[quote name='fiorsteinbock']Dziewczyny, co do tekstu a wlasciwie do szczegółów, ktore sa podawane to mam mieszane uczucia, gdyz zgadzam sie i z tym, ze tak drastyczne opisy odstraszaja potencjalne domy bo ludzie czasem sadza, ze pies po takich przejsciach nie potrafi juz wspolpracowac "normalnie". Traumy, ktore przeszedl odcisnely na nim pietno i wolą wybrac psa z "czysta karta". (...) [/QUOTE]
A mnie się wydaje, że jakby jednak troszkę wspomnieć o smutnej przeszłości Lisia, a jednocześnie zamiescić zdjęcia Lisia rozdajacego cmoki czy Lisia - przytulańca, to ludzie by zobaczyli, że pomimo tego co przeszczedł, jest wspamiałym towarzyszem :)