[quote name='conceited']Dzownilam dopytac, lezal w budzie, caly boks we krwi. Wyciagneli go z budy, stanal na nogach i stal podczas kroplowki, ale chcial wracac do budy. Konkaktuje, ale jest skrajnie odwodniony. :( ;( :( jak bym miala wolny tysiac, zaraz bym z nim jechala do kliniki :( tak mi przykro, ze nie moge nic zrobic.[/QUOTE]
najlepiej zawiesc go do kliniki calodobowej jak masz taka mozliwosc jak najpredzej i zbierac kase na leczenie
ja moge przeslac 100 zl.