Jump to content
Dogomania

beataczl

Members
  • Posts

    15853
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by beataczl

  1. czekamy na wiesci .. zeby dziura po zabiegach pielegnacyjnych byla.. cos mi sie cisnie na usta :(
  2. [quote name='AtaO']Uffff, właśnie rozmawiałam z Panem:multi: Pudliszka początkowo płakała w kontenerku, teraz śpi. Nie zatrzymywał się jeszcze na siku i w związku z tym poprosiłam, aby nie wyprowadzał jej na spacerek. Ma podkłady więc jakby bardzo musiała to zrobi na nie i nie będzie problemu. Według nawigacji Pan powinien być w Katowicach ok.22.20 :) Wyjadę Panu na przeciw, bo jak się okazało Pan jedzie do Bytomia przez Katowice.[/QUOTE] dobrze jest, ja sie tak martwilam,ze bedzie plakac w drodze.. to czekam az do wpisu ze Pudlisia u Ciebie :) [quote name='Anula']Ten dzień jest męczący dla nas wszystkich.Beatko,bardzo dziękuję dla pomoc dla Pudliszki.Tak bardzo wiele zrobiłaś dla niej.Dziękuję. Beatko,bardzo proszę podaj mi na pw dane do przelewu,trochę odciążę Ciebie. Teraz aby szczęśliwie Pan z Pudliszką dojechał do AtaO.Pudliszka,biedna chyba jest głodna i spragniona picia,no ale musi wytrzymać jakoś. Czekam na dalsze tylko dobre wiadomości.[/QUOTE] na pewno glodna bo jadla 5 razy dziennie i pila w miedzyczasie,ale rano dostala jesc w Przytulisku i potem u mnie no i u AtyO tez dostanie jak przyjedzie ... juz blizej niz dalej :) [quote name='Poker']Aż ciarki po mnie chodzą z wrażenia. Szerokiej drogi. Może pan się zlituje i nie weźmie kasy za przewóz malutkiej.[/QUOTE] juz zaplacilam , nie ma co przeginac;) moze jeszcze kiedys z Chojnic bedzie potrzebny tani transport to juz bedzie wiadomo u Kogo to tylko 40 zl bylo :) fotki z dzisiaj tylko ze jakas nwa szata imageshacka jest wiec zamiast zdjec linki [url]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/62/u88d.jpg[/url] [url]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/577/5v78.jpg[/url] [url]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/36/e7x5.jpg[/url] [url]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/543/dqrn.jpg[/url] [url]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/534/jjll.jpg[/url]
  3. smutno bardzo i przykro ... Rusty spij spokojnie [*] :(
  4. [quote name='malawaszka']ale super :loveu: szerokiej drogi malutka!!![/QUOTE] za pol godz pan podjezdza pod dom :) jak sie dowiedzial ze 10 kg karmy mam dzwigac plus kontenerek z Pudlisia to mowi nie ma sprawy;) a Pudlisia z legowiska na fotel juz sie przeniosla :) i byla na dworzu na siku nie robi w domku. zapoznala sie z sunia i kotkiem sasiadow ze stancji machala ogonkiem bardzo przyjazna jest jestesmy spakowane wszystko z kartki co napisalam sklerotyk mnie juz dotyka [B]AtaO [/B]Twoj nr juz mam napisany na kopercie z kaska dla Pana co by nie zgubil ;) jak pojada znajde kabel/mam nadzieje/ i wkleje zdjecia edit wlasnie pojechali Pudlisia nie lubi byc w kontenerku nie chciala wejsc co ten biedny pies sobie mysli.. jak jechalismy z przytuliska do domu to piszczala cala droge i chciala wyjsc :( Pan mowi,ze tez ma psa i mam sie nie martwic w autku mial cieplo, tylko jedzie z Pudlisia nie ma wiecej nikogo wzial smyczke i raz Ja jednak wyprowadzi na siku przypiluje taka mala mowi,ze da rade oby szczesliwie dojechali [B]AtaO[/B] - Pan ma rozladowana komorke bedzie dostepny od godz. 19 tej...
  5. [quote name='Gosiapk']Jesteś już z powrotem Beatko?[/QUOTE] tak, razem pisalysmy :)
  6. Pudlisia juz u mnie :multi: ale ladnie chodzi na smyczce bylismy w sklepie niedaleko to tak zasuwa przez zaspy szczesliwa wszystko obwachala w domu patrze cos dziamle za jablecznik sie dorwala na szczescie troszke tylko i to ten spod bez jablka ;) teraz sie na legowisko polozyla bardzo jest grzeczna :) w przytulisku trafilam na Prezesa pytal sie czy na narty Pudlisia jedzie i zeby wywrotke sniegu przy okazji zawiesc od nas do Was ;) mam zdjecia tylko kabla szukam [B]AtaO[/B] Pan smsa przyslal,ze za godz sie odezwie w sprawie wyjazdu i spotkania na stacji BP na szczescie to blisko kolo mnie bo mam kontenerek spory i ta karme z przytuliska zabrana tez. Zalozylam Pudlisi adresatke z nr tel do Dorothy. czyli gdzies kolo 14 Pan bedzie dzwonil. to raczej pozniej wyjada..
  7. ciekawe jak minela noc...jak Keksik spal i co Mu sie snilo na nowym :) ;)
