horacy dwa
Members-
Posts
443 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by horacy dwa
-
Jak ja dobrze znam takie odpowiedzi ,jak przykro jest czytać i słuchać tego ,jak wiele z nas spotyka się z nimi bardzo często.Smutno ,że ludzie piastujący stanowiska w naszych gminach i miastach tak się zachowują.Malagos porozglądajcie się z tą panią ,która ją dokarmiała może ją wypatrzycie.Trzymam kciuki za dziewczynkę.Jak wylecimy z pracy to pewnie razem ,też często się w ten sposób narażam ,mam szczęście ,że mam szefa ,który na mnie krzyczy ale generalnie ma dobre serce bo już bym nie pracowała.
-
Czemu ludzie są tacy bezwzględni,czemu ciągle biorą nowe pieski by po pół roku jak podrośnie wyrzucić i wziąć następnego.Nie ma końca tego koszmaru ,a wręcz mimo działań takich osób jak my jest jeszcze więcej bezdomności.Rozumiem Malagos co czujesz ,ja jestem w podobnej sytuacji od piątku w mojej pracy jest kolejny bezdomny piesek ,kiełbase i kanapki łykał w powietrzu.Mamy zakaz dokarmiania psów w pracy bo ciągle ktoś nam wyrzuca coś nowego ,ale my nadal się narażamy i robimy to po cichutku tylko co dalej.O miejsce w schronisku trzeba stoczyc ogromną walkę bo to teren gminy i czy to jest wyjście, skoro dochodzi tam do częstych zagryzień bo jest przepełnione.Malagos jesteś wspaniała ,że możesz przygarnąć kolejną biedę ,szkoda ,że ja nie mam takich możliwości .Moje dwa psy i cztery koty w tej chwili ,jeden w dt to i tak przekracza moje możliwości mieszkaniowe.A jak Nikusia czy robi jakieś postępy?Wiem ,że trzeba czasu ale może cos drgnęło.
-
Malagos trudno nam powiedzieć wygląda na młodziutką sunię ,może rok myślę ,że są po pierwszej cieczce i pierwszych szczeniętach.W schronisku zachowywała się podobno jak wyrośnięte szczenie.Jest śliczniusia ma dłuższą sierść,myślę ,że po socjalizacji miałaby szansę na dom bo jest śliczna.Ale ja zakochana jestem w Nice bo to taka sierotka.
-
Tak takie osoby jak my chyba nigdy nie pójdą spokojnie spać ,chociaż ciągle sobie obiecują ,że np.zrobią przerwe by odpocząć psychicznie,czy to jest realne .Jestem przerażona tymi ostatnimi ciągłymi zagryzieniami w schronisku,co z psami słabszymi nie maja szans,drżę na myśl o siostrzycce Nikusi,podobno dokwaterowano do jej boksu sunię ,która wcześniej gryzła Nikę.Dzisiaj w pracy usłyszałam ,że znowu na teren mojego zakładu pracy podrzucono małego biszkoptowego pieska lub sunie.Ochrona podobno miała polecenie by go wyrzucić i jak tu mieć spokojny dzień,przecież to się nigdy nie skończy.
-
Sunia jest już w super domku-dziękuję dogomanio;)
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
To cudownie ,że Saba ma takich nauczycieli i jest taką pilną uczennicą.Przez te kilka tygodni zrobiła ogromne postępy,czyli jest na ekstra wychowawczym.Przyjemnie się czyta takie wiadomości,oj przyjemnie. -
Witajcie ,ja też śledzę ten wątek od początku tylko kiedyś nie pisałam na dogomanii ,robię to od niedawna.Jestem tą znajomą Marchewy ,która znalazła Lusię na poboczu drogi,jest to bardzo bliska mi dziewczynka ,ode mnie też ją pomiziajcie.
-
Myślę ,że może z tydzień poczekajmy by można było troszkę więcej o niej napisać ,ponieważ teraz jeszcze jest przerażona .Dopiero teraz Malagos będzie odkrywać jej charakter ,uczyć ją poznawać co znaczy człowiek.Wspaniale ,że dane było nam poznać się osobiście ,posiedziałyśmy sobie przy kawie i tyle było do omawiania tematów ,że nie mogłyśmy się zebrać do domu.Dziękujemy.
