[quote name='lisica666']Miecio był wzorem cierpliwości. nawet nie zapiszczał, kiedy Pani doktor pobrała caaałą strzykawkę krwi. Przytuliłam go tylko mocno, a on jakby wiedział, ze tak trzeba :) W biurze zamiast preacy prawie cały dzień trwała sesja zdjęciowa Miecia. I cała zabawa była by złapac fotke, bo Mieciu był szybszy od aparatu ;) Jak tylko dostane fotki wrzuce na forum.
Acha. Badania ma wysłane na dane własciciela p. Andre M. ;), ale ode mnie ma dzień i miesiac urodzenia ;) Teraz tylko 2 tygodnie... trzymania baaaardzo mocno kciuków o co proszę wszystkie zyczliwe duszyczki:loveu:[/QUOTE]
Trzymam baaardzo mocno :))