Jump to content
Dogomania

KrzysiekM

Members
  • Posts

    475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrzysiekM

  1. Akurat dla mnie pieski zawsze były i będą hobby, nie zależy mi na dużej hodowli i nie mam planów na niej zarabiać (chyba, że przypadkiem tafię na dobrego tresera, który mnie nauczy tej sztuki i będę w tym dobry). Tak więc na opłacalności mi nie zależy. Pies jest genialnym przyjacielem w domu i łagodzi nastroje w rodzinie, do tego ma pozytywny wpływ wychowawczy na dzieci. Aneto, dlaczego pudel twoim zdaniem jest bardzo wymagający?
  2. A jakiej mniej więcej ceny powinienem się spodziewać? Będę wdzięczny chociaż za info na pw.
  3. [quote name='smerfetka123']ja nie mogę,co to za ośrodek,gdzie z jednego miotu/miejsca biorą psy obronne,agresywne do obcych i takie,które nawet jak chory będzie atakował przewodnika nie mogą nic zrobić? toć to już przesada, ja sobie żartowałam,że jak taki jeden pies nie nada się w terapii to pójdzie do policji, ale to dla mnie absurd[/QUOTE] Jeszcze mam mało doświadczenia w sprawach hodowli, ale kundelki które przygarnąłem przy mnie zawsze były łagodne jak baranki, jednak jak na działce pojawiał się ktoś obcy zawsze go obszczekiwały i dawały mu spokój dopiero jak pojawiał się ktoś z domowników. Niektóre psy takie zachowanie mają w genach :)
  4. Ktoś wie jakie są ceny pudli królewskich? Jakiś czas temu pytałem się pewnej hodowczyni, to cena mnie trochę przeraziła. Zażyczyła sobie 8000 zł. czy to jest standardowa cena? Czy można kupić trochę taniej?
  5. Całkowicie się z Tobą zgadzam. Nie wiem jeszcze jak ten problem rozwiązać, bo nawet ZKWP sobie z nim nie radzi. Myślę jednak, że wspólna baza rodowodowa ułatwiłaby to zadanie przynajmniej ludziom, którym zależy na uniknięciu błędów o których napisalaś.
  6. Tylko Australian National Kennel Council
  7. Ja z waszej dyskusji zrozumiałem tylko tyle, że są dwie interpretacje tych samych przepisów, a jak są dwie interpretacje to niestety wszystkie wątpliwości zostaną rozwiązane po pierwszym wyroku sądu. Z tego co wiem spraw w sądzie nie ma więc przyjdzie nam długo czekać na ostateczną interpretację sądu. Ja ma pytanie konkretne do Karmiego jako znawcy statutu ZKWP. Czy jeśli jakiś hodowca ZKWP będzie wystawiał swoje pieski na wystawach PKPRu to zostanie wyrzucony czy nie? Z tego co wiem, żeby wystawiać pieski w PKPRze to nie trzeba być jego członkiem.
  8. Myślę, że zawsze jest sens próbować. Ja miałem takie szczęście, że kilka razy mi się udało. Jak, trudno mi zgadnąć wtedy byłem jeszcze dzieckiem i wszystko wydawało mi się możliwe, wystarczyła cierpliwość i wiara w sens. Teraz bym miał więcej wątpliwości, ale skoro wtedy się udało, to teraz na pewno też :)
  9. [quote name='Monia_psiara']Dejzi pewne predyspozycje ma ale fakt że dopiero sie ucze ( jestem w gimnazjum) przeszkadzał by mi w realizowaniu marzneia o posiadaniu psa terapeuty. A czy jes np. taka mozliwosć że na terapi z dzieckiem pracuje osoba wykształcona do tego ( jest mi zupełne obca) a ja z psem? chodzi mi o moja niepełnoletnosć. Czy taki układ ma wogóle szanse?[/QUOTE] Taka forma jest najczęściej spotykana tzn. specjalista od danej dziedziny, albo uatrakcyjnia swoje zajęcie przyprowadzając psa, albo prosi właściciela psa o pomoc i wtedy zajęcia prowadzą razem. Problemem może być twój wiek, bo jednak osoba pracująca z dziećmi odpowiada za ich bezpieczeństwo i może się obawiać twojego młodego wieku i braku kwalifikacji, dlatego też najlepszym wyjściem dla Ciebie byłoby przyłączenie się do jakiejś fundacji np. wspomniany przeze mnie już wcześniej Dogtor. Możesz też rozejrzeć się po swojej okolicy i zaproponować przedszkolom, lub szkołom specjalnym współpracę, ale ze względu na twój wiek myślę, że nie dostaniesz na to pozwolenia (chyba, że jakiś nauczyciel, lub terapeuta znał Cię wcześniej). Życzę powodzenia :-)
  10. Wpisz w google dogtor na tej stronie najwięcej się dowiesz. W Polsce jest wiele dużych ośrodków (najczęściej z internatami) z psami a dogoterpia jest w nich od zawsze tylko nie zawsze tak się to nazywało. W tym który znam jest to tak ułożone, że jedna osoba odpowiada za psy, ale psy mają też innych opiekunów, kiedy są małe wybierane są te, które będą wychowywane na psy stróżujące (ośrodek jest duży więc psy są używane także do pilnowania), oraz te które się nadają do pracy z dziećmi. Jeśli pies z jakiś powodów nie sprawdza się w kontakcie z dziećmi wraca do psów stróżujących. Pracownicy z tego ośrodka często zabierają też psy to domów, więc liczba psów jest w miarę stała (około 30). W jaki sposób są rozmnażane nie wiem.