-
Biały kocurek o dwukolorowych oczach i siwy Whiskas.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Kotki już w nowych domach
Moi koci rezydenci dostali pomieszania zmysłów ciągle coś im przybywa ,znika i znów przybywa ,ponieważ najpierw biorę maluchy później oddaje.Sytuacja z wypuszczeniem kotów bardzo mnie zdołowała martwię się czy wszystkie zostały zabrane przez ludzi czy jeszcze gdzieś koczują,mam nadzieję ,że jak gdzieś są to się odnajdą.Biały maluch bardzo się już przyzwyczaił do życia w mieszkaniu,początkowo był problem ponieważ był bardzo ruchliwy ADHD.Teraz bardzo lubi kontakt z człowiekiem umie spać ze mną w łóżku i w kocich wiklinowych koszykach,w piwnicy nie korzystały z kocich budek ,fotela tylko spały na rurach pod sufitem.Wychowały się w warsztacie i tylko takie życie znały ,teraz się cudownie zmienia w domowe cudo . -
Dwie małe suczki zabrane z tragicznych warunków czekają na domy.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam dzisiaj z wolontariuszką ,która widziała malutką ,podobno fizycznie jest już dobrze.Powoli wychodzi z boksu i biega sobie,jest też przez nią głaskana i noszona ,czyli powolutku zaczyna mieć kontakt z człowiekiem.Wymaga na pewno jeszcze trochę socjalizacji lub cudownego domku ,który by temu zadaniu podołał lub dt. -
Luna mix amstafa dostała kolejną szansę-jest w ds.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
W górę piękna po wspaniały domek. -
Gustaw dziś pojechał do nowego domu!!! :) Powodzenia Guciu!
horacy dwa replied to GrubbaRybba's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Gustawa? -
Luna mix amstafa dostała kolejną szansę-jest w ds.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='MARCHEWA']Podniosę sunię,może ktoś zajrzy.............[/QUOTE] Lunko może ktoś cię wypatrzy jesteś taka cudowna. -
Dwie małe suczki zabrane z tragicznych warunków czekają na domy.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='eve-w']Wierzę, że znajdzie się dobra dusza, która przygarnie sunieczkę chociaż na BDT. Z tego co pamiętam maleńka miala jechać do Jagii? Co się stało, że jest w schronie?[/QUOTE] Po prostu nie było 500zł na transport ,my mogłyśmy dać 100zł ,a więcej chętnych nie było,brakowało 400zł i dlatego nie pojechała. -
Dwie małe suczki zabrane z tragicznych warunków czekają na domy.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='nataliaa']heh każdy by walczył o życie , jakby widział że mu pies prawie na rękach umiera.. już się przyzwyczaiłam do częstych wizyt u weta, kiedyś miałam szczeniaka..też ze schroniska..słaby miot urodziło się 9, suczka i 7 małych nie przeżyło, wzięliśmy oba pozostałe.. co to było.. karmienie butelką, ciągłe butelki z wodą pod koc aby małe podgrzewać..ale jakoś się udało, gdy podrosły jednego wzięła siostra drugi został u nas w domu..jak miała ok 6 tyg dostała jakby padaczki..i tak sie zdarzało kilka razy..zawsze w nocy..zaden lekarz nie wiedział co jej jest..poźniej okazało się ze to sa jakby zawały bo mała miała jakąś niewydolność serca..jak miała 2 mce lekarz powiedział żeby uśpić bo jest słaby długo nie przezyje i te serce boli..ale się nie zgodziliśmy..drugi wet , lekarstwa, co kilka dni masaże serduszka, bo miała takie ataki.. i co nasza malutka przeżyła tak 15 lat;) I tak jak tu wyżej napisane.. nie uważam że pies powinien być nie wiadomo jak wdzięczny za zabranie go, jakbym wzięła właśnie taką "największą bidę" ze schroniska to bym robiła tak żeby czuła się jak najlepiej i nie musiała być wdzięczna i nie wiadomo jak dziękowała za jedzenie czy coś..pies sam się o to nie prosił żeby go zabrano..a jak się już go weźmie to powinien czuć że nasz dom jest tak jego jak i nasz.. a nie dziękować za każdy dzień;][/QUOTE] Zgadzam się z tym co napisałaś całkowicie poza jednym nie każdy walczyłby z tak dużą determinacją o zwierze jak Ty i tym się różnisz od niektórych ludzi.Cieszę się ,że należysz do ludzi kochajacych prawdziwie. -
