[quote name='handzia']Tak, takiego szukamy. Myślę, że przyjemniej zostawać psu w kojcu z wybiegiem na dworze, niż w klatce w domu. Nie szukamy ds dla Jowity w bloku, bo pewnie ciągle miałybyśmy zwroty z adopcji. Ogłoszenia chcemy też wystawić, bo może znajdzie się ktoś kto szuka energicznego psa i ma domek z ogrodem. Jowita nie jest agresywna, potrafi tylko warknąć , może lekko złapać zębami, gdyby np. małe dziecko włożyło jej rękę do miski z jedzeniem. Tak poza tym, że niszczy pozostawiona sama, to cudny, przyjacielski psiak. Nanhoo natomiast pracuje z nią od samego początku, mamy częsty kontakt telefoniczny. To wspaniała osoba, która przyjęła nam sunię bezpłatnie, a tu spotyka się z taką nagonką. Być może jak znajdziemy fundusze, skorzystamy z usług behawiorysty, może się dołożycie??? Skoro jesteście tak żywo zainteresowane losem Jowitki?[/QUOTE]
Handziu ,Jowita nie nadaje sie na stale do kojca ,to delikatny ,maly pies . Potrzebny jest dla niej odpowiedzialny ,madry dom z doswiadczeniem ,moze byc w bloku . I mam nadzieje ,ze wkoncu taki znajdziemy.
To nie jest pies do kojca .