Jump to content
Dogomania

wujek & ciocia

Members
  • Posts

    3651
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wujek & ciocia

  1. super:) podrzucamy z rana :)
  2. w niedziele moge ale wczesnie rano :)
  3. szkoda, najbardziej piesków :( szkoda, że wcześniej nie zobaczyłem tego wątku :( życzę Wam powodzenia na przyszłość :)
  4. chwilowo jestem ,ale zaraz wychodzę z psami na godzinkę mój telefon 604 150 974 p.s. jakby Angel chciała się upewnić kim jestem to nich skontaktuje się z Gazzy z dogo, jestem jej wujkiem :), sam bym z obcym nie jechał :)
  5. [quote name='Tia']Marcel na pewno nie... ale nie wiadomo jak Domino, to jeszcze dziecko bardzo szalone, rozbrykane i szałaputne. Wiec nie wiem jak z nim, ale dziś jak był wieziony do DT, leżał ze strachu na tylnym siedzeniu i nawet nie drgnął przez całą podróż.[/QUOTE] mogę pomóc w przewiezieniu tych piesków, ale skoro nie ma transporterów to dobrze by było jakby ktoś ze mną pojechał, chyba, że temat już nie aktualny... p.s. teraz muszę spadać , będę on-line po 20tej
  6. dwugodzinna podróż może być troszkę ryzykowna z Dominem bez transportera :(
  7. czy do przetransportowania potrzebne są jakieś specjalne transportery ? czy te pieski są w miarę spokojne, tzn jak kierowca będzie sam to mu nie będą przeszkadzały?
  8. a czy wiadomo jaki będzie orientacyjny koszty operacji oka ?
  9. [quote name='wujek & ciocia']dorzuciłem jeszcze 3 cegiełki na allegro :)[/QUOTE] ponownie dorzuciłem 3 cegiełki, trzymaj się Czarli :)
  10. [quote name='Gem']Ciężko będzie zrobić rozliczenie w tej chwili, bo za leczenie w Myślenicach zapłacimy dopiero odbierając psa. Na tę chwilę zakupiono 80 cegiełek, czyli na konto Czarliego powinno wpłynąć 400 zł z aukcji cegiełkowej. Te pieniądze zostaną przeznaczone na zapłacenie za leczenie i pobyt psiaka w Myślenicach.[/QUOTE] a czy wiadomo ile wpłynęło z wpłata poza cegiełkowych ?
  11. [quote name='Paulina87']Jeżeli chodzi o załatwianie się to być może jest to spowodowane tym, że jest zamykany tylko na korytarzu podczas gdy jak ktoś jest w domu ma dostęp wszędzie. Nie wiadomo gdzie mieszkał wcześniej i może nie jest nauczony zostawania samemu. Jeszcze druga kwestia na jak długo z nim wychodzicie przed wyjściem do pracy i czy podczas tych spacerów robi kupkę?[/QUOTE] zgadzam się z powyższym , również wg mnie wiele zależy od dawnych przyzwyczajeń psa .... w lutym br adoptowałem ze schroniska 2letnią sunie i pomimo tego , że przez pół dnia biega po ogrodzie to i tak kupkę robi podczas wieczornego spaceru poza posesją .. swoją drogą dzięki jej za to :)
×
×
  • Create New...