Jump to content
Dogomania

as_ko

Members
  • Posts

    4417
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by as_ko

  1. [quote name='matrioszka2']No tak, ale chyba przy opcji, że trzeba będzie więcej czasu (do środy) poświęcić na ratowanie suki. Skoro rozmawiałaś, to Ty wiesz najlepiej co i jak. Ja tylko tak sobie pomyślałam ... Sie nie wtrancam. :cool3:[/QUOTE] Dzisiaj nie rozmawiałam z Ewą, nie jestem na bieżąco, więc myślę że gdyby się coś zmieniło to Ewa by się odezwała do mnie. :) Jest jeden problem...nie mam nawet smyczy dla Negry :( wszystko zostawiłam u rodziców jak byłam w weekend, bo nie spodziewałam się że tak się sprawy potoczę. Może ktoś ma wolna i pożyczyłby na kilka dni, do niedzieli?
  2. Ja nic nie wiem na ten temat. Z Ewą wczoraj wstępnie się umawiałam na jutro po południu .
  3. [quote name='matrioszka2']To się zdarza często, ale wyleczone niczym nie skutkuje.;) Szykuj się ... dzisiaj będzie baaaardzo krótka noc ...:cool3:[/QUOTE] Ja mam się szykować? Dlaczego krótka?
  4. [quote name='matrioszka2'][FONT=Tahoma]O - proszę ! Dziękuję.Zapraszam innych też.Roboty będzie w huk ! :lol: Za dojazdy firma nie zwraca, więc nie wiem, czy taki interes ...:diabloti: Ale salka operacyjna i pooperacyjna jest (druga w budowie).Domek dla pracowników - tysz. Ale będzie się dziaaaa-ło ...:cool3: Teraz trochę konkretów.[/FONT] [FONT=Tahoma] Dzwoniła Ewa.Negra ma się na tyle dobrze, że u weta przestała być zwłoką i potulnym zdychającym psem ; dzisiaj był full serwis : piski, wyrywanie, płacz na wszystkich tonach. Sama wyskakuje z auta. Wcześniej nie pisałam o oczach, bo mi umknęło.Jak była u mnie , to w jej lewym oku zobaczyłam taki "białawy księżyc".Weterynarz orzekł, że jest to grudkowatego zapalenia [/FONT][FONT=Tahoma]trzeciej powieki, wymagające zabiegu operacyjnego.Zaplanowano go na weekend po tym długim,majowym . W przeciwnym razie suka oślepnie.[/FONT][/QUOTE] No to miło słyszeć że panna zdrowieje, ale zmartwiłaś mnie tym okiem, bo to chyba coś poważnego :(
  5. [quote name='matrioszka2'][url]http://tinypic.com/usermedia.php?uo=JDduC2mKjdvnN62dTK2AAIh4l5k2TGxc[/url][/QUOTE] Dlaczego ja tego nie mogę zobaczyć?
  6. Mam nowe wiadomości. Negra czuje się lepiej, wstała już i zaczęła chodzić, merdać ogonkiem, była już na dworku na chwilę żeby się wysikać. Jak czuje się lepiej to zaczyna sobie grzebać w brzuszku dlatego na noc będzie miała założony kołnierz. Podobno jest wspaniałym pieskiem, bardzo otwarta na człowieka, psy tez do niej lgną. Wet mówi że sunia z tego wyjdzie, chociaż ma to najgorsze stadium kaszlu tzn. z zapaleniem płuc, jeśli dobrze zrozumiałam. Naprawdę wielkie podziękowania należą się wetowi za to że został po godzinach i poświecił suczce tyle swojego prywatnego czasu i czułości. Do tej pory miała jeszcze kroplówkę, dlatego to tak długo trwało. Jutro o godz. 19 ma mieć tez jeszcze 2 kroplówki, dlatego Ewa przełożyła wyjazd najprawdopodobniej na środę rano. W środę po południu Negra trafi też do mnie. Ewa prosiła też LadySwallow żeby wstawiła na bazarek rzeczy z tego linka: [url]http://picasaweb.google.com/SankjaSankja/BAZAREKDlaBico#[/url] Są to podobno rzeczy z Kanady od IVV.
  7. Aaa, ok. Myślałam że już po wszystkim może są. W takim razie czekam.
  8. Matrioszka czy Ewa się może do Ciebie odzywała co tam z małą?
  9. Ja już wszystko wiem, rozmawiałam z Ewą przez telefon. W prawdzie nie mam zielonego pojęcia o kaszlu kennelowym, ale jak się okaże że Negra nie będzie mogła zostać w klinice, ani nigdzie indziej w Zamościu ( bo taką opcję też rozważała Ewa) to będzie mogła przyjechać do nas. Teraz czekam, Ewa po rozmowie z wetem ma się jeszcze odezwać do mnie albo matrioszki. Nie ma dostępu do neta więc musicie nam uwierzyć na słowo że z Negra jest w tej chwili bardzo źle. Mógłby mi ktoś napisać jak długo ta choroba trwa, kiedy ona zacznie dochodzić do siebie i jak długo będzie zarażać?
