Orion jest w przytulisku ;) Gdy musiał być zabrany z lecznicy nie było żadnych deklaracji, a wiadomo, że na ulicy go Pani Jola nie zostawi .. :( Coprawda utrudnia to trochę wypuszczanie psiaków, bo musi zamknąć jednego, który Orionka nie akceptuje żeby ten mógł iść na dwór, ale jakoś Pani Jola daje rade, bo innego wyjścia nie ma. Najlepiej byłoby szukać od razu DS, a kwotę, którą chcesz przekazać można przekazać na karmę dla niego jakby więcej osób się zrzuciło. Bardzo by to pomogło. :)