-
Posts
17388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andegawenka
-
2 malusie kundelki i ich mama znalazły domki :) udało się :)
andegawenka replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
[quote name='emhokr']nic :( chłopak nadal bez perspektyw :(( choroba, boję się, ale chyba nie mam wyjścia - myślę nad zabraniem go stamtąd... kilka dni może uda mi sie go w domu przetrzymac, tylko strasznie się martwię, co rudy na to...[/QUOTE] To dla niego jeszcze nie rywal...zaciekawienie... -
Aniku kolorowych snów[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_8_4v.gif[/IMG]
-
2 malusie kundelki i ich mama znalazły domki :) udało się :)
andegawenka replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
I coś sie dzieje? -
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
andegawenka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Tyle razy ile je tyle razy kupa... -
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
andegawenka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Napisałam na pól strony, nie chciało mi zapisać i znikło. Nie będę ryzykowała. W domu napiszę jaeszcze raz. To są te najgorsze chwile psa. Obcy dom, obce zapchy. Wyjmij koce, i narzuty otocz co tylko się da i przerywaj ten marsz co jakiś czas. Nie zmieniaj pokarmu najlepiej zostaw go na suchym bo dojdzie Ci biegunka. W stresie wszystko się dzieje. Cała kosmetyką i lekarza odwal od razu. Piesek lepiej zniesie w stresi te wszystkie zabiegi niż potem....Pytaj.... -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
andegawenka replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam pytanie: czy Wasze pieski mają biegunkę po chrupkach (takich od weta), bo mój odwrotnie. Musze coś dorzucić do jadłospisu domowego dla rozluźnienia...Może trzeba przejść na dietę chrupkową... -
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
andegawenka replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK']witaj :) a u nas pojawil sie kolejny kocurrro z punktu z P-ny piekny slodziak, mega miziak baialo-rudy - mysle nad imieniem ;)[/QUOTE] dasz fotę? -
Taka kruszynka, ale już jest lepiej.....
-
Mop,wyrzucony,przeganiany ,wstrętny juz w domu,dziekuje
andegawenka replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Ktoś powiedział, że mamy na nosie różowe okulary przez to kazdy pies jest dla nas cudny....ale czy o to chodzi? Borys bez okularów jest piekny... -
[quote name='jostel5'] A'propos "polubienia się" dorosłych psów-naprawdę nie wiem...Moje suczyny znają się "od zawsze" i od czasu do czasu urządzają sobie sparring...Żebym się nie nudziła i nie wpadła w samozachwyt jak cudnie je wychowałam...?;)[/QUOTE] [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_8_59.gif[/IMG]:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Mysza2']Martuś, co ty tu wypisujesz. Moja też siedzi bardzo długo, nie planowałam posiadania psa bo właśnie tak pracujemy jak pracujemy i nie chciałam żeby siedział sam, ale dopóki innym przyjdzie ochota rozmnażać psy i wyrzucać to tacy jak my będą mieli psy. Siedzi sama ale ma nas, bezpieczeństwo, ciepło, jedzenie, spacery na ile się da, nie wziął jej jakiś "miłośnik psów" na łańcuch, ma u nas dożywocie i widzę że jest szczęśliwa. Podobnie jak Montek. Nie wydziwiaj Martuś. "Nikt nie jest doskonały" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A co do przyzwyczajania psów do siebie to ciężko będzie jak na otwartym terenie nie odpuszczają. Można ponawiać próby, ale ja bym w kagańcach radziła. I tak jak Yana pisze, zwłaszcza bez zabaw które je nakręcają. Bez jedzenia razem. Ja mam podobnie z moją i z sunią siostry. Tolerują się już teraz ale to jest tak na granicy ryzyka. Broń boże właśnie jakiejś zabawy gwałtowniejszej.[/QUOTE] Ach Marteczko, że Ty o tym jeszcze nie wiesz.... Nie podawaj karmy mokrej, jeśli już to w małych ilościach tak dla urozmaicenia... Psy? no cóż czasu trzeba...Monty jest dominantem...więc jeśli drugi nie odpuści trudno bedzie...
-
Wierzyłam w Twoją Rodzinę a i w to że zwierzatka będą razem z czasem też. Trzymam kciuki za Was dziewczyny..:-):hand:
-
2 malusie kundelki i ich mama znalazły domki :) udało się :)
andegawenka replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
[quote name='emhokr']właśnie tłumaczę ludziom na ten temat... ja może do największych zwolenników sterylki nie należę, ale jeszcze mniejszym jestem zwolennikiem bezsensownego rozmnażania i wywalania potem czy "pozbywania się problemu w inny sposób" psów, więc skoro sunia ma miec swobodę na posesji to lepiej i dla nich i dla niej, żeby ją wyciąc. chłopiec szuka domu... wciąż... :([/QUOTE] dałaś chłopaka na szczeniaki? ogłaszany jest? [url]http://www.dogomania.pl/threads/179156-SZCZENIAKI-w-potrzebie!!!-Pomagamy-maluchom!-Pom%C3%B3%C5%BC-i-TY-.!-GDZIE-JESTE%C5%9ACIE-SZKRABY/page25[/url] -
Malutka Klaudynka...tak strasznie zal...:( (*)
andegawenka replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Mysza2']A jak Astusia po sterylce? Śliczna z niej i kochana dziewcznka:):)[/QUOTE] Dziekujemy..., Astusia zdrowa. Wiem Elu że Ci te onkowate na sercu leżą...ale to fakt, jest wyjatkowa chociaż nie bokser:p -
2 malusie kundelki i ich mama znalazły domki :) udało się :)
andegawenka replied to emhokr's topic in Już w nowym domu
Z tą szopą to mam już powtórkę, przez chwilę myślałam że to ten sam wątek.... -
Malutka Klaudynka...tak strasznie zal...:( (*)
andegawenka replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Maruda666']Malutka jest śliczna :) I oczka już dobrze wyglądają. Wszystkie zwierzaki piękne i jakie zgodne :)[/QUOTE] Morfuś (w prązki) na poczatku prychał.....no ale tu taka konkurencja mu wjechała, nie ma co się dziwić:evil_lol: -
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
andegawenka replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Zwierza idziemy na spacer...[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/2010/0/1006.gif[/IMG]