Jump to content
Dogomania

Beat2010

Members
  • Posts

    9210
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Beat2010

  1. [quote name='Kasia77']do 13go marca, była tylko Beatko Twoja wpłata - 400 zł , ale moze ja ślepa jestem... jeśli powinnam dostac coś jeszcze, to napisz z jaką datą powinien iść do mnie przelew a przekopie konto w tą i z powrotem jeszcze raz;)[/QUOTE] przedwczoraj mówiły, mi, że wpłaciły, poproszę o sprawdzenie czy przelew poszedł.
  2. [quote name='dziuniek'][IMG]http://s12.postimg.org/6kap55qi5/DSC00170.jpg[/IMG] [IMG]http://s30.postimg.org/oz7rrvmbl/DSC00165.jpg[/IMG] Na Paluchu w Warszawie jest taka suczka, coraz bardziej łysiejąca i podupadająca na zdrowiu. Jej numer [COLOR=#000000]2390/13.[/COLOR][/QUOTE] podobna do mojej Orinki z geriatrii, z palucha, też wysiejąca, guz na listwie,teZ lubi być na rękach, zagłodzona, ze kosteczki widać, tylko nr inny [SIZE=2][SIZE=1][B]ORINKA 2684/13[/B][/SIZE] [/SIZE] [SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2]Orinka to mała, starsza sunia ( jest oceniana na 15lat) w typie sznaucera. Do schroniska została przywieziona 23 grudnia 2013 z Rembertowa przez osobę prywatną . Malutka ( waży tylko 8kg) jest cudowna: śliczna, łagodna, delikatna, mądra, mieszka w zgodzie z paroma psiaczkami. [/SIZE] [SIZE=2]Orinka przebywa w schroniskowej geriatrii, ma ciepło, ma jedzenie, jest zdrowa. Podstawowe potrzeby ma zapewnione, czyli jakby wszystko było w porządku. Ale nie jest. Brakuje jej poczucia bezpieczeństwa, miłości, przynależności. A bez tego życie Orinki to tylko wegetacja.[/SIZE] [SIZE=2]Orinka kocha każdą nowopoznaną osobę, przytula się, prosi o głaskanie. lubi być na rękach. Pewnie myśli, że ta osoba, która się nią zainteresowała, już na pewno zabierze ją do domku. Kolejne obce osoby ją głaszczą, zachwycają się Orinką, ale jeszcze żadna nie zaadoptowała Orinki. Bardzo prosimy o adopcje Orinki i ofiarowanie jej domu i miłości. Orinka czeka na Państwa.[/SIZE] [SIZE=2]Do adopcji Orinki namawiają wolontariuszki: Beata, tel. 501 388 121, Ania, tel.516 702 232. [/SIZE] [IMG]http://images62.fotosik.pl/770/7d3dee8e07e7a370.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/768/59bdff2f95a1b94b.jpg[/IMG] sprawdziłam na stronie schr-2390/13 ma wpisane 5 lat, jest jako Grace, i wpisana jako chłopak, Orinka ma 15 lat. [B]Gracie /Grejsi/[/B] Gatunek: Pies Rasa: Mieszaniec Płeć: Samica Wiek: 5 lat Waga: 9 kg Data przyjęcia: 13.11.2013 Nr. ewidencyjny: 2390/13 sunia trafiła do schroniska w bardzo złym stanie psychofizycznym. Prawdopodobnie długo się tułała. Sunia jest drobna, niestety na razie nie może przybrać na wadze. Sunia całkowicie nie odnajduje się w nowej rzeczywistości. Sprawia wrażenie jakby nie wiedziała co się z nią dzieje. Jest bardzo delikatna, przyjmuje pieszczoty ale się o nie domaga. Nie wie czy może nam zaufać. W schronisku została wysterylizowana. Sunia bardzo potrzebuje ciepłego domu, pełnego miłości. Opieka wspiera ja wolontariuszka Magda 516 457 357
  3. [quote name='Kasia77']Kilka najświeższych informacji - Aramis miał zrobione kontrolne badania moczu i musielismy wrócić do antybiotyków, niestety nie wytłukliśmy wszystkiego co było do wybicia. Dziś wykupiłam dwa opakowania antybiotyku - na 20 dni( i to raczej nie będzie koniec ) Ołonowe polecone przez weterynarkę Do tego wspomagacze wątroby- przegadałam temat wątroby Amisa i jako, że robi ostatnio wątrobową kupe, ustaliłam z weterynarką, że powinien na tą okoliczność dostawać jakieś kapsuły Po wyliczeniach poszczególnych dawek w składzie leków ludzkich i weterynaryjnych, stanęło na eseliv max-fosfolipidy + eseliv duo - ornityna , mają w składzie odpowiednio duże dawki tego co trzeba i w komplecie dają wszystko, co Aramis musi jesć. A wracając do dróg moczowych - pod wynikami z moczu, weterynarka zapisała najważniejsze co powinno znaleźć sie w skłdzie suplementu, który zalecała podawać jako wspomagacz w leczeniu antybiotykami. Znalazłam niedrogo to - [URL]http://sklep.mvet.pl/Drogi-moczowe/Choroby-pecherza-moczowego/produkt.2807/[/URL] Co prawda ma moczopędny wyciąg z pietruszki, ale nie wiem czy mozna sikać więcej niż i on sika... recepta - antybiotyki, wątroba, osłonowe - 159 zł (ostatnia pozycja to Miodzio) meloxykam przeciwzapalny/bólowy z paragonu powyżej - 115 zł badanie moczu - 6zł blady wydruk i zdjęcie niewyraźne, wypisze wszystko jeszcze raz jakby co paragon za dzisiejsze leki - ostatnia pozycja/Miodzio Wydatki - 280 zł + do kupienia około 90 zł Gelacan na stawy (150g - małe opakowanie, na próbę, bo nie wiadomo, jak organizm Aramisa zareaguje akurat na ten proszek) + trzydzieści pare zł suplement na drogi moczowe- razem wyjdzie jakies 400 zł, czyli tyle, ile wpłynęło 07 marca (żadnych innych wpływów nie było) Co prawda częściowo to było za hotelikowanie, ale czy moge dokupić, to co wymieniłam wyżej ?- będziemy mieć sprawę leków i suplementów zamkniętą na razie a za hotelik jak przyjdzie to będzie, do 10go kwietnia jest czas ;)[/QUOTE] Kasiu, niech tak będzie -400zł poszło na leczenie , dosyłam 160zł za hotelik, czy na początku misiąca doszło 200zlza hotelik za marzec?
  4. [quote name='APSA']Tora, o której pisałam, też za TM :([/QUOTE] :( .......
  5. wiosenny Kichotek, 7,4kg :) [IMG]http://images61.fotosik.pl/748/e2847b2db41a2325.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/751/92596fd1283d0032.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/750/edb331a90340d687.jpg[/IMG]
  6. [quote name='Kasia77']U zwierzaków wszystko w porządku, chociaż im jest cieplej, tym gorzej dla Miodzia, milelismy jeden naprawdę cieplutki, piękny dzień , Miodek od razu oddychał gorzej - trzeszczał, chrząkał, odkrztuszał "coś" co mu przeszkadza, ruch potęguje problemy- zimą Miodzio szalał, biegał, skakał i było w porządku, kiedy jest za ciepło, czyli + 10, Miodek zaczyna biec i dusić się jednocześnie,wyraźnie temperatura ma wpływ na jego samopoczucie, muszę to wszystko od początku przewałkować z weterynarzem....[/QUOTE] biedny Miodzio...a lato już się zbliża :shake:
  7. [quote name='Kasia77']Sprawdze i drapne wieczorem, w oczy rzucił mi sie wpływ z 07go marca, ale byłam zrobić tylko jakąś opłate i nie sprawdzałam dokładnie, sprawdze;)[/QUOTE] napisałam pw:modla:
  8. [quote name='Kasia77']07 marca wpłynęło 400 zł (płatne za miesiąc od 10 go marca do 10 go kwietnia) A co dostaje Saba?[/QUOTE] Kasiu, a nie doszło 200zł od Joanny K? powinno być tak: od Niej 200zł+ode mnie 160zł i mamy hotelik opłacony na miesiąc. Z tą myślą wysłalam 400zł, czyli w tym 240zl na leczenie. Jezeli nie doszło, to wyśle od siebie z konta. Dopytam się o Sabę :)
  9. [quote name='Kasia77']no własnie, mogły byc sterydy a od tych będziemy trzymać sie z daleka dopóki cokolwiek innego będzie działać Póki co na meloxykamie nie jest źle, dupsko czasem trzeba pomóc podnieść, ale jak pies sie mocno postara, to sam tez daje rade :) Co do pytania o USG- USG miał robione przy naszej pierwszej wizycie, wszystkie bebeszki były w porządku, w sensie żadnych guzów i innych poważnych zmian Tabletki na funkcjonowanie łepetyny mieliśmy wykupione na dwa m-ce, prócz tego dostał dwa duże listki od weterynarki, więc jeszcze są [/QUOTE] to ulga z tym usg, już martwię się na zapas :mad:, nie ma wywoływać wilka z lasu, wysyłam Kasiu na pw to, co Gosia wyszukala po aptekach, niesamowity kawal roboty dla Aramiska :loveu:
  10. dziuniek, bardzo Ci wspolczuję
  11. [quote name='Pollyg']Busia owca zmarła w schronisku. Nie znam przyczyny... Savana - sunia z przekręconą główką została adoptowana i ma się dobrze :)[/QUOTE] o Savanie to już wiemy :) Busia :( :(
  12. [quote name='Goshia']Zakładam, że jak spondyloza to nieoperacyjna. Nie mogę zamieścić posta takiego jakbym chciała, bo number of URLs albo forbiddem words, więc spróbuję wszystko posłać na PW. Jeśli ktoś chciałby przeczytać, to mogę co najwyżej przesłać wyliczenia na PW. Publicznie mogę napisać, że ten Gelacan całkiem sensownie wygląda i na razie trudno skompletować coś dużo taniej.[/QUOTE] ddziękuję, poczytała, odpisałam, Twoje poszukiwania musiały zając mnóstwo czasu, bardzo dziękuję. CZy mogę tu wrzucić?
  13. rozliczenia KIchotka [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f2506f715ce5e4dc.html#"] [IMG]http://images64.fotosik.pl/743/7808e8650d622746.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/742/f2506f715ce5e4dc.jpg[/IMG] [/URL]
  14. dziuniek , przepraszam, że na Twoim wątku, ale tu sa liczne wielbicielki staruszków, pilnie potrzebna pomoc!!!! dla Szymusia z Palucha, 2720/13, leczony jest na serce i wątrobę Szymuś w strasznym stanie, wygląda jakby miał jutra nie doczekać!!!!! Szymuś, było nieźle, teraz ledwie człapie, ciągle drży, lezy jak szmatka na posłanku 15lat, 10kg [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/431x323q90/13/cjsc.jpg[/IMG] [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/431x323q90/856/05d5.jpg[/IMG] [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/431x323q50/580/9b4i.jpg[/IMG]
  15. Szymuś w strasznym stanie, wygląda jakby miał jutra nie doczekać!!!!! Szymuś, leczony jest na serce i wątrobę, teraz ledwie człapie, ciągle drży 15lat, 10kg [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/431x323q90/13/cjsc.jpg[/IMG] [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/431x323q90/856/05d5.jpg[/IMG] [IMG]https://imagizer.imageshack.us/v2/431x323q50/580/9b4i.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Beat2010']może w sb dorobię zdjęcia[/QUOTE] no i nie mam nowych zdjęc Orinki, sunia ma cieczkę i ma chwilowy zakaz spacerów :(. Może koleżance w śr się uda porobić zdjęcia.
  17. [quote name='Goshia']Kasiu, czy wiesz dlaczego Aramis nie jest chętny do chodzenia? To mogą być bardzo różne sprawy: zwyrodnienia stawów, jakieś zapalenia, może spondyloza, czy może jeszcze coś innego. Ustalcie z weterynarzem co mu jest, bo może uda się sprawę podratować nawet niedrogimi lekami. Czy możesz mi podać ile psisko waży? Może zamiast tego Gelacanu da się skompletować tańszy zamiennik z preparatów dla ludzi które zawierają te same substancje i które można podawać psom? Bo co za różnica, czy dasz mu jedną czy trzy osobne tabletki, jeśli summa summarum wyjdzie na to samo, tylko taniej? Oczywiście wszystko najlepiej po konsultacji z weterynarzem.[/QUOTE] Goshia, dziękujemy za chęc pomocy, przyda się z pewniścią, Aramis to staruszek, ma zwyrodnienia kręgosłupa, z opisu słownego przez veta w schronie to spondyloza :(
  18. [quote name='Kasia77']s Na koszyczkowym wpadła mi w oko owczarka, która poszła do adopcji z geriatrii chyba - cudna! , [/QUOTE] Dobre informacje od Saby :) miała straszne kłopoty z chodzeniem, nie mogła sama wejśc na łóżko ani z niego zejśc :roll:, rano trzeba było ją podnosić, żeby zaczęła chodzić, po tygodniu, po nowych pigułach-jest nieżle, jak na jej stan i wiek - sama sie podnosi a i łóżko nie jest już przeszkoda nie do pokonania :evil_lol: Oby i Aramiskowi szybko sie poprawiło.
