phi, ja Justynie na obozie próbowałam zrobić fotkę :evil_lol: jak dorwałam kogoś aparat, ale źle się to dla mnie kończyło, bo ona zawsze miała swój aparat :diabloti:
u nas też straszny upał..czekam aż się ochłodzi i lecę na spacer z Dorką :loveu: bo dwa dni nie brałam jej :oops: :diabloti: jestem okrutna ;)
zachmurzyło się może zaraz się schłodzi oby :eviltong: