Jump to content
Dogomania

Gruba Berta

Members
  • Posts

    6262
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gruba Berta

  1. ta sunia wyglada na mix jamnika - moze ktos z Warszawy przygarnie sunie z ulicy? [URL]http://tablica.pl/oferta/sos-pilne-uratuj-mloda-suczke-IDxRqd.html[/URL]
  2. czuje sie okropnie. mam ogromne wyrzuty sumienia za rzeczy ktorych nie wiedzialam ale przede wszystkim za to ze przenioslam sie i zaczelam korzystac z - przychodni akademickiej - jezeli Mania miala jakiekolwiek szanse to poprzez lenistwo, glupote i kompletna obojetnosc osob tam pracujacych zostaly one stracone. nigdy przedtem nie poznalam tak ohydnie odrazajacych bezdusznych ludzi ktorzy kpia sobie z cierpienia zwierzat - ludzi ktorzy podobno powinni ratowac zwierzeta - a tak naprawde doprowadzaja do ich smierci. jak oni moga spac spokojnie. we mnie ciagle to siedzi, czasami ludze sie ze jest lepiej - ale niestety tak nie jest. Moje biedactwo dokladnie dwa lata temu trafilo do schroniska. Maniusia siedziala samiutenka pierwsza noc w schronisku. A rok temu i jedenascie miesiecy bylysmy juz razem pierwsza noc w domu - jakie obie bylysmy szczesliwe
  3. Ale jezeli Balbinka dopiero co trafila do przytuliska i nie jest wysterylizowana to nie powinna byc tak od razu wydana. Ona wyglada na 100% jamniczke szorstkowlosa. Co bedzie jezeli szuka ja wlasciciel? Albo jak jakas pseodo hodowczyni ja 'adoptuje'?
  4. Pinesiu i Dorotko o Was tez pamietam. Kochana Kasiu trzymaj sie.
  5. Codziennie mysle o Tobie moj Duszku, w kazdy czwartek pamietam :-(, wszystkie daty pamietam - dwa lata temu - za cztery dni trafilas do schroniska. Tak chcialabym cofnac ten czas i wiedziec wszystko to co wiem teraz.
  6. Kasiu, trzymaj sie cioteczko - bylas taka wspaniala dla dziewczynek, dolaczam sie do slow Saruni-niuni - dziwczynki odeszly same - ja codziennie kilka razy dziennie mysle czy nie zabilam mojej Mani decydujac sie na jej eutanazje - ty nie moglas juz nic wiecej zrobic. lacze sie z Toba w ogromnym bolu i bardzo bardzo Ciebie podziwiam - jestes najwspanialsza osoba
  7. ja tez zawsze pamietam o naszych najukochanszych dziewczynkach :-(
  8. :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-(
  9. bardzo dziekuje za pamiec, ja wczoraj wieczorem zapalilam w pokoju pierwszy znicz - teraz pali sie drugi ale przed snem jeszcze zapale trzeci, dookola znicza lezy Maniusiowa obrozka ktora dostala od Kory na droge do ukochanego domku. przez przeszlo rok w niej chodzila - powinnam jej nie zmieniac - przynosila jej szczescie
  10. powodzenia Rufiku w nowym wspanialym domku !!!
  11. dziekuje za wstawienie Maniusi ostatnich zdjec z lipca i sierpnia tego roku. na ostatnim zdjeciu Maniusia jest na balkonie - przy swoim punkcie obserwacyjnym - tak to miejsce lubila
  12. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  13. dokladnie miesiac temu wzielam Manie ktora lezala na moich kolanach i polozylam na stole na jej kocyku - czy to bylo jedyne wyjscie dla Maniusi :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  14. dzisiaj o 12.30 mija miesiac od kiedy Maniusia nie zyje :placz::placz::placz::placz::placz: miesiac minal a ja czuje sie conajmniej tak okropnie jak miesiac temu nawet gorzej. tyle rzeczy przypomina mi sie. a ostatnio te watpliwosci czy ja ja powinnam uspic. dlaczego mi nikt wtedy nie pomogl - zostalam sama z umierajaca Mania, zaglodzona przez glupote weterynarzy, technika weterynaryjnego i moja. mysle ze gdybym nigdy nie trafila do tych konowalow i bezdusznych osob z przychodni do ktorej niestety ze wzgledu na moja sasiadke przenioslam sie - to Mania zylaby - nie daje mi to spokoju - chyba nigdy mi to nie da. Jak mozna bylo mi odmowic - w imie czego - pomocy z kroplowkami jak bylam w tej przychodni w niedziele rano na 5 dni przed smiercia Mani - pytalam sie czy powinnam podawac glukoze - ta wredna weterynarz powiedziala mi ze mam isc do swojego weterynarza chociaz wiedziala ze nie mam z nim kontaktu bo ona glukozy mi nie da. jak moja znajoma ktora jest technikiem weterynaryjnym i przychodzila do Mani zrobic jej zastrzyki - mogla patrzec jak ona umiera z glodu :placz: - wiedziala ze podaje jej tylko hepa mertz z ringeri. Jak ludzie ktorzy powinni ratowac zwierzeta moga miec takie okrutne podejscie :-( :-( :-( :-( :-( Gdyby wszystkie mozliwosci ratowania Mani bylyby wykorzystane, a i tak Mani nie byloby - to byloby mi znacznie latwiej z tym zyc. Na poczatku nikt nie chcial siegnac po usg, nawet po kilku dniach zrobiono badanie krwi, jak wykazalo ze jest cos nie tak z watroba, nadal nie zrobiono usg, potem postawiono nie do konca prawidlowa diagnoze i dopiero po dwoch tygodniach chodzenia do przychodni i meczenia Mani bylo wiadomo co ja niszczy. Ale ten koniec byl najgorszy - doprowadzenie psa do smierci glodowej :placz::placz::placz::placz::placz:. To mnie dobija. I to ze sluchalam sie niektorych ludzi ze nalezy Manie uspic :placz::placz::placz::placz::placz:- ze powinnam juz to zrobic jak dostala dwa dni wczesniej zoltaczki. ostatnio czytalam o zoltaczce, kroplowkach, marskosci watroby - zoltaczka to nie jest jeszcze wyrok smierci, marskosc watroby mozna opoznic. ale dlaczego nie miala odpowiednich kroplowek :placz::placz::placz::placz::placz: Dlaczego Mani weterynarz wyjechal - dlaczego nie podaje nr komorki nawet w takich przypadkach - jak wazy sie zycie zwierzat tak latwo mozna zaprzepascic czyjes zycie. a ja myslalm ze walcze o jej zycie - ze moze uda sie - ale przy takim podejsciu osob ktore odpowiedzialne sa za ratowanie zycia niepotrzebnie Manie meczylam :placz:
  15. Jeszcze jak bylam dzieckiem i jezdzielam z rodzicami do Bukowiny tatrzanskiej to slyszalam ze na Podhalu (a ostatnio ze takze i na Slasku) niektore osoby zabijaja psy na smalec. Goralka u ktorej mieszkalismy w Bukowinie tatrzanskiej mowila nam zebysmy bardzo pilnowali naszej jamniczki (bardzo dorodnej) i nigdy jej samej przed sklepem nie zostawiali bo gorale zabijaja psy i zjadaja psi smalec. Nigdy nie moglam pojac jak ma sie ten ich 'wzorowy' katolicyzm do mordowania bezbronnych istot po to zeby je po prostu zezrec?
  16. Bardzo dziekuje za pamiec, zawsze lubilam czwartki bo pozostawal jeszcze piatek i moglysmy z Maniusia cieszyc sie soba przez cale nastepne dwa dni, teraz czwartki kojarza mnie sie ze smiercia Mani, jak zbliza sie weekend to jest mi ciezko i licze na ile spacerkow Mania juz nie poszla. A mamy taka piekna jesien ... a jak spadnie snieg to bede znow ryczec bo Maniusia uwielbiala tarzac sie w sniegu :-(
  17. Kasiu, ja tez zawsze pamietam o Pinesi. Obie nasze dziewczynki odeszly w czwartek :-(
  18. Maniusiu , cztery tygodnie temu rozstalysmy sie :-( Ciagle ... ciagle o Tobie mysle :-( Dlaczego tak krotko cieszylysmy sie soba :-(
  19. niestety ale na odprawianie staruszkow za TM zupelnie nie nadaje sie :-(
  20. z powodu mojej najukochanszej Maniusi mam sentyment do pieskow z Jej schroniska i na biedaczka chcialam wplacic jednorazowo 100zl oraz zadeklarowac 50zl miesiecznie, tylko prosze o nr konta do przelewu
  21. Manius pamietam, dokladnie trzy tygodnie temu :placz:
  22. tak chcialam zeby cieszyla sie tym naszym domem - ktory tak bardzo kochala - jak najdluzej. chcialam chyba za bardzo :-(
×
×
  • Create New...