie chciał nic jeść,dopiero jak zwymiotował,jakies ziemniaczki,kiełbaskę i cos tam jeszcze to dopiero wrąbał ryżyk z miąskiem i jakos zagnieździło się w żołądku...A i nie miał żadnej obroży ani puszorka,golusieńki... On na zdjęciach wyglada duzo korzystniej niż w realu...
-
LASKA- mikro suńka, już w DT- zamieszkała w DS w Częstochowie! :)
kaja69 replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam:lol: bo tu jest bardzo fajnie i lubie tu zaglądać i będę zagladać:lol: -
To mój nowy tymczasik... [URL="http://img267.imageshack.us/i/dsc9889.jpg/"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/1061/dsc9889.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img341.imageshack.us/i/dsc9890a.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/7389/dsc9890a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img521.imageshack.us/i/dsc9893.jpg/"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6766/dsc9893.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img806.imageshack.us/i/dsc9895.jpg/"][IMG]http://img806.imageshack.us/img806/2931/dsc9895.jpg[/IMG][/URL] Pojechałam do Lipna podwieźć kolege z pracy,w drodze dostałam telefon od koleżanki(właśnie z Lipna),że znalazła yorgusia.Biegał podobno wystraszony po ulicy,ona go prawie,że ścigała.Zmarxnięty,wystraszony...druga koleżanka natomiast widziała go z okien w pracy zupełnie w innej części miasta jak biegał z innym powsinogą...no i zawiozłam kolege a wróciłam z psiakiem.Wieczorem go wykapie,bo ma taki włos kurzem oblepiony jakby w jakiejs piwnicy koczował.Pazurki tez do obcięcia,nie zna kanapy,dopiero jakby sie uczył wskakiwać...poczekam parę dni,jeśli by go kto usilnie szukał,to...no właśnie co??bo mam duże obiekcje czy takim ludziom należałoby go oddać...mi juz powoli zaczyna brakowac sił na to wszystko,ręce opadają z bezradności nad nieodpowiedzialnościa ,głupotą,ignoranctwem i lekkomyślnościa ludzi...[URL="http://img267.imageshack.us/i/dsc9898.jpg/"][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/6596/dsc9898.jpg[/IMG][/URL]
-
O matko...jak tak czytam o tych ucieczkach to sie cieszę ,że mam ogrodzone podwórko i teraz nawet jak bym miała ochote przejść się z jakimś na spacerek-nie pójdę...mowy nie ma...
-
*TOYA* Młoda sunia w wersji ONka! Już w DS! ~Happy End~
kaja69 replied to kasumi's topic in Już w nowym domu
Kasumi gratulacje:lol: Trzymam kciuki za Toykę ... -
A co to ? od wczoraj nikt tu nic nie napisał ? wpadłam poczytać a tu nic nowego:shake:
-
Cały czas tu zagladam i trzymam kciuki za Majeczkę:lol: