Jump to content
Dogomania

Borówka16

Members
  • Posts

    6328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Borówka16

  1. Nie ma sprawy Aneczko, już ślę 4 dyszki ;) To rozumiem, że za weta, tak? Zdjęcia cuudowne, widać, że Faworek jest przeszczęśliwy, i że przybrał na wadze :loveu:
  2. Jestem na zaproszenie, zaznaczam, później czytnę ;)
  3. [quote name='dreag']Przepraszam za offa:oops:. Zapraszam na wątek bezdomnego psiaka: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209112-Zielonooki-Negro-DZIŚ-POBITY-CO-GO-DALEJ-CZEKA-!-Potrzebny-dt-deklaracje-fanty?p=17034480#post17034480"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2091...0#post17034480[/COLOR][/URL] i na bazarek dla niego:cool3: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209121-Różne-różności-dla-różnych-na-hotelik-dla-Negra-przeganianego-psiaka-20VI-g.20"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2091...iaka-20VI-g.20[/COLOR][/URL] Pozdrawiam:lol:[/QUOTE] Zajrzę zaraz :)
  4. Piękna sunia :loveu: A jakie piekło przeżyła u tego zwyrodnialca to wolę już nie myśleć :angryy: Marta, zadałaś pytanie na wątku yorków czy jest wątek shih-tzu, tak, jest, oto link: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/198023-SHIH-TZU-w-potrzebie!?p=17033944#post17033944[/URL]
  5. [quote name='Beta&Czata']Fajnie, że jest u fachowca, bo najtrudniejsze w odchowywaniu jest ponowne "umieszczenie" w naturze. Moja jaskóleczka musiała zostać u ludzi do końca życia. Na szczęście trafiła do ornitologów, prekursorów ptasiego azylu w warszawskim ZOO (Jerzy Desselberger z żoną - jak zadzwoniłam, że mam jaskółkę, powiedzieli, że to niemożliwe, żeby odchować od nieopierzonej kuleczki. Byli b. zdziwieni, gdy im ją przywiozłam. Karmiłam ją całe dnie muchami, które "pozyskiwałam" przy zsypach i udało się. Została u nich w mieszkaniu, gdzie mieli chyba ze 30 różnych uratowanych ptaków. Pozostałe moje tymczasy nauczułam samodzielnie jeść, latać i wypuściłam. Kawki jeszcze przez jakiś czas trzymały się blisko i przylatywały na wołanie. Gawron zlatywał do ogrodu, łaził za moim psem i podjadał mu z miski. Sroka, niewdzięcznica od razu sobie poleciała. Tylko odchowanej od oseska wiewiórki nie udało mi się wypuścić. Chętnie wlazła na drzewo, ale jak zobaczyła, że odchodzę - zeskoczyła na alejkę w parku i podniosła taki lament, że nie miałam serca jej zostawić. Trafiła do wiewiórczego dziecińca w ZOO (taki półwolnościowy - było ich tam już dwanaście młodych, mogły z niego dowolnie wychodzić, jeśli uznały, że już potrafią żyć samodzielnie)[/QUOTE] Ja też się bardzo cieszę, że moja wronka jest u fachowca :multi: P.Marek mówił nam też właśnie, że nie będzie chciał, żeby się do niego przezwyczajała, bo chce, aby wróciła na wolność, co pewno u mnie byłoby niemożliwe ;) Noo...to Ty miałaś niezłą zabawę z dziką zwierzyną ;):evil_lol:
  6. [quote name='pa-ttti']matko,9kg....jak te pseudo psują rasę. ja wiem że to sunia "w typie" ale pewnie kupiona jako york, a że "za duża urosła" to ją oddali...[/QUOTE] Pa-tti, suka jest właśnie odebrana z pseudo.
  7. [quote name='Andzike'] Olivetshka - cuuudny dom sprzedajesz! :)[/QUOTE] Przeboski, marzę o takim...ale niestety :(
  8. Dzięki dziewczyny za rady, ale maluch już w najlepszych rękach :loveu: Zawiozłyśmy go z Paulą1977 (Paula, po raz kolejny wielkie dzięki za pomoc :loveu::loveu::loveu:) do p.Marka, którego poleciła mi Madzik770 - również dzięki :loveu:, p.Marek zajmuje się b. często takimi sierotami, odkarmia i wypuszcza na wolność. Od razu fachowo wziął się za karmienie małego, oglądał mu też nóżkę i z tego co wywnioskował to ona złamana nie jest, bo ptak nią chwyta, ale jest jakby lekko bezwładna - w poniedziałek jedzie z nim do weta, póki co wetka przez tel. mówiła, żeby maścią (podała nazwę, jakaś ludzka, ale nie pamiętam) mu smarować, bo to zapewne stłuczenie. No to na tyle, trzymajcie kciuki za maluszka, oby wszystko poszło dobrze, w poniedziałek będę mieć nowe info ;) Paula, Madziu, p.Marku, jeszcze raz wielkie, wielkie dzięki :) Aaaa...no i to jest wrona, nie gawron, bo ma inny układ dzioba ;)
  9. Witaj Faworku...... Zapraszamy na bazarek! :) (link na 1szej str.)
  10. [B]1. Imię: [/B]Kendy[B] 2. Wiek: [/B]ok.2-3 lata[B] 3. Waga: [/B]ok.9kg[B] 4. Płeć: [/B]suka[B] 5. Miejsce pobytu: [/B]DT w Łodzi[B] 6. Stan zdrowia:[/B] ok[B] 7. Sterylizacja: [/B]nie, jest to warunek adopcji[B] 8. Szczepienia: [/B]nie jestem pewna[B] 9. Stosunek do ludzi: [/B]super, bardzo fajna, przytulaśna suka[B] 10. Stosunek do dzieci: [/B]także dobry, spokojnie może iść do domu z dziećmi[B] 11. Stosunek do kotów: [/B]przyjacielska[B] 12. Stosunek do psów: [/B]przyjacielska[B] 13. Opis charakteru: [/B]miła, sympatyczna sunia, bardzo zabiega o miłość człowieka[B] 14. Wątek: [/B]brak, kontakt w sprawie adopcji: 503 198 107[B] 15. Zdjęcie: [/B][B][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/kendy.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5283/kendy.jpg[/IMG][/URL] [/B]
  11. [quote name='toyota']A jest szansa Toyotko żebym Ciebie mogła mieć w znajomych ? :loveu::oops:[/QUOTE] Wyślę Ci na PW mój profil i wyślij mi proszę zaproszenie ;). Ja jestem mało fejsbukowa ;).[/QUOTE] Mi też wyślij :)
  12. [quote name='Telimenka']Witam :). Trzymam kciuki za gawrona, śliczny jest![/QUOTE] Witam Telimenko u mnie :loveu: Wieczorkiem - takim późnym napiszę co i jak , jeśli się uda i wszystko pójdzie zgodnie z planem :) A gawronek jest uroczy, śliczny po prostu ;) Nie wiem tylko co mu dać jeść...upolowałam muchę robaczyce i pensetą usiłowałam mu ją dać, ale nie chciał :( Wody z pipetki też pić nie chce :( Ma więc wodę na spodeczku, muchę też ma w transporterku....
