Jump to content
Dogomania

yolanovi

Members
  • Posts

    9086
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yolanovi

  1. [quote name='Mysza2']:loveu::loveu::loveu: :loveu::loveu::loveu: To mamy deklaracji stałych: Mysza2 - 10 zł Paulinken coś Karoluch - 10 zł [B]razem 20 zł+coś[/B] to i ja dyszkę dorzucam, stałej oczywiście
  2. chyba jest tak, że na fb, pod wpływem wydarzenia zbiera się grono osób chętnych do pomocy i pod wpływem impulsu pomagają. potem emocje powoli stygną, wydarzenie przestaje być takie "gorące" i z deklaracjami zaczyna byc krucho. bardzo bym chciała, żeby Tymuś znalazł już swoich ludzi, nalezy mu się - jest śliczny i taki kochany
  3. mama chwali malucha - jest bardzo grzeczny i obyty z mieszkaniem. przy śniadaniu elegancko zasiadł z mamą na fotelu i czekał na coś pysznego. kotek musi za to dostawać na razie jedzonko na parapecie okna bo Mareleyek mu wyjada:evil_lol: - łakomczuszek
  4. właśnie zrobiłam przelew na moją skromną deklarację - przepraszam, miałam w tym miesiącu trochę zawirowań finansowych. następną wpłatę zrobię na przełomie października i listopada. a swoja drogą Tymusiu smigaj już do swojego domku, zasiedziałeś się nieco u Gabi, taki śliczny pycholek.
  5. ">>>Yolanovi, będę jutro czekać na telefon od Ciebie... " Iwonamaj odezwę się dzisiaj wieczorkiem u umówimy sie na jutro. OK?
  6. historia i zakończenie jak w baśniach dla dzieci i oby takich było tu na dogo jak najwięcej: "... żyli długo i szczęśliwie";-). mój wkład w historię Duni był malutki ale nie ummniejsza to radości z takiego zakończenia:multi:
  7. właśnie dzwoniłam do mamy - piesio grzecznie przespał całą noc na fotelu, rano bardzo ładnie prosił o wyjście. nic w domu nie zrobil, z kotką już sie zaprzyjaźnił, już nie burczy. apetyt mu dopisuje. wszytko jest w jak najlepszym porządku:smile:
  8. on jest taki mocno miniaturowy wyżełek. Szelek już nie przymierzałam bo mały był troche zdezorientowany i przede wszystkim baaaardzo śpiący
  9. tak się mały na kanapie mojej mamy zainstalował;)
  10. Mały w aucie był bardzo grzeczny ale nie chciał jechać sam na tylnej kanapie tylko od razu przesiadł się do przodu. Mam dwie foty ale nie umiem wstawić, jak ktoś umie to poproszę o maila
  11. [quote name='iwonamaj']Jezu, co za ulga :))). Dziewczyny, ja myślałam o nim cały czas, ale ten piekielny ząb...Ta karma jest u mnie. Może Yolanovi jadąc z psiaczkiem podjedzie? Ma ktoś do niej telefon? Bo to jest prawie po drodze...[/QUOTE] Karmę mogłabym zabrać w sobotę. Dzisiaj dojechałam do mamy ok 20.30, trochę posiedziałam. Mały rozgościł się, trochę poburczał na kotkę, która z wielkim zaciekawieniem chciała się z nim zapoznać, powyjadał z jej miski trochę suchej karmy dla kotów i umościł się na kanapie. Wyjeżdżałam do domu ok 21.30 i jeszcze z moimi psami musiałam wyjść. Na karmę zabrakło czasu ale na pewno nie będzie głodował. W sobotę będę u mamy to podjadę. mam telefon i adres.
  12. ja nie mam pojęcia gdzie ten skup i ul. wroblewskiego. wysłalam info do Karoliny sms-em. może tam podejdzie
  13. coś nowego u Oskarka? coś się wyjaśniło? wiadomo gdzie jest i jak jest?
  14. nie ma malucha:shake:. Karolina chodzi po osiedlu, rozgląda się ale go nie mie ma
  15. i ja zaglądam, może już tam czeka na Karolinę
  16. chyba, że..... ktoś malucha przygarnął
  17. no to czekamy jakkolwiek to jest najtrudniejsze. może się mały pojawi. Karolina mówiła mi wczoraj, że on już od jakiegoś miesiąca się tam kręcił, a u niej nocował kilka razy i zazwyczaj czekał pod blokiem, a zdarzyło się też, że i na klatce schodowej pod drzwiami mieszkania....więc może jednak wróci
  18. ja niestety teraz jestem w pracy ale gdyby się znalazł, mogę go zabrać do mamy - pracuję w Sosnowcu i mogłabym się urwać na trochę aby go odebrać i przewieźć do mamy. tyle mogę, byle tylko sie biedak znalazł
  19. on sie juz od dłuższego czasu tam kręci więc myślę, że przyjdzie
  20. jestem umówiona z Karoliną, że jak się dzisiaj jeszcze pojawi to ona go weźmie na noc, a ja go jutro rano zabiorę do mamy i tam już może czekać na wyjazd z igu do niedzieli
  21. miejmy nadzieję, że będzie i wszystko się dobrze zakończy:thumbs:
  22. rano to też jest jakas opcja. mogłabym rano ale tak ok 06.30
  23. byłoby super jakby ktoś z okolicy zgarnął psiaka, ja potem tylko bym go odebrała. no i za dnia łatwiej, o 18.00 już ciemnawo się robi
  24. ja tak czy inaczej podjade ok. 18.00. Bede w kontakcie z Karoliną, może jakoś sie uda chłopaka zgarnąć
  25. trzeba mu jakąś smyczkę i obróżkę sprawić? czy już ma?
×
×
  • Create New...