no nic jak ma być ten super dom to poczekamy:)
Wczoraj Tajgę wzięła Ola (dziękować), ja przyjechałam koło 17.30 i zrobiłyśmy małą zamianę:evil_lol:
Ola oddając mi psinkę powiedziała: ale ona jest żywiołowa. Sunia się ze mną przywitała <czytaj skakała jak zwariowana>
fakt wczoraj miała dobry dzień i miała ochotę się wybiegać :p oczywiście ja z nią. Przy bieganiu zaczęła się ze mną bawić w podgryzanego masz go:cool3:
Przyszedł też czas na ćwiczenie komend, Tajga ładnie wykonywała wszystkie komendy, jest mocno we mnie wpatrzona... ja też powoli się przywiązuje:oops: Jest super i nie wiem czemu nikt jej nie chce pokochać:angryy:
no może oprócz Ramzesa:eviltong:
dziś to tyle bo ileż można relacjonować 45 minutowy spacerek?
Ale w sobotę to nadrobimy Tajga, oczywiście w lesie z Ramzesem, Juki, Viki? i może Roki;) skład może ulec zmianie