Jump to content
Dogomania

mama_Alfika

Members
  • Posts

    6015
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mama_Alfika

  1. [quote name='eliza_sk']W boksie, samiutka i przewyła dziś pół dnia podobno :( Może Nelci pogoda nie służy, bo przecież można czegoś dostać z tym deszczem.[/QUOTE] To dopiero bidulka :-( Moje w domu wyją z tęsknoty, ale mają przynajmniej siebie pod moją nieobecność. Z Nelą wszystko ok, wiesz, że ja na zapas się zamartwiam :oops: Wczoraj miała troszkę nosek ciepławy i lekko dyszała. Bardzo koło drzwi się kręciła. Zabrałam ją na spacer, zostawiła na trawce co nieco :diabloti: i humorek powrócił :lol:
  2. Gdzie jest malutka ? W boksie czy u kogoś na tymczasie ? Moja Nelunia coś osowiała dzisiaj :shake:
  3. Zapraszam na bazarek dla SOZ: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210461-Woreczki-podr%C3%B3%C5%BCne-i-chusteczniki-na-SOZ-z-J%C4%99drzejowa-do-10-lipca-godz.-20-00[/URL]
  4. "Przespałam" taką cudowną nowinę :oops: To się psiakowi poszczęściło :multi:
  5. [quote name='eliza_sk']W imieniu Pana Toffina chciałam poinformować, iż Czarkowe akcje się chwilkę opóźnią, ponieważ wczoraj rano przyszedł na świat mały Pancio Toffina - Wojtuś :) Z wiadomych względów Arek ma teraz inne zajęcia.[/QUOTE] Gratulacje dla młodych rodziców :multi:
  6. Piękny jest :) Lepiej trafić nie mógł. Cudowny domek :)
  7. Ja wprawdzie za bazarek jeszcze nie wpłaciłam, ale też się zgadzam i moja przyjaciółka Małgosia K. też się zgadza. Wpłaty są przeznaczone dla Czarka i to osoby, które się nim opiekują powinny decydować, jak te środki zostaną spożytkowane.
  8. Jest piękny i taki słodki. A robił na mnie wrażenie zdystansowanego. Cudowne fotki, i ta uśmiechnięta gęba podczas "tygrysich" mizianek - bezcenne :lol:
  9. W dzisiejszej Gazecie Krakowskiej jest artykuł o Czarku
  10. [quote name='Pani Toffina']Dziękuję za kolejne wpłaty. Przydadzą się, zdecydowanie. Dzisiaj okazało się, że Czarek ma zerwane więzadła krzyżowego. Dlatego nie używa tej łapy, dlatego prawie w ogóle nie chodzi - każdy krok to ból. Jak dojdziemy do ładu z ranami, roabalami i szczepieniami to pomyślimy nad więzadłem [/QUOTE] Tyle cierpienia w jednym małym ciałku :-(
  11. Zapraszam na bazarek dla Czarka [URL="http://www.dogomania.pl/threads/207812-Podusie-maskotki-i-ksi%C4%85%C5%BCki-na-Dzie%C5%84-Dziecka-dla-Czarka-do-25.05-g.-22?p=16883221#post16883221"]http://www.dogomania.pl/threads/207812-Podusie-maskotki-i-ksi%C4%85%C5%BCki-na-Dzie%C5%84-Dziecka-dla-Czarka-do-25.05-g.-22?p=16883221#post16883221[/URL]
  12. Eliza mam prośbę. Czy mogłabyś mi posklejać zdjęcia na bazarek: okładka książki i wnętrze ? Nikt z domowników nie chce mi pomóc. Edit: na pw miałam napisać, ale gapa ze mnie :oops:
  13. Jestem na zaproszenie, zapisuje wątek
  14. Ciekawostka :p Fajny jest :lol: Miałam w liceum koleżankę, która miała jedno oko zielone, drugie niebieskie.
  15. Nadałam temat wśród znajomych, obiecali wpłacić. Zaraz roześlę nr konta. Ja też mam kołnierz w domu, po Alfikowej kastracji, tyle, że mniejszy. Gdyby ktoś kiedyś potrzebował - służę.
  16. Co za potwór z tego weta ... Sadysta jakiś ... Taki ból zadać zwierzęciu :-(
  17. Zajrzę wieczorkiem zobaczyć jak się chłopak czuje. A teraz poszukam fantów na bazarek i pomysłów na jakieś rękodzieło.
  18. Brak słów :-( Z kasą krucho, ale przysiądę w weekend i zmontuję bazarek ...
  19. [quote name='Iv_']No to czekamy razem [IMG]http://www.pic4ever.com/images/hanghead.gif[/IMG] :loveu: :p :diabloti:[/QUOTE] Jeszcze troszkę cierpliwości proszę :oops: Wstawiłam fotkę podusi dla Kasi i dla Iv_. Juz po uszyciu wierzchu zauważyłam, że w jednym z pasków na patchworkowej poszewce jest dziurka, musiałam porozpruwać i wszyć nowy kawałek tkaniny :shake:. Teraz dopiero skończyłam, a jeszcze jedna jest przygotowana do szycia. Ale i tak wszystko było szyte na zamówienie, więc bez obaw, nikt Was nie uprzedzi :lol:
  20. Wetka obstaje przy przyjaźni :lol: Nie wiem, może to przez moje huśtawki nastrojów po śmierci mamy :shake:, a może i on tęskni ?
  21. Najdziwniejsze jest to, że kaczuszka nie budziła zainteresowania przez jakieś dwa tygodnie. Po zakupie pokazałam psiakom, że piszczy. Trochę się przestraszyły i olały ptactwo. A tu taka zmiana ...
×
×
  • Create New...