[quote name='Izis1984']Ale sie przejelam losem malucha....
Dziewczyny, u mnie teraz krucho z kasą ale jesli znajdziemy pomoc finansowa (poprosimy o pomoc yorkarzy z innych forum) to niech psiak przyjedzie do mnie- znajde mu DT wsrod swoich przyjaciol na bank. Moze nawet DS a do tego czasu moze pobyc u mnie. Ja jestem w domu caly czas, jesli tylko nie zrobi krzywdy mojej corci to nie bedzie problemu. Mam dobra, zaufana pomoc weterynaryjnąna miejscu.[/QUOTE]
Izis jakby udało się nam zebrać fundusze na wykupienie pieska ze schroniska (dałam troszkę rzeczy na bazarek, pewnie niedługo się pojawi, oraz płacę za wizytę u weta) i znalazł by u Ciebie DT to ja bym chętnie odwiedziła pieska. Ja ostatnio Yorka mojego pożegnałam i chętnie bym przygarnęła bym i tego, ale murze wiedzieć jak się sprawuje z dziećmi, dużym psem i kotem...a to spore wymagania....