[quote name='Kaja10014']Tradycyjnie, trzyma łapę na pulsie na bezpiecznej wysokości, niedostępnej dla malucha :diabloti: Jakiejś wielkiej przyjaźni między nimi nie będzie, bo Sopel się szczeniaczków boi :diabloti:
Wczoraj wieczorem dosadnie powiedział co myśli na temat napastowania podczas, gdy śpi ale zazwyczaj warknie i ucieka :diabloti:. Jedyne miejsce, gdzie siedzą blisko razem to kuchnia, obaj sępią. :diabloti:[/QUOTE]
hahahaha, taki duży, a się boi.:p