Jump to content
Dogomania

Gruba Berta

Members
  • Posts

    6262
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gruba Berta

  1. szczesciara to bedzie jak operacja sie uda i badanie histopatologiczne wykaze ze to nie nowotwor zlosliwy!!!!! ale dzisiaj to juz czesciowo kamien z serca mi spadl! balam sie ze Maja ma cos bardzo zlosliwego i ze biedactwo niepotrzebnie tylko nameczylo sie w drodze do Poznania i ze zaraz bedzie trzeba wyslac ja za TM. co do czyszczenia zebow to nie zdecydowalabym sie na to gdyby mieli ja tylko i wylacznie z tego powodu usypiac (w jej wieku to nie jest najlepszy pomysl), ale jestem jak najbardziej za !!!! zeby wykorzystali moment kiedy bedzie pod narkoza (z innego powodu) i zeby uporali sie w tym czasie rowniez z zebami. bardzo dziekuje za chec zorganizowania bazarku dla Mai !!!!!!!! - teraz Maja w swojej skarbonce ma wystarczajace fundusze na operacje i towarzyszace zabiegi !!!!!! - ale napewno bazarek zawsze warto zorganizowac dla jakies innej psinki !!!!!! Kora - Majka siedzi obok mnie i prosi o co innego !!!!!!!!! - o usciskanie gipsowej lapy żoltemu kumplowi ze schroniskowego biura !!!!! i oczywiscie o znalezienie mu wkrotce dobrego domku !!!!!! moze ktos by zrobil mu jakis banerek???? ja niestety jestem jeszcze nawet nie wtajemniczona jak sie banerki podczepia ???? mysle ze żoltasek powinien szybko znalezc domek !!!!!
  2. mialam dylemat jaka przychodnie weterynaryjna wybrac i w koncu postanowilam wybrac sie z Maja - do wiekszej, bardzo polecanej przez sasiadow!!!!!! Jestesmy juz po wizycie u weta !!!!! Pani wet rozmawiala w sprawie Mai z Pania wet ktora leczy pieski ze schroniska gdzie byla Maja. Guzy byly od samego poczatku !!!!!! - nie mogly byc zoperowane razem z ropiejacym guzem bo nie byliby juz w stanie zszyc Mai - nie mialaby wystarczajacej ilosci skory do zszycia. odetchnelam z ulga ze nie jest to jakis 'galopujacy' nowotwor, ale wiem ze jeszcze wszystko moze sie zdarzyc. Maja dostala cos na odpchlenie i zastrzyk (kolejny w sobote) ktory ma ulatwic wyciecie guzow - operacja w styczniu !!!!!!! poprzedzona badaniem krwi. sprawdza tez czy jest to nowotwor zlosliwy czy nie. i jeszcze jak bedzie pod narkoza - to przy okazji usuna jej kamien z zebow. na szczescie wszystkie te zabiegi wycenili nie na jakas astronomiczna kwote - wiec spokojnie mozemy z Maja zaplacic za to same nie martwiac sie o finanse. Maja wczoraj zostala wreszcie umyta - jeszcze pozostaly do usuniecia: dredy i przyklejona do ogona guma. W najblizszych dniach postaram sie przeslac zdjecia Mai - dzisiaj jest tak ciemno ze nie wiem czy jakiekolwiek zdjecia wyjda ???
