Boshe..szlag mnie trafia normalnie...co za kłamcy, przeciez Pani Kierownik pierniczona sama wczoraj jak weszłam twierdziła, że już od dzisiaj kto inny będzie rządził..szybko zdanie zmieniła pasztet popierniczony. A tak w ogóle to dlaczego miejscowe organizacje nie uczestniczyły w rozmowach???Bo chyba nie uczestniczyły..nie rozumiem tego, poza tym boję się , ze jak zburzą schron to gówno powstanie nowy, będa utrudniać wszystko..szczególnie jak wybory, co mam nadzieję , się nie zdaży wygra ten kat.Ale widząc reakcje kielczan, to bardzo możliwe przeciez.Emir Emirem Arka Arką, ale są przecież tez Kielce, może się mylę , ale wydaje mi się , ze coś tu nie gra..i zaczynam myśleć, że ten protest znowu niczego nie zmienił...niestety...