  11. Jeszcze tylko dodam, że w pewnym znanym ośrodku w którym uczą się dzieci z "dodatkowymi trudnościami", od kilkudziesięciu lat hodowane są kundelki, które świetnie sprawdzają się w dogoterapii.
  12. Kundelki są najczęściej używaną "rasą" w dogoterapii, doszedłem do takich wniosków odwiedzając kilka fundacji i stron poświęconych temu tematowi. Wynik był jednoznaczny :-) Kudelki rządzą.
  13. Od jakich genów zależy długość życia psów? To pytanie zadaję sobie odkąd dowiedziałem się, że im większa rasa psa tym krócej żyje. Od tej reguły wyłamują się przynajmniej dwie rasy psów sporych takie jak owczarki niemieckie (około 13 lat, chociaż i tak krócej niż małe pieski) i duże pudle (podobno 15 - 18 lat). Wyjątkiem są też niektóre małe rasy, takie jak pudle toy i kilka innych (których nie mogę sobie przypomnieć), które żyją krócej niż wskazywała by na to ich wielkość(np. toy 8-11 lat). W obiegowej opinii najzdrowszymi i najdłużej żyjącymi psami są małe i średnie kundelki, które mogą dożywać 20 lat a najkrócej olbrzymie psy takie jak dogi, czy wilczarze irlandzkie żyjące 7 - 8 lat. Skąd takie różnice w długości życia w ramach jednego gatunku? Interesuje mnie też czy odpowiednią hodowlą i doborem genetycznym można wydłużyć długość życia psa (szczególnie u tych ras krótko żyjących)? Jeśli ktoś zna linki do artykułów na ten temat będę wdzięczny za podzielenie się wiedzą :)
  14. Zgadzam się z Smerfetką123 dogoterapeuta, to nie zawód a hobby, ewentualnie pomocnicza metoda pracy dla nauczyciela lub terapeuty. Oczywiście są także dogoterapeuci, którzy nie mają żadnych kwalifikacji pedagogicznych lub terapeutycznych, ale wtedy przeważnie współpracują z pedagogiem lub terapeutą. Bakteria jeśli chcesz żeby twoim zawodem stała się dogoterapia to najpierw powinnaś skończyć któryś z takich kierunków: psychologia, pedagogika, logopedia, fizjoterapia, lub zbliżony. Jeśli ma to być hobbby wystarczy, że będziesz współpracowała z którymś z specjalistów.
  15. Jeśli chcesz wystawiać donka, to w ZKWP nie ma sensu, bo i tak go zdyskwalifikują. O innych organizacjach też nie mogę wiele dobrego powiedzieć, bo zamiast kynologią zajmują się kłóceniem o to która jest najlepsza i nawzajem się dyskredytują :( info na podstawie wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/3076-WYSTAWA-OWCZARKA-W-NIEMIECKICH-DA-UGOWA-OSYCH[/url]
  16. Pełen podziw dla PFK, działają tylko miesiąc a już biorą udział w międzynarodowej wystawie. Link do informacji: http://www.pfk.org.pl/index.php?page=komunikaty&kom=27 Czy ktoś wie co oznacza skrót UKCIB? Google przynajmniej na pierwszych stronach milczy.
  17. Ech... ZOND, KHORN, PZK, PKPR, są to prawdopodobnie organizacje, które wywodzą się z ludzi niezadowolonych z polityki FCI i ZKWP. Są mało liczne, więc powinny ze sobą współpracować, żeby zniwelować przewagę ZKWP. Logiczne prawda? Niestety nie dla zarządów tych organizacji, którę mają typową dla polaków skłonność do kłócenia się, zgodnie z zasadą moja racja jest najmosza i najlepsza :( Kłóćcie się dalej siejcie ferment, tylko co to daje kynologii i hodowcom? Możecie siebie nie lubić, ale pprzynajmniej szanujcie i nie róbcie takich cyrków z rodowodami. :angryy: Organizacje takie jak wasze powinny łączyć hodowców a nie dzielić.