  3. dzieki za porade w sprawie szelek, dzisiaj tez bylam w sklepie niedaleko domu gdzie sprzedaja szelki, obrozki itp - ale wybor kiepski - wiec pozostaja mi zakupy w centrum. dzisiaj rozmawialam z wetem - bedzie jutro - wiec z Majka rano tam pomaszerujemy !!! wychodze z nia teraz co 3 godziny - potem chyba bedzie wychodzila co 4 - razem z troche wiekszym kolega -spanielem ktory mieszka za sciana. na razie jeszcze wyprowadzam je osobno bo Maja ma pchly. w papierach ktore otrzymalam jest stempel z nr telefonu weta ktory zajmowal sie Maja jak byla w schronie - myslalam zeby zadzwonic dzisiaj do niej (weta) ale bedzie lepej jak jutro juz to zrobi tutejszy weterynarz - przynajmniej nie bede jej zawracac glowy dwukrotnie. Maja jak jestem w domu to ciagle dopomina sie pieszczot a jak wychodze to prawie caly czas szczeka (na razie jest ze mna u rodzicow ale dzisiaj wieczorem zabieram ja do siebie !) potem powoli bede ja przyzwyczajala ze musi zostac sama w domu. Widze ze troche pewniej juz czuje sie, wlasnie teraz lezy sama na poslaniu (i nie siedzi tylko i wylacznie kolo mnie) tylko od czasu do czasu sprawdza gdzie jestem. Wielki apetyt Mai dopisuje !!!!! Niestety szczeka widzac inne psy (znacznie wieksze) juz 2 razy musialam ja brac na rece !!! Mysle ze Maja zyjac w stadzie psow o podobnej do niej wielkosci bylaby jednym z psow dominujacych - jest naprawde waleczna!!! Z drugiej strony jest to ogromny pieszczoch - prawdziwa przylepa !!!!!
  4. nie to nie sa guzy w okolicach szwow !!!! jeden ten najwiekszy po drugiej stronie tego co byl wyciety, Majka po sisianiu, kupce i sniadaniu. Chyba ma male ADHD ?! musze jej kupic jakies zabawki !
  5. dotarlysmy do domku !!!!!! troche czasu zabralo powitanie Mai z moimi rodzicami - wiec dopiero teraz jestesmy w stanie cos napisac. Maja miala juz isc spac !!!! - ale na krok mnie nie odstepuje. Mysle ze za kilka dni bedzie juz lepiej, w czasie podrozy bylam jej jedyna ostoja. A byla to prawdziwa podroz !!!! Maja podrozowala az 3 pociagami, tramwajem i winda !!!! Na poczatku jak wsiadlysmy do pociagu nr 1 to Maja zupelnie zwariowala - chciala za wszelka cene opuscic pociag - wyrywala sie, piszczala - kompletny przedzial wariatow. Na szczescie natrafilysmy na przesympatyczna Pania ktora sprawdzala bilety i zaproponowala nam klase biznes = osobny przedzial - tam gdzie zwykle wozone sa wieksze bagaze. Maja mogla sobie tam pobiegac i coraz bardziej dopominala sie pieszczot. Pod koniec zajzal do naszego przedzialu bardzo sympatyczny Pan konduktor - Maja poczula sie juz tak pewnie ze groznie warczala i szczekala na niego. We Wroclawiu naszczescie mialysmy wystarczajaco duzo czasu na siusianie. W pociagu nr 2 i 3 - Maja byla juz spokojna - przez wiekszosc czasu lezala na plecach i dopominala sie glaskania albo probowala zasnac. w domu bardzo ucieszyla sie jak zobaczyla saszetki pedigree z miesem - wyglada na to ze dobrze je zna???!!!!! na razie bedzie spala na kocu (zanim ja wyszoruje - ale Ewanka - widze ze kanapa nie jest jej opca !!!!! - juz sama z siebie ja zaliczyla) - jest strasznie brudna - wygladalysmy jak powracajace do Poznania kloszardy !!! Niestety !!!!!!!!!!! Maja ma kilka guzow - 1 calkiem spory !!!! wiec nastepna operacja bedzie ja czekac ?!!!!!! naprawde boje sie co weterynarz powie ?!!!! bede musiala dowiedziec sie od weta ze schroniska czy te guzy juz byly ??? i nie usunieto ich z jakiegos powodu ???, czy (czego najbardziej sie obawiam) powstaly w ciagu ostatniego tygodnia??? jutro ja umyje - bo na dzien dzisiejszy to wrazen miala juz wystarczajaca ilosc !!! i teraz probuje spac pod krzeslem na ktorym siedze. na razie to tyle - z Maja idziemy juz spac - na dworcu musialam byc okolo 6 rano po niezbyt przespanej nocy !!! a jutro rano z Maja musze juz isc na siusianie !!!! jutro postaram sie trafic z Maja do weta - tylk musze sprawdzic czy jest 'na posterunku'. jeszcze raz wszystkim bardzo dziekuje za pomoc w znalezieniu Mai domku, jak juz bede cos wiedziala od weta to sie odezwe, rowniez w ciagu najblizszych dni przeslemy zdjecia !!!!
