mariamc - robi wrażenie to, co piszesz, minimalnie, ale sobie wyobrażam ogrom tej roboty,
pewnie jakaś część z tego to niepraktyczne zawracanie głowy, ale lepiej w tą stronę niż w stronę pana H
tylko czemu gminy podpisują z nim umowę - tego nie pojmuję, jak to możliwe, powstaje pytanie po co żyć w zgodzie z przepisami skoro można tak łatwo i dostatnio żyć w niezgodzie z nimi?
poczytałam statut organizacji harłaczowej, nie ma tam ani pół zdania o działalności gospodarzcej, nie ma też w zaden sposób wprost wpisanej i zdefiniowanej działalności odpłatnej, moim nieeksperckim zdaniem organizacja nie ma prawa wystawiac rachunków, ale skonsultuje to ze specami od kwestii prawnych dot. ngo