  18. [quote name='wenia41']Ja też mam DONKA z papierami. Wystawiać możesz ale nie w ZKWP. Są związki dla długowłosych. Poskacz po forach, a znajdziesz opinie o związkach dla DONKÓW i wybierz sobie taki, który Ciebie zadowoli. W ZKWP niewarto wyrabiać rodowodu ponieważ dla DONKA musisz i tak wyrobić inny i w innym związku. Po co płacić dwukrotnie.[/QUOTE] Możesz polecić jakiś związek i czy duży jest wybór?
  19. Marzeno mam nadzieję, że się nie mylisz, ale w takim razie co się stało z sędziami? 20 lat i ich tak mało? I co się stało z ACE, dlaczego taka słabiutka strona i nie ma wersji polskiej skoro przewdoniczącym jest p Polak? Ta organzacja w ogóle działa?
  20. jefta przepraszam jeśli uznałeś to za trolling, moje pytanie wynikało z tego, że znam się odrobinę na kocich rasach a tam nie zawsze rasy nieuznawane nie dostają rodowodu. Poza tym na pewno za jakiś czas ZKWP uzna owczarka długowłosego, więc interesuje mnie skąd w takiej sytuacji weźmie rodowody. Nie dostałem też odpowiedzi na to czy hodując rasy nie uznane przez ZKWP mogę być jego członkiem. Pytam dlatego, że skoro nie mają rodowodu uznawanego przez ZKWP to mogę być posądzony o pseudohodowle a ZKWP za to wyrzuca. Na marginesie 1: Nie jestem fanem KC, ale podoba mi się ich podejście do wystaw nie wiem jak przyznają rodowody. Na marginesie 2: Mam 3 upatrzone rasy 2 z nich nie są uznane przez FCI. Oczywiście mogę olać Związek ale chcę z nim współpracować dlatego, że ma bardzo dużą wiedzę i robi fajne wystawy. Nie podoba mi się rygoryzm związku, teraz zbieram informacje. Liczę plusy i minusy różnych rozwiązań i za parę miesięcy dzięki informacjom zdobytym między innymi na tym forum podejmę decyzję... Na marginesie 3: Podobno owczarek niemiecki długowłosy i owczarek niemiecki różnią się od siebie tylko jednym genem recesywnym, więc tym dziwniejsze jest dla mnie, że jedne dostają rodowód a drugie nie.
  21. Z tego co wiem nie można wystawiać długowłosych owczarków niemieckich :-( Na dodatek ZKWP uważa donki za kundle, dla pewności zapytałem o to w dziale rodowody, ale jeszcze nikt mi nie odpisał :( Dodane później: Niestety odpowiedzieli mi, że owczarków długowłosych nie można wystawiać na wystawach ZKWP.
  22. Naprawdę jestem zauroczony tym zwierzakiem :) Czy w najbliższym czasie będzie jakaś wystawa na której będą pudle duże? Chcę zobaczyć te cudne zwierzęta na żywo, żeby upewnić się czy akurat takiej rasy szukam.
  23. Mam niestety smutne spostrzeżenia PKPR się kurczy, a wnioskuję to po ilości sędziów i reproduktorów z ich oficjalnej strony. Niby tam są nieaktualne dane, ale w takim razie po co tam są takie dane? A ACE to chyba istnieje tylko na papierze, wnioskuję to z bardzo beznadziejnej strony organizacji i z tego, że przewodniczącą ACE jest przewodnicząca mało licznego polskiego PKPRu. Szkoda, bo w tych organizacjach widziałem szanse na złamanie monopolu :angryy:
  24. PFK idzie w dobrym kierunku F. C. I. ma o wiele lepszy statut niż FCI, tutaj mam cytat ze strony PFK: "Federación Canina Internacional – perros de pura raza F.C.I. to stowarzyszenie zrzeszające organizacje kynologiczne z całego świata. Głównymi celami działalności F.C.I. jest wspieranie i rozwój kynologii, promocja działalności krajowych organizacji kynologicznych, prowadzenie ksiąg rodowodowych oraz hodowlanych, edukacja i szkolenie, propagowanie właściwego stosunku do zwierząt, przy jednoczesnym poszanowaniu dyrektyw Unii Europejskiej oraz wewnętrznych przepisów poszczególnych państw. Federación Canina Internacional w kodeksie etyki jednoznacznie sprzeciwia się wszelkim praktykom monopolistycznym. Organizacje członkowskie wstępując do F.C.I. zobowiązują się nie dyskryminować innych rodowodów, a swoją działalność mają opierać na uczciwości i wzajemnym szacunku. Więcej informacji o działalności tej organizacji znajdziecie na stronie www.webfci.org. " Brawo :multi:
  25. Poważnie zastanawiam się nad hodowlą owczarka niemieckiego długowłosego, lub labradoodla. Czy hodując te rasy mogę należeć do ZKWP i otrzymam rodowody?
×
×
  • Create New...