  13. [quote name='kaja69']Borówko,wpadam znowu ze spamem :) juz i tak mam obiecane urwanie głowy,więc nic do stracenia nie zostało mi:cool3: zapraszam na bazarki [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209152-Bajki-dla-najmłodszych-ale-mamusie-też-je-lubią-bazarek-do-dnia-15.06.2011[/URL] i drugi [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209200-Biżuteria-na-moje-tymczasy-do-19.06-11-do-godz.22.00[/URL][/QUOTE] A możesz sobie kochana spamować, mi to nie przeszkadza, zaraz zajrzę na bazarki :) [CENTER]*** Ja to chyba nie mogę się nudzić, nie może być dłuższego okresu, żeby nie znalazła jakiejś bidy w potrzebie...:angryy: Zawsze były to psy i koty, ale teraz - MAŁY GAWRON :roll::-o Coś mnie cholera podkusiło iść rano do Rossmana, a tak mi się nie chciało, gdybym nie poszła to pewno i bym kłopotu nie miała, ale z drugiej strony nie sądzę, żeby kto kolwiek inny mu pomógł... Małego widać było z daleka, leżał pod jedną ze szkół, która jest wyższa niż 4 piętrowy blok, a tam są dopiero gniazda ptaków, więc mały nieźle jebnął :-(:shake: Leżał bidoczek, poruszał się tylko na skrzydłach, inaczej nie mógł...:-( Mam pewnien pomysł co z nim, ale nie chcę póki co zapeszać, trzymajcie kciuki. Oto on: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/838/dsc01827o.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/3306/dsc01827o.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/545/dsc01828b.jpg/][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/3990/dsc01828b.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/89/dsc01829m.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/5291/dsc01829m.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]
  14. Cześć Faworku :) Dziś Cię niestety ciocia Borówka, ani ciocia Madzik nie odwiedzą :-( Wpadniemy do Ciebie w przyszłym tygodniu ;)
  15. Kelcia maszeruje w samą górę po domek! :)
  16. [quote name='furciaczek']Nie bylo nastepnych wspolnych spacerow, mam epidemie KK i staram sie izolowac psowate. Czesc zachorowala i staram sie jakos zminimalizowac rozprzestrzenianie sie tego cholerstwa. Piegusiowe szczepienia trzeba przelozyc bo jak jej obnizymy odpornosc szczepionka na chwile to napewno sie rozlozy:shake: Ogolnie to nie wiem w co mam rece pakowac...[/QUOTE] Jesooo...skąd Ty ten kk przytachałaś? :(
  17. [quote name='ocelot']Borówka ja nie wiem, albo oswajanie, ale to trzeba mieć czas, albo sedalin, którego ja się boję.[/QUOTE] Tylko, że Sedalin na otwartej przestrzeni to dupa, ja próbowałam łapać na Sedalin na zamkniętej przestrzeni i uwierz, że gnoja dopadłyśmy tylko dla tego, że pomogła pani, której ufał. Sedalin jak dla mnie tylko uspokaja i to bardzo lekko, bo pies czujności i tak nie traci.
  18. [quote name='Marycha35']Borek to jaki jest dług teraz?[/QUOTE] Taki jak w rozliczeniu oraz tytule, tj. 128zł. Widzę, że Muszka jest szczęśliwa i serdecznie dziękuję Sylwii za opiekę nad nią.
  19. Cudaczki błagają o pomoc...:( Tylko jeśli objawi się DT (na co szczerze liczę) to jak się je złapie? :shake:
  20. Ja na 99% mogę jutro, ale Madzik jeszcze nie wie (przynajmniej wczoraj nie wiedziała ;)).
  21. O ja pierdziu, jaka bida :placz: A te kłaki...jesoo..jeszcze chyba nigdy tyle nie widziałam :roll::-(
  22. Doszło 30zł od kmurdz, dziękujemy :buzi::iloveyou:
  23. [quote name='tana']Już po wizycie u doktora:) Wieści są całkiem dobre. Kaszelek prawdopodobnie nie jest spowodowany chorobą serduszka. Pan doktor osłuchał Faworka i serduszko jak ta lala, więc na razie nie ma potrzeby dalszego diagnozowania. Ponieważ tak naprawdę nie wiemy jak długo Faworek ma ten kaszel (może go mieć od pół roku a nawet dłużej), prwadopodobnie nie będzie tak łatwo go wyelimninować. Ale Pan doktor powiedział, że jest tak minimalny (Faworek zaprezentował;)), że można nie zwracać na niego uwagi. Chyba że się bardzo nasili. Ale póki co jest ok, pies wesoły, z apetytem, z energią;) W lipcu mamy sie zgłosic na badania krwi. Kupiłam całe opakowanie immunodolu-starczy na miesiąc i tabletki na odrobaczenie bo ostatnie było w grudniu. No i super jest na razie:multi:[/QUOTE] Super, wielkie UFFF...:loveu:;) [quote name='majqa']Uff... uff... :-) Borówko, poproszę na PW dane do wpłaty na Fawka, lada moment uda mi się nieco zasilić go kasowo. :-) Aneczko, dzięki stokrotne za "dopięcie" Fawka! :-)[/QUOTE] Już ślę PW, dzięki! :loveu:
  24. [quote name='Marycha35']Jest napisane 372 zł, ok, mamy jasność.[/QUOTE] I było tak cały czas.......jak ktoś chciał to znalazł i raczej nie powinien mieć z tym większych problemów.
×
×
  • Create New...