  6. Ewanka - mysle ze nikt nie ma watpliwosci - twoje ogromne psisko napewno !!!!!! jest bardzo szczesliwe u ciebie !!!!!!!!!! pozdrawiam swiatecznie !!!!!!!! wszystkich zaangazowanych w sprawe znalezienia Mai domku !!!!!!! zyczenia noworoczne to juz z Maja (na kanapie lub pod) zlozymy
  7. Ewanka masz racje !!! ja w takim razie zobacze jak Maja sama bedzie sie zachowywala??? jak jest juz obyta z kanapa - to jej nie bede zabraniac, ale tez nie bede jej zachecac aby wskoczyla jak nie bedzie miala takiego zwyczaju - niestety wiem ze od czasu do czasu moze zdarzyc sie ze ja (albo rodzice) o tym zapomne ale jak tylko bede mogla to nie bede jej 'demoralizowac', u rodzicow w mieszkaniu zawsze byly male sunie = prawdziwe kanapowce, z duzymi psami moze byc nieco inaczej - bo albo ma sie dla nich osobna kanape, albo pozostaje nam do siedzenia skrawek tej jedynej kanapy ktora mamy. ja jednak mysle ze ktos kto zdecyduje sie dac Mai DS bedzie osoba ktora nie bedzie zakazywac Mai uzytkowania kanapy - Maja jest malutkim pieskiem, jest juz stara sunia i do tego po ciezkiej operacji - z mozliwoscia nawrotow !!! Jak mozna takiego stwora przeganiac z kanapy ?????? Trzeba bedzie napisac ze potrzebny DS dla zdeklarowanego kanapowca ?
  8. Ania wpadnie z wizyta przedadopcyjna w niedziele - musimy tylko uzgodnic godzine. Jak pogoda i pkp dopisza to w poniedzialek kolo poludnia powinnam byc w schronisku!!!!!! Tak mi zal ze przez to dziwne grypsko ktore nagle przyszlo i chyba juz odeszlo Maja jeszcze siedzi w schronie a wlasnie moglaby juz spedzic pierwsza noc na wygodnej kanapie/lozku.
  9. Kora oni cie znaja w schronisku wiec mam nadzieje ze ci 'wypozycza' Maje na kilka dni. Ja przyjade do schroniska z dowodem po swietach - to wszystko sobie uzupelnia. Powinni kierowac sie dobrem psa !!!! Maja zna juz ciebie = malo dla niej stresu. Ona bedzie denerwowala sie bardziej jak bedzie caly czas sama niz jak bedzie w nowym miejscu. Ona jeszcze jest przeciez na diecie - nikt jej nie da cieplego jedzonka kilka razy dziennie!!! A poza tym jak ona nie bedzie wyprowadzana i bedzie wstrzymywac w majtach to co powinna zrobic to jeszcze odbije sie to na i tak juz watlym jej zdrowiu.
  10. moze jednak lepiej by bylo gdyby trafila na te 3 dni do kogos kto by ja wyprowadzil?!!!, ona bedzie strasznie sie meczyc z kupka w majtach!!!
  11. Niestety ktos z rodziny znajomych mieszkajacy we Wroclawiu wlasnie przyjechal do Poznania, a moja kuzynka podobno byla we Wroclawiu ok. tydzien temu! Juz pytalam sie.
  12. to z Ania umowie sie na 27 i 28 przyjade po Maje - zdrowa i nie bede wam juz na pewno rozsiewac zarazy (chyba ze zlapie inna?). To usciskajcie swiatecznie Majusie !!!!!!!. A kto bedzie mala wyprowadzal na siusiu i kupke?