  10. [quote name='Marlena:)']Czy wiadomo może, co z tą sunią? Może miałabym dla niej DT/DS... [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/6880/p1050499j.jpg[/IMG][/QUOTE] Czy wiadomo czy ta suczka jest jeszcze w schronisku?
  11. Mam nadzieję że szybko się przełamie i stanie pewnie na nóżkach i fizycznie i psychicznie. Potrzebuje czasu, ale na pewno w końcu się uda i znajdzie kochający domek. Jeju jaka ona śliczna :loveu:
  12. [quote name='E-S']Negra już jedzie do Matrioszki - jest po sterylce. Jest tak przerażona, że nie chodzi ze strachu ! Matrioszka mówi, że jest bardziej przerażona niż Lilka, że czegoś takiego jeszcze nie widziała ... :([/QUOTE] To było do przewidzenia :( Widziałam jak ona uciekała przed człowiekiem i jaka sparaliżowana była jak ją wyciągnęliśmy z boksu i wzięliśmy na smycz. Biedna mała.
  13. Zostaje nam czekanie :( Miejmy nadzieję że SdZ psa znajdzie.
  14. U mnie może być te 2-3 dni. Może mnie w domu nie zabiją ze bez ich wiedzy psa sprowadzam :D
  15. Jak on się zachowuje w stosunku do ludzi?
  16. No ja jestem niestety ograniczona w tym względzie. Na dużego psa nie zgadzają mi się w domu, musi być suczką bo często jeżdżę do rodziców gdzie tam mój "domowy pies" innego psa nie zaakceptuje, tylko suczkę, no i nie może być niskopodłogowy.
  17. Ale ja nie mogę wziąć takiego całkiem niskopodłogowego psiaka bo mieszkam na 4 piętrze w bloku, on może sobie nie dać rady z wchodzeniem na górę, a wnoszenie go za każdym razem na rękach nie koniecznie mi się uśmiecha. Szukałam małej suczki na dłuższych nóżkach.
  18. Nie jest mi przykro ani nie jestem rozczarowana, bo dzieckiem nie jestem i pewne rzeczy rozumiem. Po praktykach niestety pewnie już psa na DT nie wezmę aż do października, bo w wakacje będę pracować (nie tylko w Lublinie) i nie będę miała czasu dla psa, ani możliwości wozić go ze sobą. :( Wymyśliliśmy jej już imię w domu...nie wiem czy wam się spodoba...Negra. Jeśli chodzi o szczepienia to ja nic nie wiem, nie wypytywałyśmy się tak szczegółowo kierownika o nią, a on też chyba nic na ten temat nie mówił.
  19. Czyli z tego co zrozumiałam to już postanowione, nawet jak mi się uda jakoś pieniądze zdobyć w najbliższym czasie? Bo napisałam że nadal próbuję coś wykombinować. Nikt nie napisał mi też czy jest sens brać psa na DT jeśli może być u mnie do końca czerwca, bo słyszałam ze to może być za krótko. Ja jestem tu nowa na tym forum...wy się orientujecie w tym wszystkim, a ja w tej chwili niewiele z tego wszystkiego rozumiem. Po prostu jak byłam w schronisku to ta sunia jakoś mnie ujęła za serce, nie umiem tak od razu powiedzieć że wezmę jakąś inną. Dla mnie to nie jest taka prosta sprawa jak dla was. Mam nadzieję że mnie zrozumiecie.
  20. Cały dzień byłam poza domem, więc teraz wam powiem jak to wygląda z mojej strony. Nie wiem czy wy już podjęłyście decyzję. Czarną suczkę chciałam wziąć na DT i nadal szukam jakiś sposobów żeby znaleźć pieniądze na weta i karmę, bo w tej chwili jestem na minusie :( Do tego suczka mogłaby być u mnie do końca czerwca, bo potem mam praktyki i przez 3 tygodnie mnie nie będzie w Lbn. Myślałam ze do tego czasu powinna znaleźć dom, ale ja nie mam doświadczenia w tej materii więc pewnie wy zadecydujecie, bo dysponujecie jeszcze tym miejscem w hotelu. Tak to wygląda :oops:
  21. Dzisiaj trochę mi się życie skomplikowało i w związku z tym mam problemy finansowe, mogę wziąć czarną suczkę na DT do końca czerwca do siebie, ale potrzebuję wtedy waszej pomocy finansowej na karmę i weta :(
  22. [quote name='IVV']podgladam troche watek z pracy...ten Onek piekny!!! wiesz cos wiecej o nim? myslalam tez o tej rudej Lisisczce...[/QUOTE] To jest ONek właśnie z tego drugiego linku który wrzuciła Beka. To jest pies. On siedzi sam w boksie. Ma trochę śladów na uszach, na łapach po pchłach. Ale więcej szczegółów to LadyS pewnie napisze, bo ja to jakoś ciężko rejestrowałam co mówił kierownik :P
  23. Beka, LadySwallow opisała własnie chyba tego długowłosego, ten drugi to chyba tez piesek.
×
×
  • Create New...