multi cytat mi nie działa ;]
Może gdybym nie miała królików, to inaczej bym podeszła do tego. Ale tak to nie ma takiej opcji ;)
królik kupny :D
Ola, jak już tu jesteś -> chyba cię w lutym odwiedzę :D [SIZE=1]z tatą, ale to szczegół :P[/SIZE]
jakbym musiała, to bym mieszkała.
W domku lepiej, bo jak np: pogoda nie ten teges to nie musisz z psem wychodzić tylko go wyrzucisz na ogródek :diabloti:
ja nie zaprzeczam, bo ona serio może oszukiwać :diabloti:
Ale wydaje mi się, że ona sobie coś zrobiła jak do auta wskakiwała. ;) a podczas wygłupów w łóżku "poprawiła".
to w rejonach barku, bo koślawo tą łapą trzyma :cool1::roll:
wszystko dziś kuhwa się na mnie obraża, nawet internet i zdjęcia :/
Dzisiejszy spacer to chyba dla Misi był zbyt ciężki, bo skubana kuleje. :p
Albo znów mnie oszukuje :P