A moje to sa totalne lenie.. :)
na spacerki idą jak maja humorek, bo nie lubie się na nie denerwować a jak mają zły dzień to sa okropne..:)
Toro wychodzi po południu na godzinę około, bo jak to niuf jest leniwy i mu się nie chce tyle łazić..:)
Nie ma mowy u niego z 3 godzinnym spacerem:P
Wieczorkiem tak koło 22 wychodzimy na 30 min i spać;)
I to nie zawsze, czasami jak słodko spi to go nie budzę;)
To w tedy nie idziemy;)