Jump to content
Dogomania

dagg

Members
  • Posts

    844
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dagg

  1. [quote name='evel']Znacie jakieś sposoby na fobie przed... owadami? Właśnie musiałam czarnego pacjenta odesłać do klatki i przykryć, bo pojawiła się MUCHA. Dobrze, że Zu nie jest pudlem, bo bym miała dogo-ciotkowe-komando na głowie za takie akcje :evil_lol:[/QUOTE] A wcześniej tego nie miała? Ciekawe, co by było, gdyby chrabąszcz przeleciał? Jakby Zu była pudlem to by Cię zjedli za wsadzenie jej do klatki?
  2. W takim razie: metamorfoza :diabloti: KIEDYŚ [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ITRPY_9MVk0/TxFuC4tFkiI/AAAAAAAABPI/NqXZuNtO8N0/s640/DSC_0467%20kopia.jpg[/IMG] DZIŚ [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-r0evNlirniY/T-SkuSw1KYI/AAAAAAAACJs/HM69Pm_J8sA/s640/DSC_1070.JPG[/IMG] Widać lekką różnicę :) I bonus: ja i moja najukochańsza pudlica z pseudo Kaja [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-d6GZdTgxqBY/T1Yxm5liLHI/AAAAAAAABgY/bA0Ph5qc_UM/s600/img058.jpg[/IMG]
  3. Heh, york to raczej nigdy z niego nie wyjdzie :) na szczęście ;) moja ciotka miała 3, gdy najstarszy jej się znudził, podrzuciła go mojej babci "na kilka dni, na czas remontu" i oczywiście jest już rok i jest to najmniej rozgarnięty pies, jakiego w życiu widziałam i straaaasznei nadpobudliwy... Gdy byłam w kwietniu na wystawie lubelskiej mało się nie przewróciłam jak zobaczyłam yorki na czerwonych puchowych podusiach i całe skrzyneczki pełne dziesiątek kokardeczek :roll: myślę, że byłby to piękny widok, gdyby taki wypindrzony york rzucił się na szczura :diabloti: Witaj Dorka! Zapraszamy częściej, może coś się kiedyś ruszy ze zdjęciami, bo ostatnio, nawet jak mam jakieś porobione, to nie chce mi się wrzucać ..
  4. Musisz mi kiedyś na żywo zaprezentować, co znaczy "durny uśmiech" :diabloti:
  5. Majki jest cudny, ma w sobie coś, że trudno od niego oderwać wzrok!
  6. [url]https://lh5.googleusercontent.com/-STvJnBme8_M/T-NQFpkvACI/AAAAAAAACCc/lZ0bKFin_J4/s640/DSC_7790.jpg[/url] dwugłowy pies :diabloti: Fajne są te zdjęcia gdzie biegną ze wspólnym patykiem w pyskach :)
  7. Ja też Ci zazdroszczę morza na co dzień! [url]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/2012/Wafelitp078.jpg[/url] - w tym zdjęciu najbardziej podobają mi się twarze osób stojących z tyłu :diabloti:
  8. Rufi jest cudny :loveu: śliczny kudłaczek!
  9. Nie wiem, co bym odpowiedziała takiej osobie, ale ludzie to są przemądrzali strasznie...
  10. Pod tym linkiem jest zdjęcie psa, chyba, że go nazywacie "rowem" :) Ja raz się z mężem i Miśkiem przeprawiałam przez rzeczkę, była przerzucona gałąź, ale nie starczała na całą drogę, więc na koniec trzeba było trochę wpaść w błoto, ja szybko z tamtąd wyskakiwałam, a że miałam japonki, to pięknie mi się do nich nabrało i błotem sobie bryzgnęłam na całe plecy :)
  11. Witajcie! :) Ileeee zdjęć, istne szaleństwo :razz: Saszka jest słodziutka i ma takie spojrzenie, że ja bym jej chyba pozwalała na wszystko :loveu: Ale to spojrzenie z pod byka jest najlepsze:[url]http://img685.imageshack.us/img685/4729/1004801001.jpg[/url] PS. Co do ilości zaglądających osób, uzbrój się w cierpliwość, z czasem będzie więcej. A i tak masz szczęście, bo najfajniejsze osoby już tu są :razz: :diabloti:
  12. O wow, cudna ta Milva, co to za pies?
