-
Posts
17388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andegawenka
-
Uf ...kamień z serca, a już myslałam że życie spedzi ciągając ją za sobą:lol:
-
[quote name='nija']ok :) będę próbować! :)[/QUOTE] ...na smyczy , czy na zawołanie przychodzi, bo jesli nie słucha to jeszcze bardzo długa droga...Nija uważam że jest za wcześnie
-
No tak zabawa na smyczy, wiem, to uciążliwe. Nie wiem z gwizdkiem...teraz to modne. Ja używałam smaczków jako nagrody...może ktoś inny Ci doradzi. Ma czipa i adresówkę z telefonem?
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
andegawenka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[COLOR=DarkOrchid]Czemu tu tak cicho?[/COLOR] -
...ale my też nie wychodzimy teraz na długo bo zimno. Musi wytrzymać. Mam nadzieję że zdrowiejesz....To chyba nie było zwykłe przeziebienie?
-
Nie wiem tu już prawie nikt nie zagląda. Nic nie wiem ani o ogłoszeniach ani co u Anika słychać....:roll:
-
[quote name='salibinka']:angryy:No i pięknie, Aniczka nie ma w grudniowym numerze "Mojego Psa". W odpowiedzi przepraszają i obiecują, że ogloszenie ukaże się w następnym numerze. Jeden wielki bałagan. W tym czasie 125zł można było przeznaczyć na pilniejsze potrzeby. Pies stracił w tym miesiącu szansę, wobec tego zażyczyłam sobie podwójnej emisji (równiez w lutym). Czekam na odpowiedź. Ech, aniku, tak czekałam na ten grudzień. Zła jestem, że nie dzwoniłam tam wcześniej, ale oni standartowo nie wysyłają klientom żadnych potwierdzeń a z naszej strony było wszystko w porządku. Ech tam:-([/QUOTE] :glaszcze: trudno, takie są media:roll:
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
andegawenka replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
...najgorsze są wyloty na wschód i zachód, Marki to droga na pólnoc , albo jeszcze nie obczaili tego dojazdu...Znasz skrzyżowanie w Kołbieli?:shake: tam to polka z przytupem. ksiązkę można przeczytać:angryy: -
...i zabrać mu tą smycz, koniec rozczulania.... jak nie innej to na sznurku wyprowadzać.....a to skubaniec mały....;)
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
andegawenka replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja to nazywam "szlakiem sikanym";) mój też woli takie.... Alu w pobliżu Warszawy każda miejscowość ma drogę ruchliwą, wszyscy starają się omijać korki na głównych trasach dojazdowych...:shake: masakra:shake: -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
andegawenka replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
...ale już ma mordkę wypełnioną, to nie "mój lubelski boksio":multi::multi: a plenery cudne, tylko tą lustrzankę koniecznie.....:shake:, możę tych pysznych obiadów trzeba więcej;) -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
andegawenka replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysza2']Może Kapselek już zapomniał :evil_lol::evil_lol::evil_lol::eviltong::eviltong:[/QUOTE] [quote name='Kapsel']A żebyś wiedziała, że już daaaaaaawno zapomniał:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:[/QUOTE] [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_11_6.gif[/IMG] Jesteście cudowne....:p;) -
[quote name='salibinka']Moja grudniowa też poszła.[/QUOTE] Ja jutro wyślę. Aniś mu już po spacerku, na dworze spokój[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/28/28_3_9v.gif[/IMG]
-
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
andegawenka replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Sposób na twojego TZ to dobry obiadek, czy jeszcze coś???? Musisz nam koniecznie zdradzić :roll::roll::roll:[/QUOTE] Kapsiu, Ty mężatka? i nie wiesz co jeszcze?:shake::evil_lol: -
Bokser Sasza wygrał życie w kochającej rodzinie ♥
andegawenka replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Tak moje dzieci mówiły że na dwór nie na długo, uciekał szybko do domu. Zganialiśmy na przeraźliwą chudość....może stał przy budzie jak ten z drugiego linku.... Jutro powinno dotrzeć paltko, ale Twoich Rodziców nie ma w domu.... -
[quote name='giselle4']panienka wczoraj przeszła sterylke i musiał wet nałozyc nowy gips bo panieneczka poprzedni zjadła:) noga pieknie sie zrasta ale nie chce wet aby ja jeszcze obciązac,wiec gips w sobote nowe fotki[/QUOTE] Szkoda ze gips..... opatrunek wygodniejszy. No ale jak niszczy to nie ma rady....biedactwo....