Jump to content
Dogomania

daśka

Members
  • Posts

    2522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by daśka

  1. daśka

    Brit Adult

    ja pierwszy raz zamówiłam dwa worki po 17 kg,cena bardzo przystępna na allegro zapłaciłam za 34 kg karmy + 5 gratisów i dowóz gratis za 158,99 zł....zobaczymy czy moim spiakom posmakuje....
  2. [quote name='anita_happy']ła ha ha....jak będzie po prochach TO PEWNIE TAK! hahahahahhahahah[/QUOTE] no tak,a najlepiej prochami w kolorze niebieskim hihihihihi
  3. [quote name='anita_happy']dobra.nie weselszy jak ja dzis... na TYLE..Tekla+Tula+Latika Przód..JA...Mama..Tośka i Layla[/QUOTE] Anita czy Ty autobusem jeździsz?...mnie ciężko trzy psiaki ulokować,a o czterech,to już zapomnieć mogę:-)
  4. Anita 50 kawałków...hmmmm....ciekawe,czy Adam by mi tyle zapłacił;-)
  5. Anita Ty masz adhd,ja z Tobą nie gadam...też spać nie mozesz? Adama,żeby zasnął nafaszerowałam pramolanem;-) niech chłopak pośpi trochę
  6. nie mogę spać,więc popodrzucam wątki......
  7. podrzucę Sarunię,może ktoś z ranka ją wypatrzy........
  8. Anita ja już wolałabym cnotę drugi raz stracić:-)
  9. uuuuu nie wiedziałam,że to takie ciężkie!!!!! Otulina będzie miała super domek,ale tak daleko odemnie.......i śmierdziuszka juz nie będę mogła posmyrać i przytulić.....
  10. jeżeli ładnie poproszę,to i plakacik w sklepie zoo na ul.Dmowskiego zawiśnie
  11. jestem i ja na zaproszenie IVV,mogę pomóc,to znaczy mogę w swoim sklepie we Wrzeszczu powiesić ogłoszenie psiaka,obok ogłoszenia mojej onkowatej tymczasowiczki,plakat będzie widoczny z ulicy,a rotacja ludzików niezła.Mogę również wziąć jeden plakacik i poprosić Żukową wetkę o powieszenie w lecznicy.Dajcie znać...a psiak no cóż przepiękny,z pewnością czyjeś serducho skradnie:-)
  12. [quote name='Lolalola']wszystko musi byc super!!!!!!!!![/QUOTE] Lolalola Ty to potrafisz rozwalić....zwłaszcza tym kosmosem...ja z tamtąd właśnie jestem,ale wywołałaś usmiech na mojej twarzy:-)
  13. [quote name='magiraf']Jutro ok. 13ej wizyta przedadopcyjna w przyszlym, nowym domku O-Tulinki! :)[/QUOTE] Przyszła Pani Otuliny jest tak miłą osobą,że nie może być źle.....źle jest zemną płaczę i płaczę,Otulina już za chwilkę nie będzie u mnie......:-(
  14. dostałam maila w sprawie Saruni "Witam mam pytanie czy suczka ma przyjazne usposobienie?" odpowiedziałam " Witam przyjazne,to mało powiedziane....to chodząca oaza spokoju,jednak ludziki przez wzgląd na wiek,ją eliminują .U mnie żyje w stadzie tzn Sara moja suka i rottwailer nasz psiak,ludzi kocha ponad wszystko!!! " może to jej domek:-)
  15. [quote name='Cantadorra']A Sara jest przewlekle chora? Skąd Daska pospiech w znalezieniu jej domu? Czy coś się stało w międzyczasie i nie doczytałam? Domek oczywiscie-tak, ale tutaj w ostatnich twoich postach widac ogromny pospiech w oddaniu Sary. Co się dzieje z Sarą?[/QUOTE] Sara "zdrowa",ale starowinka już jest i musi znaleźć w końcu ten SWÓJ domek!!!! Niech i jej się poszczęści!!!...Cioteczko może mogłabyś Sarunię gdzieś ogłosić na jakimś darmowym portalu?
  16. [B][I][FONT=Garamond][SIZE=5]Sara-to suczka dla której szukamy kochającego domku na całe życie... sunia ma ok 10 lat , jest to pies w typie rasy owczarek niemiecki , Sara jest zaszczepiona , oznakowana mikroczipem a teraz opowiemy całą znaną nam historię … nie jest to historia wesoła... oby chociaż zakończyła się szczęśliwie.... [/SIZE][/FONT][/I][/B] [B][I][FONT=Garamond][SIZE=5]Sara została zabrana z nielegalnego schroniska z miejscowości o pięknej nazwie Dobrocin..... na łące i polu obok pensjonatu dla psów w Dobrocinie, zakopano blisko 90 zwierząt. większość z nich zdechła z głodu, inne zostały zagryzione, bo przebywały w przepełnionych klatkach jeszcze inne, jak 35 maleńkich szczeniaków, zamarzły w nieocieplanych boksach.[/SIZE][/FONT][/I][/B] [B][I][FONT=Garamond][SIZE=5]Sara- to szczęściara można by powiedzieć , ponieważ trafiła z Dobrocina do schroniska Azyl , gdzie miała budę do spania i miskę jedzenia..... ..Sara znalazła dom , tylko, jak się okazało była prezentem dla dziecka ...w tym domu została zagłodzona i wyrzucona na ulicę....... po kilku tygodniach do schroniska zadzwonił pewien pan z informacją , że wziął do domu z ulicy owczarkopodobną sunię … okazało się , że była to nasza Sara… jednak na tym nie koniec... ..wolontariuszki postanowiły znaleźć suni lepsze miejsce, niż boks w schronie los znowu okazał się przewrotny , Sara trafiła do płatnego hoteliku , gdzie była trzymana nie w boksie, a w klatce...