[quote name='askangur']Ja stale jestem chętna do pomocy, pamiętajcie... Mieszkam w Gdańsku, więc fizycznie pomóc nie mogę, ale finansowo jakoś mogę pomóc... Podziwiam Was za zaangażowanie i chęć pomocy tej wyjątkowej Suni... Gdyby nie to, że mam sytuację życiową kompletnie niestabilną, pewnie ta szalona Dziewczynka już byłaby u mnie.... i niszczyła płyty przeróżne, albo koncertowe buty... ;)... Trzymam za Nią i Was kciuki, niech znajdzie się w końcu Ktoś, Kto pokocha Ją, jak Wy i ja w pewnym sensie..... Jak coś, dzwońcie, piszcie, dajcie znać, proszę....[/QUOTE]
i ja dziekuje :)