  13. wiem ze nie powinnam wychodzic za wczesnie, ale ciagle mysle czy jest jeszcze jakas szansa aby Maja trafila do domu na swieta. napewno w czasie swiat w schronisku pracownicy dadza pieskom tylko jedzenie i pojda do domu spedzic swieta z rodzina.
  14. wielkie dzieki, jakies dziwne grypsko nas zaatakowalo, nagle przyszlo i moze nagle odejdzie????? bo chyba juz odchodzi???? mysle ze Maje napewno bede mogla odebrac zaraz po swietach, moze Ania wpadnie do mnie z wizyta 27 a juz (a wlasciwie dopiero) 28 bede mogla po Maje przyjechac. Bardzo mi przykro ze nie bedzie mogla byc juz w domku na swieta. Nawet jak bym czula sie juz dobrze jutro i zdecydowala przyjechac po mala w srode to nie chce zrobic Ani (ktora ma do mnie wpasc na wizyte przedadaptacyjna i by musial to zrobic juz jutro) ani jej rodzinie prezentu na swieta w postaci grypy.
  15. szeleczki kupie chyba juz w Poznaniu???? na gwiazdke!!!! we Wroclawiu i tak wezme golasa na rece
  16. ja bede miala ze soba cos sterylnego na brzuszek + kubrak w rozmiarze XXXXXXXXXXXXXXXS + kocyk + jamnicza smycz, tylko prosze zeby Maja miala obrozke.
  17. tez bardzo bym chciala ale ..... ale...... ale mam nadzieje ze wkrotce bede juz wiedziala czy tylko DT czy juz DS?
  18. bardzo sie ciesze i mysle ze rowniez Maja juz merda z radosci ogonkiem, paszczyk bedzie taki - na ile mi moj talent???????? krawiecki pozwoli ???? - Maja jest moja pierwsza klientka !!!!! na razie tymczasowa!
  19. Emdziolek prawdopodobie wpadnie do mnie jutro pod wieczor???? - sprawdzic czy bede super ciocia!!!!!!!!!! i mam nadzieje ze najpozniej za 4 dni Maja bedzie juz ze mna w cieplym mieszkanku!!!!!!! moze nawet za 3 dni sie uda? wlasnie zaczelam szyc palto dla malej, zeby nie gorszyla swoim golym pupskiem ludzi w pociagu, macie jakies sugestie co do kroju/stylu ???
  20. Emdziolek - Pilnie Poszukiwany prosze zglos sie!!!!!!!! masz zapchana skrzynke ?!!!!!!! Maja czeka na DT !!!!!!!!!!!!!!!! a ja na wizyte przedadopcyjna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  21. jezeli powaznie rozwazam jej wziecie na DT = ze ją biore. to znaczy ze Ewanka bierze!!!! Ja zaproponowalam DT bo widzialam ze Ewanka miala trudnosci z podjeciem decyzji, teraz chyba? juz ją podjela na TAK. Ja jestem w razie czego do dyspozycji. Prosze pamietajcie o wizycie przedadopcyjnej u mnie!!!!!! swieta tuz tuz!!!! co do Mai to naprawde upewnijcie sie czy wet jej leczenie nadzoruje?????? nasza pierwsza sunia miala operacje na przepukline, miejsce zaczelo sie paprac - bylo zle zszyte! weterynarz po zdjeciu szwow musial jej przyciac martwa skore i zszyc biedne brzuszysko ponownie. ta rana po przepuklinie to bylo nic w porownaniu z tym co ma Maja!!!!
  22. [FONT=Tahoma]czesc Malagos i inne ciotki,[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]ja zaproponowalam DT dla Mai, ale jak Ewianka jest juz pewna ze chce i moze mała zabrac do swoich swierkowych włosci to nie chce z nia konkurowac.[/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT] [FONT=Tahoma]sprawa wizyty przedadopcyjnej nadal aktualna - jak Maja znajdzie inny DT (lub najlepiej DS) to innego pieska wezme do DT.[/FONT]
×
×
  • Create New...