  13. U nas była burza i dalej duchota ;) Hmm, z Miśkiem jeszcze nie skończyłam, muszę go strzyc na raty, bo chłopina nie zawsze ma chęć współpracować jeszcze muszę jutro pokombinować z przednimi łapami i podwoziem, nie wiem, czy mam odwagę ruszać mu łeb, bo tak go najbardziej mogę oszpecić :)
  14. Wzięłam Miśka na dwór, żeby go trochę znowu ostrzyc, zrobiłam jedną stronę, a tu coraz bardziej grzmi ;) więc z drugą stroną musiałam się streszczać i kończyłam z pierwszymi kroplami deszczu ;) szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia "przed" i "po" :D U nas gradu nie było, ale burza niczego sobie, a na koniec taka się wichura zerwała, że myślałam, że dachy pozrywa, ale szybko przeszło. Edit: zapomniałam dodać, że odzyskam pracę, gdyż Urząd Pracy jednak łaskawie zorganizował mi staż, którego w zeszłym tygodniu mi odmówili :roll: także muszę to wykorzystać i zacząć wreszcie odkładać na pudla ;)
  15. [url]http://i48.tinypic.com/25sa78h.jpg[/url] to mi się wyjątkowo spodobało, mam podobne robione w londyńskim autobusie ;) A ogar rośnie jak szalony, dopiero co dwa miesiące temu był taki malutki i nosiłam go na rękach :crazyeye:
  16. Dziś po obiedzie chyba znowu wybierzemy się na poziomki :razz: tym bardziej, że chmury nadciągają, więc może się troszkę ochłodzi?
  17. A mój mąż na drugi dzień śluby wybrał sobie różową koszulę i również różowy, tyle że ciemny krawat :razz: moim skromnym zdaniem wyglądał męsko ;) Mi się marzy duży pudel. Na 99% samiec i koniecznie będzie miał różową smycz :razz: niech sobie ludzie do woli gadają ;)
  18. [url]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/2012/Wafelitp045.jpg[/url] :loveu:
  19. W wersji letniej pewnie będzie mu lżej w upały. My wczoraj byliśmy pół godziny na poziomkach po 18, a jak wróciliśmy pies dochodził do siebie jeszcze dwie godziny :roll: nie jest to najlepsza pora dla psów...
  20. Ależ u Was jest pięknie, coraz ciężej mi na sercu, gdy zaglądam do Waszej galerii. Nie dość, że piękne widoki, to jeszcze super miejsca spacerowe! :p
  21. Dzięki za relację, mam nadzieję, że niedługo pojawi się także dokumentacja w formacie jpg ;) Byłam w Krakowie dwa razy w życiu, ale absolutnie zakochałam się w tym mieście i nawet miałam ambitny plan wyprowadzki tam po studiach ;) muszę jakoś to sobie zorganizować, żeby znowu tam na parę dni pojechać :loveu:
  22. Heh, moja panienka ;)
  23. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-VqWx3cyiPkw/T98P4NYrXEI/AAAAAAAACHI/SjPt1Rxe9K0/s512/DSC_1014.JPG[/img]
  24. [quote name='panbazyl']ta historia jest jak najbardziej prawdziwa, choć już ma swoje lata. Teraz to by o tym trąbili w TV.[/QUOTE] Zdałam sobie sprawę z tego, że masz rację! :) Dziś na szybko migawka z wieczornego spaceru , a psa, z którego robiłam idiotę wrzucę jutro :) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-vPob4XirX4Q/T9uWUwA596I/AAAAAAAACEU/gYwz8RnNhj8/s640/DSC_1017.jpg[/img]
  25. [quote name='filodendron']Można próbować Litwę obczaić.[/QUOTE] Obawiam się, że mój mąż aż tak mnie nie kocha, żeby mnie za granicę po psa wozić :mad: dlatego nastawiam się raczej na nasze hodowle, tak czy siak, w środę straciłam pracę, więc nawet, gdyby był fajny miot nie wiem, czy mogłabym wziąć psa, bo jak się skończy rok szkolny, bierzemy się za remont chałupy i pewnie pójdą nam na to wszystkie oszczędności...
×
×
  • Create New...