Olena, musisz sama zdecydować. Każdy z nas jest inny, inaczej czuje i czego innego potrzebuje.
Ja np. wiem, że nie mogłabym mieć psiaka zbyt szybko po stracie, bo potrzebuję czasu, żałoby, a mój TŻ twierdzi, że już na drugi dzień poszedłby do schronu po nowego, bo musi wypełnić pustkę.
Tak więc choć bardzo pragnę, żebyś dała suczce dom i trzymam kciuki z całych sił, żeby tak się stało, to jednak wsłuchaj się w siebie przed podjęciem decyzji.