[quote name='matrioszka2']Jako, że pierwsza (przed as_ko :diabloti:) dorwałam się do kompa, przyleciałam obwieścić Wam radosną nowinę: [B][SIZE=4]Negra zdrowiutka, [/SIZE][/B]wykąpana - przed godziną dotarła do as_ko.
Byłam, widziałam, zapłaciłam i fakturę na kierownika pobrałam (nie pytajcie ile :mdleje::mdleje::mdleje: i " komu bije dzwon ...").Pojutrze jesteśmy umówieni na rozliczenie.
Dobrze, że zwyciężyliśmy ,ale ... nigdy więcej takich emocji.:wallbash: I takich rachunków.
W przyszłości musimy psa obejrzeć na wszystkie strony, zanim go zabierzemy za bramę schronu.Niestety, nie stać nas na takie akcje, a kierownika w to wrabiać też nie możemy.Chłop honorowy, to i zapłaci.Raz się zdarzyło.I na tym koniec.[/QUOTE]
Chyba jednak nie byłaś pierwsza bo nawet fotki już są:cool3: