Jump to content
Dogomania

Perełka1

Members
  • Posts

    23671
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perełka1

  1. Ewo Marto, bardzo ładnie ubierasz w słowa. Ale ja nie lubię takiego "chodzenia wokół", tak delikatnie, żeby czasami nie urazić, dyplomatycznie. Rude Dobro, mniej subtelne, między wierszami, napomknęła o o chodzi. Ponieważ "siedzę w adopcjach owczarków, znam podejście do adopcji owczarków od podszewki, podejście pracowników schronisk i pań pośredników. I to nie tylko ja. Ja piszę wprost i napiszę to, czego same nie byłyście w stanie. Szkoda Wam Dakoty do domu Marysi. To młoda suka, a u marysi, inne psy, pewnie chore. Taki stary Feniks to co innego. Te przysłowiowe strome schody to pretekst, bo pies młody, chodzi, biega, i nic mu się nie stanie jak przejdzie się po stromych schodach. Szukacie dla Dakoty domu lepszego w Waszym pojęciu. "Wydaje mi sie, ze poza nielicznymi wyjątkami zależy nam tu na dobru suni" - wszystkim zależy na dobru psa, ale nie wszyscy są zakłamani.
  2. Rude Dobro, nie widzę związku Twojego wywodu z moim postem.
  3. Po przyjeżdzie miała kontakt z innymi psami. Ma zdjęcia ze spaceru z marcysią.
  4. Bo one wszystkie są jak z taśmy produkcyjnej:)
  5. Ja od zawsze miałam onki i kundelki. Najpierw krótkowłose, teraz dzięki Bounty trafił się długowłosy. To takie skarbonki bez dna. To bardzo wrażliwe, delikatne psy, typowe kanapowce. Sunia musi nabrać masy mięsniowej i nabrać trochę ciałka, ale nie za dużo, bo siądzie jej "tył".
  6. Ja nie rozpamiętuję. To było czyste porównanie, przed i po.
  7. ale chyba nie ludzkie? Miałaś na myśli Nutribound dla psów?
  8. Ja pamiętam zdjęcia z zamojskiego schroniska, 30 psów na betonie. Zdjęcie z 20 metrów. W sumie nie tak dawno. Teraz na fb akcje, spacery, zdjęcia z psami. Wreszcie.
  9. Owczarki długowłose są delikatne, to takie wydmuszki. Nie musiała się długo błąkać, żeby być w złej formie. Ale nie odpowiedziałaś mi na pytanie, kiedy trafiła do schronu i w jakich okolicznościach. Fajnie, że wreszcie jest wolontariat. Mam nadzieję, że będzie dużo adopcji bezpośrednich bez udziału pośredników i hotelików.
  10. Może warto przejrzeć ogłoszenia dot. zaginięć owczarków w ostatnim czasie. Czy w schronisku są informacje dot. jej pochodzenia (skąd się tam znalazła). Czy tę czerwoną obrożę miała przy znalezieniu? Była szkolona, jest łagodna, kontaktowa, stosunkowo młoda, może ktoś jej szuka. Sprawdzcie, czy reaguje na imię Roxi. To wprawdzie nie post o deklaracji i wpłacie, ale może któraś z pań zauważy.
  11. właśnie o to chodzi. Jak nie uzbiera się 600 zł, to nie wyjdzie. A dostała już szansę od mari. Może się okazać w miarę zdrowym psem, gorzej, jak będzie inaczej. Koszty leczenia lecą potem w tysiące. Skarpeta owczarkowa zapchana owczarkami.
  12. Schodki schodom nie równe. Zależy jak wysokie
  13. A nie mogłaby jechać do mari23 na dt ? te 600 zł można zaoszczędzić i przeznaczyć na leczenie.
  14. zapiszę sobie
  15. rozi, w biznesie panuje zasada nadrzędna, im więcej zaoszczędzisz na "wydatkach", tym więcej masz dla siebie. Po co inwestować? stawiać porządne kojce, ogrzewać, skoro biznes i tak się kręci a klienci pchają się drzwiami i oknami. Psy mówić nie umieją, to się nie poskarżą, klient daleko, warunków nie sprawdzi. Często psy są środkiem a nie celem. W reklamie mowa jest o klimatyzowanych pomieszczeniach.
  16. Ewo, to nie jest lincz. Ja dopytywałam na watkach o zdjęcia pomieszczenia, w którym przebywają psy i nigdy ich nie dostałam. Wielokrotnie zapewniano na watkach poszczególnych psów, ze psy przebywają w domu. Potem, zapewne przez nieuwagę, na jednym ze zdjęć, zobaczyłam kawałek drewnianego chlewika. Jak się później okazało, to nowe pomieszczenie dla psów i psy nie przebywają w domu. Czy ktoś, kto hoteluje psy u anecik, ma jakiekolwiek zdjęcia psa w boksie?
  17. Elu, nie wyrósł z dogomanii. Dogo to było po to, zeby "wkręcić się" w środowisko, nazbierać kontakty, zobaczyć, jak to wszystko działa. I ja o tym wiedziałam od początku
×
×
  • Create New...