[quote name='rashelek']Jak ktoś nie ma przerostu ambicji, to pies mu nie robi różnicy ;) Ja wzięłam swoją pod koniec 2 klasy technikum. Nie olewałam szkoły - na zasadzie takiej, że obecna byłam zawsze, ale nie kułam w domu. Maturę i zawodowy zdałam bez problemu ;) Teraz jestem na 2gim roku studiów i też pies nie jest jakimś balastem. Co muszę zrobić na uczelnię to robię, pies ma codziennie długie spacery. To raczej uczelnia jest na doczepkę :evil_lol:
[B]Ale jak ktoś jest typem ambitnym, lubi być zawsze na 6+ przygotowanym, no to szczyl jest strasznie głupią decyzją, bo pies traci i psychika właściciela wysiada[/B] ;)[/QUOTE]
to na pewno nie ja :P