[/SIZE][/FONT][/I][/B] [B][I][FONT=Garamond][SIZE=5]...w tej chwili sunia znajduje się u wolontariuszki , szukamy jej domu, który da jej miłość do końca życia... Sara to bardzo łagodna dostojna starsza sunia trafiła do opiekunki w stanie skrajnego zaniedbania , potwierdziły to wyniki badań krwi ..kreatynina znacznie poniżej normy ,świadczy to o zaniku mięśni i głodzeniu. Sara niedowidzi i niedosłyszy , to jednak w niczym jej nie przeszkadza ..według opinii lekarza pełna miska i dom pełen miłości i opieki, to jedyne czego potrzebuje ten psiak[/SIZE][/FONT][/I][/B] [B][I][FONT=Garamond][SIZE=5]...Sara nie wymaga leczenia , tylko ciepłego serca , które będzie mogła pokochać z wzajemnością jeżeli szukasz łagodnego psa , który kocha mizianie po brzuchu i który pozwala człowiekowi zrobić ze sobą wszystko, bez nawet najmniejszego cienia oporu , który będzie Cię witał z ogromną radością który spokojnie poczeka na twój powrót z pracy i nie zrobi żadnych szkód podczas twojej nieobecności, jeżeli masz dzieci i szukasz psa, który jest bardzo łagodny wobec maluchów …to zabierz ze sobą Sarę ...pozwól jej w końcu być szczęśliwym psem ...ona tak bardzo na to zasługuje...[/SIZE][/FONT][/I][/B]
  17. [quote name='Betbet']Ile ona tak orientacyjnie może mieć?[/QUOTE] 10 lat niestety...... jest przemiła do ludzi,a i chyba nawet przemiła to za mało,żeby opisać jej charakter....kocha ludzi nad życie,uwielbia dzieci,dogaduje się z innymi psiakami,jest zabezpieczona przeciw kleszczom i pchełkom,ma mikroczip,jest zaszczepiona jest odrobaczona jest poprostu gotowa na adopcję...nie jest niestyty wysterylizowana,ponieważ według wetów jest na to za stara:-(
  18. Żuczku kochanie zadbaj tam o moją Dżastinkę ,ona również biega za tm.........
  19. [quote name='piechcia15']pw powysyłane, dziękuję za pieniążki i stałe deklaracje. Doszedł do mnie dziwny przelew na Rozę na kwotę 8,85zł:) nie wiecie jak to rozumieć?:) kochani czytajcie uważnie, bo w 1 poście napisałam, ze ma DT w warszawie, jedną stronę temu tez o tym pisałam i teraz też na wszelki wypadek jeszcze raz napiszę:) Wykupiłam Rozie leki na cały miesiąc na kwotę 300zł, a oto i one: Hepatiale forte Zentonil Lespewet Orniuplar (zastrzyki,które przyjmuje już od pn) Furosemid no i trzeba jeszcze zmienić leka padaczkowy,ale tym zajmie się już Grażyna, aby móc obserwować jej reakcję. Prawdopodobnie zamiast Luminalu dostanie Lamitrin no i po miesiącu od brania leków trzeba będzie powtórzyć badania krwi. W piątek ok 16 sunia jedzie razem z tanitką do Warszawy:) podrzucę ją na trasę,aby tanitka nie musiała zjeżdżać do miasta. No i w drogę...:) niestety mimo moich szczerych chęci nie uda mi się jej wykapać, bo organizacyjnie nie da się tego zgrać,za mało czasu:( szkoda bo Grażynie w blokach będzie ciężko (tym bardziej że podobno ma plecki chore). A czy tam na Ursynowie jest jakaś "pralnia"?:) może by sunię gdzieś wyprali i byłoby z głowy? popytam,czy ktoś z Wawy mógłby Rozunię wykąpać:-)
  20. to już tylko dwa dni i Ramzesik będzie już u siebie:-)
  21. Bardzo....bardzo...bardzo dziękuję za ogłoszenia...to naprawdę ważne,aby szybko domek znalazła...ja co rano ,kiedy się budzę odrazu patrzę,czy Sara jeszcze z nami,czy już nie....nie widać po niej złego samopoczucia...ma piękną sierść i potrafi skakać na spacerch,ale każdy wet mówi,że to już bliżej jak dalej!!! Sara zjada o połowę mniej jedzonka,nie wiem czy to okres przejściowy,czy........muszę koniecznie jej dom znaleźć...rozmawiałam wczoraj z dziewczyną ze stowarzyszenia i zgodziła się ją wrzucić na stronę psiaków stowarzyszenia,ale dopiero za kilka dni
  22. [quote name='Betbet']MA porobione ogłoszenia?[/QUOTE] niestety nie wiele ma śliczna ogłoszeń,jest na allegro i na wyróznionym trojmiasto.pl,no i plakaty są porozklejane,ale odzew zero,a tak badzo liczyłam,że do końca listopada coś się ruszy.....a tu cisza:-( Czy uda jej się znaleźć w tym rok domek...nie wiem,a bardzo dla Niej potrzebny.... Dziękuję za odzew:-)
  23. a ja już nawet sie pogubiłam ...czy mogę prosić konto na pw,chcę przesłać deklarację....za dużo sie ostatnio dzieje,za dużo;-)
×
×
  • Create New...