Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. [quote name='Pipi']Jestem umowiona z Szymkiem na wizyte p/a w Bialymstokiem. Do domu i ogrodek jest. Dwoje dzieci. Trzymajcie kciuki w poniedzialek.[/QUOTE] Będziemy bardzo, bardzo mocno trzymać kciuki! Skąd Ci ludzie?
  2. Słuchajcie, ja się mogę podjąć zrobienia bazarku, ale pod jednym warunkiem, że naprawdę znajdą się konkretne osoby, które będą wysyłać zaproszenia i będą dbały o to, żeby na tym bazarku byli ludzie, bo na ten moment mam jeszcze ostatni bazarek niedoprowadzony do końca (wpłaty i wysyłki), w dodatku robiłam bazarek dla 3 psiaków, a wysyłałam zaproszenia ja i jeszcze jedna ciotka i to by było na tyle,co było dla mnie co najmniej dziwne, a to naprawdę zajmuje w cholerę czasu.
  3. Ja wiem, że po pewnym czasie i rzeczy na bazarek się kończą, ja w końcu też pewnie znajdę się w takim punkcie. Dogo jest zamkniętym kręgiem, nie ma tu nieograniczonej ilości osób, więc trzeba szukać na zewnątrz, nie wiem, czasem można przez fb poprosić, może to w ostateczności dotrzeć do baaaaaardzo dużej ilości osób, jak kilka czy kilkanaście osób dostępnych na wątku udostępni.
  4. Super, że coś się u psiaka zaczęło dziać, ale nie rozumiem jak można doprowadzić do takiego zadłużenia. To jest to samo, co ostatnio było u Badiego- 1100zł (który również przebywa u Lilu), udało się, ale ciężką pracą wielu osób. Dzisiaj, o zgrozo, weszłam na wątek psiaka, który ma 3600zł długu!!:crazyeye: Ja rozumiem, że deklaracje były, a potem się rozmyły, jak to na większości wątków niestety, ale ciotki, wystarczy jeden porządny, duży bazarek na miesiąc i dałoby się uzbierać kwotę nawet dwukrotnie większa, jak miesięczne utrzymanie psiaka w hoteliku. Fakt faktem, że potrzeba przeznaczyć dużo swojego czasu, no ale niestety coś za coś, kasa sama nie przyjdzie...
  5. [quote name='keakea']Ha, na coś się to zapamiętywanie różnych rzeczy przez przeglądarkę jednak przydaje :)[/QUOTE] Ty mi podsunęłaś ten pomysł swoimi pytaniami :D
  6. Trafiłam tu z wątku Badiego. Ciotki, powiedzcie mi ile jeszcze jest długu Zenkowego?
  7. [quote name='keakea']A nie masz go w kopiach wysłanych wiadomości?[/QUOTE] [quote name='keakea']Albo nie robiłaś forwarda tej wiadomości do michelle?[/QUOTE] Na mojego maila jest sporo rzeczy pozakładanych, np. allegro, jakieś grupony itd., to jest taki mail, z którego cała rodzina korzysta, więc ja kasuję wszystko na bieżąco, co tylko nie jest mi potrzebne. Nie robiłam forwarda, tylko kontaktowałam się z michelle przez dogo, pisząc jej, jak wygląda sytuacja. No nic, trudno, zadzwonię w poniedziałek do Pana dr i będzie wszystko wiadomo. Edit: Przypomniało mi się coś i udało mi się wysłać maila. W miejscu, w którym wpisuje się adres mailowy, jak da się strzałkę w dół, to pojawiają się wszystko adresy mailowe, na które wysłałam kiedyś maila i tam był :)
  8. [quote name='keakea']A przecież już wysyłałaś wcześniej coś mailem do dra, jaki to był adres wtedy?[/QUOTE] Nie pamiętam właśnie, bo On mi podawał przez telefon, ja go zapisałam na kartce, przepisałam potem jak wysyłałam maila. Kartka wyrzucona, a mail już skasowany dawno, bo to było ponad 2 miesiące temu :/
  9. Niestety: [LEFT][COLOR=#444444][FONT=Verdana]Twoja wiadomość nie została dostarczona do wszystkich adresatów.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]Następujące adresy są niepoprawne: [/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]Adres: [email][email protected][/email] Błąd: 4.1.2 <[email protected]>: Recipient address rejected: Domain not found [/FONT][/COLOR] [COLOR=#444444][FONT=Verdana]Prosimy o sprawdzenie i próbę ponownej wysyłki. [/FONT][/COLOR][/LEFT]
  10. [quote name='MTD']no to wyślij na ten wyżej :)[/QUOTE] Ok, dzięki, mam nadzieję, że pójdzie, zaraz dam znać :)
  11. Taki znalazłam: [EMAIL="[email protected]"]janusz.biezynski[IMG]http://www.up.wroc.pl/img/at.gif[/IMG]up.wroc.pl[/EMAIL]
  12. [quote name='Lobaria']Nie ma:( A to taka fantastyczna psina. jesli ktoś mógłby zrobić na Warszawę / tam Zuzia jest /, byłabym wdzięczna. Telefon i mail na mnie, podam na pw.[/QUOTE] Mogę porobić wieczorkiem, tylko muszę mieć tekst, zdjęcia i dane kontaktowe :) Wyślij mi albo na pw albo na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Edit: Aha, tylko ja bym w tekście zaznaczyła, że to jest bardzo pilne, do kiedy mamy czas i co potem z Zuzinką, generalnie bym opisała całą tą sytuację.