  19. wysłalam do Kasi 160zł za hotelik w marcu ( 200zł powinno już być na koncie Kasi od Joanny K- Kasiu potwierdz :) ) i 240zł na leczenie, czyli poszło 400zł
  20. [quote name='malawaszka']o rany no to ślepam, załatwię więcej zdjęć[/QUOTE] może w sb dorobię zdjęcia
  21. [quote name='Anula']Są dwa - post 8176. Ale ona biedniutka,z opisu wynika,że to fajna sunia.[/QUOTE] tak, są wyżej, nie chciałam dublować
  22. Czy można poprosić o wstawienie Orinki z Palucha na sznaucery? [SIZE=2][SIZE=1][B]ORINKA 2684/13[/B][/SIZE] [/SIZE] [SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2]Orinka to mała, starsza sunia ( jest oceniana na 15lat) w typie sznaucera. Do schroniska została przywieziona 23 grudnia 2013 z Rembertowa przez osobę prywatną . Malutka ( waży tylko 8kg) jest cudowna: śliczna, łagodna, delikatna, mądra, mieszka w zgodzie z paroma psiaczkami. [/SIZE] [SIZE=2]Orinka przebywa w schroniskowej geriatrii, ma ciepło, ma jedzenie, jest zdrowa. Podstawowe potrzeby ma zapewnione, czyli jakby wszystko było w porządku. Ale nie jest. Brakuje jej poczucia bezpieczeństwa, miłości, przynależności. A bez tego życie Orinki to tylko wegetacja.[/SIZE] [SIZE=2]Orinka kocha każdą nowopoznaną osobę, przytula się, prosi o głaskanie. lubi być na rękach. Pewnie myśli, że ta osoba, która się nią zainteresowała, już na pewno zabierze ją do domku. Kolejne obce osoby ją głaszczą, zachwycają się Orinką, ale jeszcze żadna nie zaadoptowała Orinki. Bardzo prosimy o adopcje Orinki i ofiarowanie jej domu i miłości. Orinka czeka na Państwa.[/SIZE] [SIZE=2]Do adopcji Orinki namawiają wolontariuszki: Beata, tel. 501 388 121, Ania, tel.516 702 232.[/SIZE]
  23. MA DOM!!!!! W schronisku w Warszawie czeka na dom starszy Nanuk [IMG]http://images62.fotosik.pl/728/c3a5158399e58f30.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/729/a07736fdec384674.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/729/4fc34b7758c39529.jpg[/IMG] [IMG]http://images64.fotosik.pl/729/90ce19cf3d71199c.jpg[/IMG] [SIZE=5][B]Nanuk 2308/13[/B][/SIZE] [SIZE=4]Nanuk to starszy pies w typie malamuta . Na początku listopada 2013 został przywieziony do schroniska z ulicy Ratuszowej. Łagodny, fajny pies, uwielbiający zabawę, przyjazny dla ludzi i innych psów. Przed adopcją Nanuka prosimy poczytać o wymaganiach rasy. [/SIZE] [SIZE=4]Swoje ostatnie lata życia Nanuk powinien spędzać w swoim domu a nie w schroniskowej geriatrii. Starszy pies wymaga więcej troski nakładów na leczenie niż młody ale za to jak potrafi kochać :)[/SIZE] [SIZE=4]Nanuk bardzo prosi o dom i opiekę nad nim aż do przejścia za Tęczowy Most. Oby tych lat spędzonych we własnym domku było jak najwięcej.[/SIZE] [SIZE=4]Do adopcji cudownego Nanuka zachęca wolontariuszka : Beata, tel. 501 388 121.[/SIZE]
  24. Kasiu, a może jednak trocoxil nas łapiny? a co on dostawał w schronie? ostatnie lekarstwa pomagały mu , bo nawet "biegał " za piłeczka, choć mam dziwne wrażenie, że to mogły być sterydy :(
  25. [QUOTE=APSA;21912586 Morgan dba, żeby nie było z nim nudno. Ledwo skończył leczenie łokcia, to sobie popsuł oczko :roll: Tzn. roztarł skórę wokół, aż się opuchlizna zrobiła. Od dziś ma smarowane maścią z antybiotykiem. oj Morganek, Morganek
×
×
  • Create New...