  8. mialam tel z przytuliska kiedy przyjade i ze kontenerka mi nie uzycza bo maja jeden dla kotow wiec zaraz wychodze kupic i jade prosto po Pudlisie. AtaO -tak, wlasnie u nas dzis zawialo na bialo i to dosc mocno jak wyjada z pomorskiego to juz trasa bedzie lepsza
  9. [quote name='Anula']Ja też trzymam kciuki.Oby Pudliszka trafiła na śląsk a następnie do swojego prawdziwego domku.Mam nadzieję,że jutro będą jakieś wieści,jak zawsze,się martwię.[/QUOTE] beda beda...i ode mnie i od AtyO pewnie tez, chyba ze w nocy pozno zajada...zalezy o ktorej wyjada kurcze ..dobrze ,ze wspomnialas aparat zaraz szykuje na kartce pisze liste zeby czegos nie przeoczyc :)
  10. [quote name='AtaO']Ok, spoko, jutro też jest dzień :) i to jaki, dla Pudlisi Wielki!!![/QUOTE] jak to bedzie wspaniale wyniesc Ja na raczkch ze schronu i w duchu pomyslec nigdy tu nie wrocisz!!! chyba mnie dzika radosc ogarnie ...:) [quote name='Bogusik']Ojejku,ale się dzieje!Więc mocno,mocno zaciskam kciuki za jutrzejszy dzień!Mam nadzieję,że wszystko pójdzie dobrze...! :kciuki::smile: A jak wygląda sprawa zapłaty za transport?[/QUOTE] nie bede spac dzis w nocy :) Pan mi dzis potwierdzil - 40 zl/ zaplace od reki ....
  11. [quote name='AtaO']Niestety nie, Pan nie odbiera...[/QUOTE] jutro -uprzedzil mnie z gory,ze bedzie zajety i do 13 tej moze nie odebrac telefonu... moze jeszcze dzis oddzwoni, najczesciej oddzwania jakby co Twoj telefon tez Mu przekaze jak podjedzie po Pudlisie
  12. a juz myslalam,ze jest wpis dot Keksia tez czekam :)
  13. mam info od Magdy -Kodi sie do kotow nadaje :) rozmawialam z wetem moj Skate jajeczny i Kodi tez wiec w sytuacji cieczkujacej suni sa rywalami i stad to ugryzienie... po rozmowie z ala -prosilam Magde niech umowi Kodiego na zabieg kastracji
  14. biedaku.....:( oby tylko nie cierpial :(
  15. [quote name='AtaO']Ok, no to czekam. Z Panem skontaktuje się jeszcze dzisiaj, bo muszę umówić skąd mam odebrać Pudlisię.[/QUOTE] ok. dodzwonilas sie?
  16. kurcze u wielu psow tak nagle cos sie zadzieje i tak z dnia na dzien postepuje...te same objawy :( Rusty mysle o Tobie i sie martwie
  17. [quote name='ala123']KODI w hoteliku: [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/842/3lh4.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/46/tdzz.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/19/9qtd.jpg[/IMG] Kochany pycholek,co? Jak taki pies może nie mieć domu?![/QUOTE] takie zdjecia ma Pani w swoim telefonie;) ja juz po wizycie czekam jeszcze na tel od Magdy z hoteliku bo wlasnie jest u weta i nie mogla za duzo rozmawiac.. w kazdym badz razie chlopak sie rozkrecil-ugryzl mojego osobistego psa Skate w noge!:mad: nastepnie wyniuchal cieczkujaca sunie u sasiadow i dawaj w amory! Magda mowi,ze trzeba Go odjajczyc.... czy jeszcze w hoteliku czy juz u Pani tzn. Ona juz pyta kiedy mozna odebrac Kodiego z hoteliku. wczoraj byl syn Pani w hoteliku i Kodi sie bardzo spodobal :) no i jak mialaby wygladac umowa adopcyjna? dom zwierzolubny /2 kotki, 3 szynszyle,swinka morska w domu/ jest ogrod ale przod nieogrodzony ale tyl juz tak. . o tyle nie ma biedy ze sa to szeregowki przylegajace do siebie wiec nie ma przejscia bokiem.no i boki od sasiadow oddzielone normalnie plotem. pani nie pracuje troche dorabia pilnowaniem dziecka synowie pracuja. Dziecko obecnie w wieku 3 lat. widzialam filmiki z djecia z psem Miskiem i z tym chlopczykiem tez. Magda mowi,ze jak najbardziej Kodi do dzieci sie nadaje .Wlasnie jeszcze nie zapytalam co z tymi kotami czy nie bedzie wojny czekam na tel od Niej... okazalo sie,ze obok Pani mieszka moja bardzo dobra znajoma Grazyna /wiec kontrola na biezaco zapewniona ;)
  18. [quote name='Beat2010']strasznie się martwię, tym bardziej gdy patrzę na pierwsze i ostatnie zdjęcie i w jego oczy[/QUOTE] nie pisalam,ale ja tez ..........
  19. [B]AtaO[/B] -pol godziny przed odjazdem Pan zadzwoni ale nie wczesniej niz 13 .ta. odjazd. zadzwonie do Ciebie jak Pudlisia wyjedzie z Chojnic. juz pisze nr na pw
  20. 13 letnia Jezynka miala tak samo, dobre wyniki wszystkie brak goraczki,nie jadla ,dostawala kroplowki ,po kilku dniach opadla z sil leciala przez rece a potem zalatwiala sie pod siebie i niestety odeszla...za nic nie chciala jesc nawet jak na sile juz do pyszczka miala strzykawka podawane to zaciskala szczeki :( czy piesek wogole cos je dziobnie troche czy wcale nie chce?
  21. chyba czuje,ze niedlugo opusci ten domek taki smutny..albo rzeczywiscie senny...
  22. jak Jasio sie czuje czy jest poprawa?
×
×
  • Create New...