  13. [quote name='Shilomaniak']Siosta dziadka po kądzieli, się kąpie , może się wybieli? Naprostowana Shila przece.:razz: (od Karilki)[/QUOTE] Pyszczka nie widać, to i nie poznałam ;)
  14. [quote name='Foksia i Dżekuś']Maks będzie w dzienniku ale nie dzięki mnie tylko Tamb bo to ona tam działa ,ja go umieszczę w krakowskiej jeszcze raz.[/QUOTE] Super, że się udało! Miejmy nadzieję, że tym razem poskutkuje. Kurczę, że ludzi nie rusza taka sytuacja, że psiak tyle lat siedzi w schronisku/
  15. Nie ma za co, nie ma ich za wiele, ale kiedyś rozmawiałam z ciotką, która mnóstwo psiaków ogłasza i sama mi powiedziała, że jak pyta, to ludzie dzwonią przede wszystkim z tych najpopularniejszych portali, np. wpisują w google adopcja psa i to są właśnie te strony powyżej, które wyskakują. Jak macie inne doświadczenie, to podsyłajcie inne strony, dorobię :)
  16. Cena operacji i wszystkiego, co z nią związane jest powalająca, dla zwyczajnego człeka wręcz nieosiągalna, dlatego jeśli jest to tylko możliwe i przyniesie efekty, to brałabym kręgarza pod uwagę, ALE najpierw bym to skonsultowała z wetem, może nawet on by jakiegoś polecił, bo kurczę tak to bym się troszkę bała, że można maleńkiej jeszcze zamiast pomóc to zaszkodzić.
  17. [quote name='Franca81']Oby już tylko szło w dobrą stronę...[/QUOTE] Jakieś nowe wieści o biedaku?
  18. [quote name='Lobaria']Niestety, ani Aszka, ani Kuki :( Za duże. Napiszcie mi, ile Kuki ma w kłębie?[/QUOTE] Przykro bardzo...:( No nic, szukamy dalej.
  19. Ciotka, ściągnęłaś już Masajkowi na stałe kołnierz? :) Nawet nie wiem, ile u psiurów się to nosi, bo mój takiego nie dostał, na szczęście nie próbował się dobierać do tego, czego nie miał ;)
  20. [quote name='asiuniab']może koszt jakichś leków jest dodawany w różne dni? ale nie wiem tak tylko wymyślam, dlaczego nie jest jedna cena;[/QUOTE] Mi się też tak wydaje, że to kwestia leków, bo w końcu cenę za "przechowanie" za dobę powinni mieć stałą...
  21. Najlepiej to wygrać w totka i wybudować ogromny dom z ogromnym terenem, w którym zamieszkamy wszystko razem z bandą psiaków ;)
  22. [quote name='asiuniab']Paula transportu się podejmę, tylko wizyty żeby nie umówić, na ten czwartek (jeśli w ogóle się umawia wizyty) tylko na przyszły poniedziałek lub czwartek:)[/QUOTE] Super! Będę miała to na uwadze, choć cichutko mam nadzieję, że jednak dr Bieżyński przypomni sobie ten przypadek. Szkoda, że nie ma maila, bo ja wczoraj walnęłam taki referat w związku z całą tą sytuacją, dołączyłam zdjęcia Marianka i RTG jego łapki,a tu wiadomość zwrotna, że taki adres mailowy nie istnieje :/
  23. Mi się wydaje, że kwota 600zł jest niestety nie do ogarnięcia, więc w 100% ceris Cię rozumiem, że nie chcesz brać sobie na braki takiego zobowiązania:( A to tak naprawdę początek, bo jeszcze jest transport, trzeba je doprowadzić do porządku, czyli weterynarz...Na dogo czasem jest ciężko zebrać deklarację na 200 czy 300zł, choć wszyscy starają się jak mogą, nie mówiąc o kwocie 2 czy 3-krotnie większej. Za dużo tego nieszczęścia wkoło :( Najgorsze jest to, że wracamy do punktu wyjścia i dalej nie wiadomo co z nimi zrobić.
  24. [quote name='asiuniab']Paula jak tylko będziesz coś wiedzieć dawaj znać, w końcu, wrocław nie jest pozbawiony psiolubnych i jak będziemy wiedzieć co i jak, to może trzeba będzie napisać do kilku osób (są wakacje, część pewnie nie chodzi do szkoły, na studia), więc pewnie pomoże, jako i ja pomogę;[/QUOTE] Ja sobie wczoraj wieczorem uświadomiłam, że dzisiaj jest sobota, niby gabinet weterynaryjny jest otwarty, a na stronie jest napisane, że dr Bieżyński przyjmuje w poniedziałki i w czwartki, w weekend nie pracuje, więc pozostaje mi telefon w poniedziałek. Zadzwonię do Niego od razu rano i będę wszystko wiedzieć czy ta konsultacja będzie niezbędna czy też nie. Najgorszy jest transport, jeśli Ty byś się podjęła, to myślę, że znalezienie kogoś we Wrocławiu, kto poświęci godzinę nie będzie wielkim problemem....mam nadzieję...
×
×
  • Create New...