Jak nie w temacie to ci powiem - jedziemy do Leonkow w środę są tydzień, wracamy w piątek. Czyli jedziemy aż za Wrocław - Opolno zdrój ;) mam nadzieje ze się nie zesra mi w pociągu :P albo bakow puszczać nie będzie - ze stresu to potrafi :P
Hello. Chyba jednak będziemy jechać, jednak w drugim tygodniu. A nie powiem ze się boje, bardziej jak się Misia zachowa. W pociągu jak i wy obcym domu. ( taa, a ja chcę ją w tym roku zgarnąć nad morze. :p )
Waldem bym poszczuła :P oczywiście z kaganem na ryju, trzepnie go może raz to się nauczy.. boże jakby mi tak pies mordę darł i to w bloku to chyba bym zabiła :P