-
Posts
8897 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by docha
-
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
docha replied to Annica's topic in Już w nowym domu
Postulat Ingi: [I]"dołącz do tych serc"[/I] oznacza tylko tyle, co [B]"siła w sile"[/B] i nie jest niemiły ani nikomu nic nie na rzuca. -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
docha replied to Annica's topic in Już w nowym domu
jasne! to jest wspaniały dom dla kazika. śliczny się zrobił. [I]edit....[/I]A właśnie zajrzałam sobie na pierwsze zdjęcia kazia, [B]Aniu[/B] i co teraz wygadują mądre głowy na fb? Tę metamorfozę powinno się rozgłośnić na fb na ogromną skalę, żeby ludziska wiedzieli, iż z przypadków beznadziejnych można wyjść dobrą wolą i wsparciem finansowym. -
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
docha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
Radosnej Wielkanocy! -
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
docha replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
figowa, u Was dziś już Wielkie Święto - dziewczyny Radosnych Świąt Wam życzę! -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
docha replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny życzę Wam Zdrowych, Radosnych Świąt, smakowitości na stole, tradycji w koszyczkach i słonka na buźkach. Jak tam pisanki? ... a mazurki wielkanocne? ( ja właśnie idę do sklepu:oops:) -
Dziewczyny życzę Wam Zdrowych i Radosnych Świąt!
-
dla opiekunów lorda Tobiasza i hrabiego Korkowskiego i dla Was dziewczyny życzę Zdrowych i Radosnych Świąt!
-
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
docha replied to Annica's topic in Już w nowym domu
Zdrowych Świąt Kaziutku i Wam życzę Radosnych! -
a dlaczego pepsi ma takie przebarwienia?to są przebarwienia skórne?
-
...odżyły traumatyczne wspomnienia. Ja też, choć tego zupełnie nie pamiętam, wlazłam do psiej budy, jednak skończyło się to bez szwanku dla mnie jak i dla psa. Czy można w takiej sytuacji upilnować dziecko? Ono tam włazi z ciekawości spojrzenia na świat z punktu widzenia psa. Dzieje się tak dlatego, gdyż brakuje wyobraźni ludzkiej i nie tylko w zakresie pies dziecko. Matka zostawia malucha w pomieszczeniu z otwartym oknem na 10 piętrze, czy ona ma wyobraźnię co się może stać? a dlaczego u nas jest tyle wypadków samochodowych, dokładnie z tych samych przyczyn. Poza tym "odpowiedzialność", mamy społeczeństwo z zupełnym brakiem poczucia odpowiedzialności, co drugi nie rozumie tego pojęcia, po co, dlaczego, za kogo być odpowiedzialnym.
-
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
docha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
no to do dzieła :) -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
docha replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
zawsze uważałam tę rasę za groźną i jednocześnie szlachetnie dostojną, i w zasadzie nie widuję jej na ulicy, aż dziw bierze, że jednak jest tyle psów tej rasy sponiewieranych. rok temu przemknęła przed sklepem, w którym wówczas byłam, smukła, blond dziewczyna w czarnej, opiętej skórze, od głów do stóp, i przy niej równał jej kroku czarny dog. Zrobiło to na mnie duże wrażenie. Jeszcze parę razy równie piękne, wielkie dogi widywałam w drezdeńskiej klinice. Przechodząc ocierały sie o mnie, a ja drżałam ze strachu. Dzisiaj jestem mądrzejsza o wiadomości z dogo. -
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
docha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
Ja bym czekała. Mój wet, którego może nie zaliczam do najlepszych, ale tytułuje się jako spec. od rozrodu, kazał mi czekać, aż minie rujka, stosując jakiś przyspieszacz, o którym pisałam wyżej. Po zakończeniu rujki zwlekaliśmy z terminem cięcia, aż tu nie spodziewanie kotka wpadła w następną rujkę i załapała. Ciachaliśmy ją już w wysokiej ciąży, tydzień temu. Miałam ogromne obawy, ale jak to wet powiedział" spokojnie, koty są wytrzymałe" kotka przeżyła, ma się dobrze, lecz zrobiła się potwornie upierdliwa, tzn. drepta za nami i wydaje odgłosy jak w wysokiej rui. Trzeba ją głaskać, miziać i spać z nią ;) mam nadzieję, że to jej przejdzie. -
ona faktycznie jest mocno obolała, popłakałam się. czarodziejko jesteś kochana.
-
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
docha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
szczególnie kochliwe kotki mają rujkę za rujką. moja kociczka w trakcie rujki dostała od weta jakiś specyfik w szprycy, który skrócił czas rujki do 3 dni, po czym można ją było ciachnąć. -
Plaskato - Kudłata Zgraja czyli Toffi, Zuzia i Kava :-)))
docha replied to Agucha's topic in Foto Blogi
ależ! te zdjęcia z dwiema psicami, są cuuudownee!!! Kava na sterylkę? a moja kotka-myszka jutro będzie miała ściągane sznurki. już nie mogę się doczekać, bo mam z nią teraz same problemy. nie chce chodzić w chirurgicznym ubranku, nawet w nim nie wypróżnia się.Leży w nim jak nie żywa ;) trzeba na parę godzin ściągać jej to coś. na drugi dzień po sterylce wet wyciskał jej mocz z pęcherza ręcznie, bo dostała jakiego wstrzymania (chyba) od stresu. Agusiu, wszystko będzie dobrze, koty są silne. -
ares idzie w towarzystwo, taki to potrafi rozbawić :)
-
czy mogę swoją uwagę?:oops: może niepotrzebnie na końcowych zdjęciach jest sami żeberkowaty? to jest jedno z pierwszych jego zdjęć u jamora, teraz u samiego pojawiły się fałdki na karku. Na paru zdjęciach jest z bojką spod patronatu poznańskiego Emira. długo nie mogła znaleźć domu i ostatecznie super trafiła, taki dom przydałby się samiemu.
-
:) jamor jesteś ... Wielki !!! :)
-
Lila, twoja Fiska jest wysterylizowana? pytam, bo właśnie przechodzę kolejną cieczkę Dosi i końca jej nie widać, a kawalerowie okupują nasz ogród.
-
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
docha replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
oj! zgęstniało powietrze na wątku. Otwieramy wentyl:Tomi będzie pięknym dogiem, a sabinkowe dzieciaki na pewno mają się dobrze i wyrosną równie śliczne jak sabina :) A teraz rozmaitości;) Na nasz ogród wczoraj demonstracyjnie zaczłapała dorosła parka jeży i będzie się działo jak co roku. Poza tym od jakiegoś czasu gości u nas sójka, jest śliczna, kolorowa. Jest to nie typowe, bo sójki to leśne ptaki, a tu prawie miasto. Moi sąsiedzi mają "zaiglaczony" ogród i pewnie zadomowiła się u nich w iglakach. -
Pani Krysiu, jakoś tak sobie Panią wyobrażałam- super:) całkiem lordowe towarzystwo. pozdrawiam!
-
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
docha replied to Annica's topic in Już w nowym domu
napisałam tę uwagę zanim dokładniej przejrzałam wątek, post po poście. Tak skrzywdzony pies, unikający ludzi, błąkając się po lesie, siłą rzeczy popada w lęk. a teraz post 49. -
dziewczyny, na tym wątku się popłakałam, takie rzeczy nie mogą się zdarzać w cywilizowanym społeczeństwie. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205344-Zmasakrowany-Kazio-mn%C3%B3stwo-ran-zapadni%C4%99te-oko-rana-po-no%C5%BCu"]http://www.dogomania.pl/threads/205344-Zmasakrowany-Kazio-mn%C3%B3stwo-ran-zapadni%C4%99te-oko-rana-po-no%C5%BCu[/URL]... jeszcze raz sobie przeczytałam opowiadanie jamorowe i znów się uśmiałam, myślę, że sami jest dla człowieka-konesera psiego. Nawet wyobrażam go sobie: spolegliwy pan z domkiem przy zacienionym ogródku, na werandce sobie siedzi w wiklinowym fotelu u nóg leży sami. Matko! ależ się rozmarzyłam;)
-
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
docha replied to Annica's topic in Już w nowym domu
wyleczenie, wyzdrowienie to jedno, a drugie to resocjalizacja, obawiam się, że z tym drugim u Kazia będzie problem, obym się myliła.