Dwie małe suczki zabrane z tragicznych warunków czekają na domy.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='MARCHEWA']Jak ktoś nie zauważył my tu staramy się pomóc chorym psom bez względu czy to szczeniak czy pies dorosły,każdy ma prawo żyć i mieć dom i za każdy dom czy to dla maluszka czy psa dorosłego jesteśmy bardzo wdzięczne.[/QUOTE] Tak my uważamy ,że każde zwierze powinno mieć szanse na kochający dom czy dorosłe czy szczenie .I każdy kto przygarnie takie zwierze jest dla mnie wspaniały,ma prawo mieć też zwierze rasowe jeżeli tak chce i będzie je kochał i dbał o nie.My próbujemy pomagać wszystkim ,które tego potrzebują kotom też. Witamy domku Skipiego ,jesteś wspaniała ,że tak walczyłaś o niego,miał chłopak szczęście, wszystkim pieskom i kotkom życzę takich domków. -
Dwie małe suczki zabrane z tragicznych warunków czekają na domy.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='nataliaa']czy któryś z piesków znalazł już dom?[/QUOTE] Było pięć szczeniąt,jednego wydano zaraz po zabraniu szczeniąt do schronu chociaż miał dopiero 4 tygodnie ,nie wiemy gdzie i nie wiemy jaki jest jego los.Dwa maluchy pojechały do domków z naszych ogłoszeń na dogo ,obydwa w domkach okazały się chore ,miały jednak szczęście i trafiły na ludzi ,którzy leczyli je ,jeden jest już zdrowy ,drugi jest w trakcie leczenia chociaz na początku wet orzekł ,że nie ma szans na przeżycie ,państwo zmienili weta i jest trochę lepiej.,.Dwa które pozostały są chore i trafiły na prośbę Marchewy do kliniki w Kortowie w Olsztynie.Jeden z nich walczy o życie mamy nadzieję ,że wygra.Suczka wczoraj była ciężko chora i nie wiemy w jakim stanie jest dzisiaj ponieważ nie mamy na jej temat żadnych informacji.Jesteśmy bezradne,bo nie mamy wpływu na jej los,nie możemy jej zabrać na dt bo takiego nie mamy i musiałby to pewnie dom bez innych zwierząt by nie przenieść zarazy.Obie mamy psy więc nie zaryzykujemy,ja w ten sposób straciłam swojego ukochanego kota ,ponieważ wzięłam małą koteczkę ze schronu. Rodzina by mi nie wybaczyła gdyby coś się stało moim zwierzętom.Więc pozostało nam czekać i liczyć na cud. -
Dwie małe suczki zabrane z tragicznych warunków czekają na domy.
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Przynajmniej są bezpieczniejsze niż na ulicy, mam nadzieję,że cała gromadka szybko znajdzie domy.[/QUOTE] Niestety w schronisku nie są bezpieczne ,bo są narażone na choroby ,szczególnie szczenięta. Dlatego od początku byłam przeciwna zabieraniu suni i szczeniąt do schroniska ,uważałam ,że lepiej aby domki zabrały je z miejsca gdzie przebywały ,w tych ruinach były w miarę bezpieczne ,dopiero po oddaniu szczeniąt można było zabierać sunie nawet do schroniska bo nie wiem czy byłoby inne miejsce.Czuję ogromny żal ,że nie umiałam pomóc tej suni ,która tak zapadła mi w serce.Mam nadzieję jednak ,że będzie tak silna ,że wygra z chorobą . -
Sunia jest już w super domku-dziękuję dogomanio;)
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Saba wyglada pięknie ,widać ,że jest szczęśliwa i otoczona miłością .Jak dobrze jest oglądać zdjęcia zwierząt ,które po długiej drodze znalazły super domek i kochających włascicieli. -
Straszne są dla zwierząt adopcje ,które okazują się błędne,kolejna trauma dla suni.Nam z kolei jest przykro ,że naraziłyśmy sunię na takie przeżycia,pani sama ją wybrała ,na zdjęciach widać było ,że nie jest to maleńki pies .Teraz okazała się za duża ,wiadomo przecież ,że owczarki australijskie nie są maleńkie tym bardziej berneńczyki ,sama mam bernusię to wiem.Szkoda ,że pani nie zdawała sobie sprawy iż mogą się pojawić drobne kłopoty.Ja po swoich kocich małych tymczasach nie mam prawie kwiatów w domu ,bo je poobgryzały ,zrzucały doniczki,ale nie miało to znaczenia bo ja każde z nich kochałam i straty w rzeczach nie były istotne .Rozumiem ,że pani ta musi liczyć się z opinią innych domowników ,szkoda tylko ,że wcześniej nie było to dokładnie przemyślane.Teraz musimy zrobić wszystko co można aby sunia znalazła domek ,który zakocha się w niej a nie w jej zdjęciu.
-
Sunia jest już w super domku-dziękuję dogomanio;)
horacy dwa replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Saba już w nowym domku,wczoraj rozmawiałyśmy z panem Saby i była zestresowana ,wąchała ,zwiedzała.Mam nadzieję ,że serce okazane przez nowych właścicieli wyleczy wszystkie negatywne przeżycia jakie ją wcześniej spotkały.Witamy domek Saby na wątku.