[quote name='Germaine']Foty okropne ... a ja muszę na to patrzeć na żywo i uwierzcie, niejedno widziałam, nie jest to przyjemny widok :-(
nie wiem jak mu pomóc chodzić, jak go podnieść, jak go dotykać, żeby go nie skrzywdzić, żeby nie zabolało :shake: kupiłam mu kilka paczek podkładów, z rany sączy się krew, już dwa podkłady są całe nasączone :-( całe szczęście, że na razie śpi i chrapie jak traktor.
Jutro rano odstawiam go do kliniki na zmianę opatrunku, ten już jest cały czerwony ...[/QUOTE]
Nawet nie próbuję sobie tego wyobrazić co przechodzisz:shake: